Łanda: usprawnimy pracę inspekcji farmaceutycznej

Autor: MM/Rynek Zdrowia • • 13 marca 2017 10:56

Dopóki będzie różnica między ceną urzędową w Polsce a ceną w kraju, do którego ten lek trafia, dopóty będzie kwitł proceder wywozu. Chcemy złapać, czy gonić króliczka? - pytał wiceminister zdrowia, Krzysztof Łanda podczas II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 9-11 marca 2017 r.).

Łanda: usprawnimy pracę inspekcji farmaceutycznej
Krzysztof Łanda podczas II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych; FOT. PTWP

- Prace w resorcie zdrowia nad dokumentem dotyczącym polityki lekowej zakończyły się w listopadzie 2016 roku. W tej chwili dokument ten został przekazany do Ministerstwa Rozwoju. Konsultowany jest także z innymi resortami. Powinien zostać wkrótce opublikowany - powiedział Krzysztof Łanda.

Ujawnił, że Ministerstwo Rozwoju zamierza opracować swój własny dokument pt.: „Strategia dla przemysłu farmaceutycznego w Polsce”. W zamyśle MR, oba te dokumenty - Ministerstw Zdrowia i Rozwoju, miałyby być kompatybilne lub zintegrowane.

Zdaniem wiceministra zdrowia, powinien zostać jednak stworzony jeden wspólny dokument dotyczący polityki lekowej, uwzględniający strategię zarówno Ministerstwa Rozwoju, jak i resortu zdrowia.

Jak tłumaczył, dokument dotyczący polityki lekowej jest złożony z dwóch części. Pierwsza jest ukierunkowana na zapewnienie pacjentom dostępu do leków skutecznych, bezpiecznych i dobrej jakości. W tej części znajdują się zarówno zadania już zrealizowane (np. leki dla seniorów 75+), jak i w trakcie prac.

- Kolejna inicjatywa ministerstwa, która znajduje się w tej części planu, to tzw. „fair pricing”. Chcielibyśmy, aby wspólnie z państwami Grupy Wyszehradzkiej, ale także z innymi krajami naszego regionu, wypracowany został wspólny tok negocjacji z firmami farmaceutycznymi. Razem będziemy mieli znacznie większą siłę negocjacyjną - zaznaczył.

Drugi rozdział „Polityki lekowej” dotyczy sektora farmaceutycznego w Polsce. Jak przekonywał wiceminister, resorowi zależy na poprawie innowacyjności, co zakłada strategia Refundacyjnego Trybu Rozwojowego (RTR), wprowadzona do projektu tzw. dużej nowelizacji ustawy refundacyjnej.

Krzysztof Łanda odniósł się także do zamian, jakie mają nastąpić na rynku aptecznym. Przypomniał, że poselski projekt „apteki dla aptekarza" został 9 marca przywrócony i nadal będzie procedowany.

- Projekt ten jest spójny z celami, jakie stawia sobie minister zdrowia w projekcie o prawie farmaceutycznym. Chcemy wdrożenia kryterium geograficzno-demograficznego, nowe apteki powinny być już wyłącznie spółkami osobowymi, chcemy także usprawnić pracę inspekcji farmaceutycznej - wyliczał wiceminister.

- Niestety, prace nad niektórymi ustawami idą zdecydowanie za wolno - powiedział Łanda, odnosząc się do planowanych regulacji na rynku hurtowni farmaceutycznych oraz kwestii nielegalnego wywozu leków refundowanych.

Zwrócił uwagą na ustawę o ratunkowym dostępie do technologii lekowych, która została już przyjęta na posiedzeniu Rady Ministrów i będzie niebawem procedowana w Sejmie i Senacie.

- Ubolewam nad kwestionowaniem art. 15, który dotyczył tego, że mieliśmy prawo do wydzielania leków, które są wywożone w sposób nielegalny. Dawał ministrowi zdrowia możliwość „wyłaniania” tego leku do odrębnej grupy limitowej i podnoszenia jego ceny urzędowej, ale w taki sposób, że firma/producent, zwracałaby tę kwotę, o którą resort podwyższy. De facto, nie miałoby to żadnego znaczenia dla pacjenta i budżetu NFZ - wyjaśniał.

Dodał, że jedyną grupą, która ucierpiałaby na tym zapisie, byliby ci, którzy w sposób nielegalny wyprowadzają leki refundowane z kraju.

- Dopóki będzie różnica między ceną urzędową w Polsce a ceną w kraju, do którego ten lek trafia, dopóty ten proceder będzie kwitł. Chcemy złapać, czy gonić króliczka? Na razie wygrywają ci, którzy chcą gonić króliczka - stwierdził Krzysztof Łanda.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum