Krajowa produkcja leków zwiększy ich bezpieczeństwo? Obecnie produkujemy ich zaledwie 30 proc.

Autor: oprac. KM • Źródło: PAP, Rynek Zdrowia23 sierpnia 2021 14:00

Bezpieczeństwo lekowe będzie możliwe przy ich krajowej produkcji - uważa Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Produkcja leków w Polsce będzie możliwa, gdy firmy zyskają stabilność i przewidywalność działalności gospodarczej. Fot. Shutterstock
  • Dwie trzecie leków, które stosują polscy pacjenci, powinna być produkowane w Polsce, a jedna trzecia sprowadzana z zagranicy - powiedział Kopeć tygodnikowi "Do Rzeczy" 
  • Dodał, że obecnie dwie trzecie leków na receptę i refundowanych pochodzi z zagranicy
  • Bezpieczeństwo lekowe będzie możliwe, kiedy będą one produkowane w Polsce

Kopeć zauważa w rozmowie z tygodnikiem, że dziesięć lat temu w Polsce było produkowanych 50 proc. leków refundowanych, a obecnie ok. 30 proc. (należy zauważyć, że eksperci szacują produkcję "polskich leków" na poziomie 30-40 proc. O sprawie pisze też Luiza Jakubiak w tekście:  Polski lek. Pytamy, ile polskich leków wytwarzają krajowe fabryki. Padają konkretne liczby). 

Taniej nie znaczy bezpieczniej

- Aż dwie trzecie leków przyjmowanych na receptę i refundowanych są sprowadzane z zagranicy. Oczywiście można powiedzieć, że sprowadzamy leki taniej, jednak pandemia pokazała, że "taniej" nie oznacza "bezpieczniej" - zauważa prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego. W jego ocenie leki podstawowe, w przeciwieństwie do innowacyjnych, chronionych patentami, z powodzeniem mogą być produkowane w Polsce. Wskazuje na te używane w przypadku cukrzycy, hipercholesterolemii czy nadciśnienia.

- Do tej pory te leki były traktowane po macoszemu, wydawało się, że nigdy ich nie zabraknie. Pandemia pokazała, że one są ważne, są podstawą bezpieczeństwa - mówi Kopeć tygodnikowi "Do Rzeczy". I dodaje, że bezpieczeństwo lekowe jest możliwe, jeśli większość leków podstawowych będzie produkowana w Polsce. - Firmy będą to robić tylko wtedy, gdy będą mieć stabilność i przewidywalność działalności gospodarczej - podkreśla. Dlatego reprezentowana przecz Kopcia organizacja wspiera ideę wyłonienia Partnerów Bezpieczeństwa Lekowego.

Resort zdrowia też chce znacjonalizować produkcję

Według Ministerstwa Zdrowia, im proces produkcji leku będzie obejmował więcej etapów prowadzonych na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, tym bardziej możliwe będzie wnioskowanie o większe benefity w zakresie refundacji. Wnioskodawcy będą mogli się ubiegać, m.in. o zwolnienie z paybacku czy zwolnione z negocjacji cenowych z Komisją Ekonomiczną w ramach kontynuacji refundacji, wydłużenie terminu obowiązywania kolejnych decyzji o refundacji, skrócenie terminów rozpatrywania wniosków i zmniejszenie opłat za nie, zmniejszenie poziomu odpłatności pacjenta za ten lek (10% lub 15%).

MZ zakłada, że podmioty, dla których obniżką dopłat objęte są więcej niż 3 produkty, przeniosą produkcję do Polski wszystkich swoich leków objętych obwieszczeniem refundacyjnym.

PZPPF dodaje jednak, że podmiot mógłby zostać Partnerem Bezpieczeństwa Lekowego, jeśli wytwarza na terenie Polski

- co najmniej 25% wolumenu (wyrażonego w dobowej dawce leku ustalonej przez Światową Organizację Zdrowia (DDD) lub w innej jednostce stosowanej przez Ministra Zdrowia przy projektowaniu list refundacyjnych i limitów) leków objętych refundacją, w kategorii dostępności określonej w art. 6 ust. 1 pkt 1-3 ustawy refundacyjnej, które są wytwarzane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej

lub

- co najmniej 100 mln wolumenu wyrażonego w standardowej jednostce, uspójnionej dla różnych form leków.

Odwrócić trend

Zdaniem Kopcia "zaproponowany mechanizm zagwarantuje firmom wytwarzającym 25% swoich produktów refundowanych na terenie Polski stabilizację ekonomiczną i możliwość rozwoju".

- Wprowadzenie takiego instrumentu pozwoli odwrócić ten trend i zwiększyć udział krajowych leków w polskim rynku. Będzie też stanowić zachętę dla zagranicznych podmiotów do uruchamiania produkcji leków w Polsce (nie musi to być własna fabryka, ale przekazanie know-how do istniejącego w Polsce zakładu i produkcja kontraktowa) - przekonuje Kopeć.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum