Leki 75+: program "generalnie pozytywny" kontra "fikcja i tania propaganda"

Autor: Gazeta Krakowska/Rynek Zdrowia • • 08 grudnia 2017 12:02

Wielu emerytów chwali program Leki 75+, ale część uważa go za „fikcję i propagandę”. Dlaczego? Bo obejmuje przede wszystkim tanie leki, które nawet bez programu nie są dużym obciążeniem dla portfela, a za te drogie starsi chorzy muszą płacić z własnej kieszeni.

Leki 75+: program "generalnie pozytywny" kontra "fikcja i tania propaganda"
Fot. Fotolia

Z raportu IMS Health wynika, że w roku 2015, czyli przed wprowadzeniem programu bezpłatnych leków dla osób 75+, ludzie z najstarszej grupy wiekowej wydali na leki 4,3 mld zł, z czego 860 mln na leki refundowane. Jak wylicza dr Maria Libura, ekspert ds. zdrowia Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego, to ok. 120 zł miesięcznie na seniora, z czego na leki refundowane przypadało 25 zł.

Według najświeższych szacunków, wartość leków zażytych przez osoby 75+ przekroczyła już w tym roku 5 mld zł, z czego ponad pół miliarda kosztowały - finansowane przez podatników - specyfiki przekazane seniorom za darmo.

W efekcie wydatki emerytów na lekarstwa rosną - zauważa Gazeta Krakowska i pisze, że liczne kontrowersje wywołuje brak na ministerialnej liście wielu drogich i regularnie przyjmowanych przez seniorów leków. Są tam za to specyfiki bardzo tanie, których zakup i tak nie stanowiłby problemu.

Część z seniorów uważa wręcz, że „cały ten program to fikcja i tania propaganda”. Dr Maria Libura ocenia program „generalnie pozytywnie”, przypominając, że podobne działają od lat w innych krajach.

Więcej: www.gazetakrakowska.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum