Fundusz Medyczny to "fast track" w refundacji. Przynajmniej teoretycznie

Autor: LJ • Źródło: Rynek Zdrowia06 czerwca 2022 15:54

Refundacja w ramach Funduszu Medycznego daje, przynajmniej teoretycznie, możliwość sfinansowania leków nawet w okresie jednego roku od rejestracji centralnej. To rzeczywiście fast track - przyznaje Juliusz Krzyżanowski.

Fundusz Medyczny to "fast track" w refundacji. Przynajmniej teoretycznie
Fundusz Medyczny jest rozwiązaniem, który umożliwia wprowadzenie w Polsce niezwykle innowacyjnych terapii - mówi Juliusz Krzyżanowski Fot. PTWP
  • Na drugim wykazie technologii o wysokim poziomie innowacyjności znalazło się finalnie 11 leków. Czas pokaże, które zostaną objęte refundacją w ramach funduszu Medycznego
  • Na 5 leków z pierwszego wykazu, do refundacji weszły dwa leki
  • Juliusz Krzyżanowski: Refundacja w ramach Funduszu Medycznego daje czysto teoretyczną możliwość sfinansowania leków nawet w okresie jednego roku od rejestracji centralnej

Fundusz Medyczny to fast track w refundacji

W ubiegłym tygodniu resort zdrowia opublikował drugą listę technologii o wysokim poziomie innowacyjności. Znalazło się na niej 11 leków, w tym 6 onkologicznych, 8 stosowanych w chorobach rzadkich. To, czy zostaną sfinansowane, zależy teraz od firm, które mogą złożyć wnioski o objęcie refundacją w ramach Funduszu Medycznego.

W ubiegłym roku na pierwszym wykazie TLI znalazło się finalnie 5 leków. Jak przypomniał dzisiaj (6 czerwca) wiceminister zdrowia, Maciej Miłkowski, podczas konferencji "Pulsu Medycyny" na tema polityki lekowej, dwa leki z tej listy są refundowane.

- Aktualnie mamy dwa leki w refundacji. Pierwszy lek jest stosowany w ostrej porfirii wątrobowej. Tymi pacjentowi w całości zajmował się Instytut Hematologii i Transfuzjologii. Drugi lek to Oxlumo na pierwotną hiperoksalurię. Na dziś nie ma jeszcze żadnego pacjenta zdiagnozowanego - podsumował wiceminister.

- Refundacja w ramach Funduszu Medycznego daje czysto teoretyczną możliwość sfinansowania leków nawet w okresie jednego roku od rejestracji centralnej. Później zaczynają się schody systemowe - ocenił mec. Juliusz Krzyżanowski z kancelarii Baker McKenzie.

Podał przykład. - Pierwszy wykaz TLI został opublikowano przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji 26 lutego 2021 roku. Po trzech miesiącach ukazała się lista ostateczna ministra zdrowia. Lek, który jest refundowany obecnie jako pierwszy, złożył wniosek w okresie 3 miesięcy od publikacji tej listy, czyli pod koniec sierpnia. W ciągu 4 miesięcy była decyzja refundacyjna. To rzeczywiście fast track, jeśli chodzi o innowacyjne terapie - przyznał prawnik.

Ale kiedy zaczął się program lekowy? - 28 kwietnia, po kolejnych 4 miesiącach. Kiedy pierwszy pacjent dostaje lek? Podobnie kilkanaście dni później. W przypadku drugiego leku, decyzja refundacyjna była 1 marca 2022 roku. Pierwsza umowa, i jedyna jak na razie, będzie obowiązywała od 1 lipca 2022 roku - podsumował.

Niezależnie od tych przesunięć czasowych, nadal Fundusz Medyczny jest rozwiązaniem, który umożliwia wprowadzenie w Polsce niezwykle innowacyjnych terapii. Dla tych, które są "jedyne w swoim rodzaju" i nie mają na dziś żadnej konkurencji, powstaną odrębne programy lekowe. Ale - jak mówił mecenas Krzyżanowski - część terapii może być włączona do istniejących programów lekowych.

A środki do wykorzystania są już spore, ponieważ się kumulują. - Z Funduszu Medycznego na innowacyjne terapie na razie nie wydano ani złotówki. Po ponad półtora roku od uchwalenia przepisów, ani jedna złotówka na te leki nie poszła na refundację. Co nam daje całkiem przyzwoitą kwotę w perspektywie końca 2023 roku. Według moich obliczeń to jest 3,5 miliarda złotych. Ponad 700 mln zł za ubiegły rok, ponad 900 mln zł za obecny i ok. 1.8 mld zł w 2023 roku - wyliczał prawnik.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum