Kłopoty z zakupem leków podawanych przy konflikcie serologicznym

Autor: Gazeta Prawna/Rynek Zdrowia • • 15 czerwca 2018 14:37

Zgodnie z nowymi dyrektywami prawnymi, od początku roku ciężarne, które pozostają w konflikcie serologicznym z noszonym płodem, będąc jeszcze w ciąży, mogą otrzymać bezpłatnie preparat zwalczający konflikt. Szpitale mają jednak problem z zakupem leków.

Kłopoty z zakupem leków podawanych przy konflikcie serologicznym. Fot. Shutterstock

Przed wejściem nowego rozporządzenia kobiety otrzymywały tylko jedną dawkę preparatu, którą podawano im dopiero po porodzie. Szpitale otrzymywały leki bezpłatnie.

Obecnie bezpłatna jest także dodatkowa dawka podawana już w trakcie ciąży. Niestety wraz z tą zmianą wprowadzono też inny mechanizm nabywania leków. Szpitale i poradnie muszą kupować preparat na własną rękę. Muszą za niego zapłacić, a o zwrot kosztów trzeba ubiegać się w NFZ. Chociaż nie ma kłopotów z odzyskaniem zainwestowanych pieniędzy, to pojawił się problem z zaopatrzeniem - alarmuje Gazeta Prawna. 

Z jednej strony niektórych preparatów w konkretnych dawkach brakowało w hurtowaniach, z drugiej trudno było planować z wyprzedzaniem, ile leku będzie potrzebne. W efekcie, pomimo że teoretycznie lek jest za darmo, część pacjentek jest odsyłana z kwitkiem.

Więcej: serwisy.gazetaprawna.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum