Infarma nt. dostępu do innowacyjnych leków w Polsce

Autor: INFARMA/Rynek Zdrowia • • 07 grudnia 2018 14:41

W Polsce innowacyjne leki stanowią wciąż zaledwie 0,3% wszystkich stosowanych terapii, podczas gdy w Europie jest to ponad pięć razy więcej - zwraca uwagę Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych Innfarma.

Infarma nt. dostępu do innowacyjnych leków w Polsce
Fot. archiwum

Dodatkowo refundacja tych leków dotyczy małych populacji, zakwalifikowanych do leczenia w programach lekowych. Potrzebne są rozwiązania systemowe, w tym również związane z publicznym finansowaniem farmakoterapii, które pozwolą na udostępnianie nowoczesnych, najskuteczniejszych leków wszystkim potrzebującym grupom pacjentów.

Polska znalazła się na 25 miejscu, spośród 28 krajów UE w najnowszym Indeksie Zrównoważonego Rozwoju Systemów Ochrony Zdrowia, mierzącym pięć parametrów: jakość opieki, żywotność i kondycja zdrowotna społeczeństwa, innowacyjność oraz dostęp do opieki zdrowotnej. Po raz kolejny zestawienie międzynarodowe wskazuje, że pod względem oczekiwanej długości życia i wskaźników zdrowotnych, jak i organizacji systemu Polska wypada niekorzystnie na tle Europy.

Zapowiedziany wzrost wydatków na ochronę zdrowia do 6% PKP do 2024 roku może zmienić tę sytuację, pod warunkiem, że dodatkowe środki zostaną przeznaczone na procedury zapewniające najlepszy efekt zdrowotny.

- Mamy dane wskazujące, że inwestycja w skuteczne i bezpieczne leki przynosi przy relatywnie niskich nakładach znaczącą poprawę wskaźników zdrowotnych. Chcąc osiągnąć ten sam efekt zdrowotny poprzez inne procedury w systemie ochrony zdrowia trzeba byłoby przeznaczyć na nie 8 razy większe środki finansowe - podkreśla Bogna Cichowska-Duma, dyrektor Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych Infarma.

Tymczasem publiczne wydatki na leki względem PKB wynoszą 0,5%, w porównaniu do 1,2% PKB w krajach rozwiniętych Europy czy 1% PKB w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Ten stan rzeczy sprawia, że polscy pacjenci w wielu wypadkach nie mają możliwości na leczenie zgodne ze światowymi standardami, na które mogą liczyć chorzy w innych krajach Europejskich.

W Polsce nowe leki, nawet jeśli ostatecznie trafią na listy refundacyjne, są dostępne dla bardzo ograniczonych populacji chorych w programach lekowych, obwarowanych bardzo rygorystycznymi kryteriami wejścia. Dodatkowo dop refundacji dochodzi znacznie później niż w wielu innych krajach Unii Europejskiej. Czasami lek zarejestrowany i refundowany w UE, w Polsce uzyskuje jest dostępny dopiero po 3-4 latach. Do tego czasu pacjenci, jeśli nie stać ich na samofinansowanie leczenia, są zdani na terapie, które często są znacznie mniej skuteczne. 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum