Fałszywe leki nie tylko w sieci, są do kupienia także w aptekach

Autor: Gazeta Prawna/Rynek Zdrowia • • 11 czerwca 2018 12:19

W Polsce, zgodnie z danymi szacunkowymi, aż jeden na sto kupionych w aptece specyfików jest podrobiony - wyjaśnia w rozmowie z Gazetą Prawną, prof. Zbigniew Fijałek z Zakładu Bioanalizy i Analizy Leków, szef Zespołu ds. Sfałszowanych Leków Wydziału Farmaceutycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Fałszywe leki nie tylko w sieci, można je nabyć także w aptekach. Fot. Archiwum

Prof. Fijałek wyjaśnia, że chociaż fałszowanie leków to przestępstwo, to dopiero teraz problem zaczyna przebijać się do świadomości instytucji państwowych, które są odpowiedzialne za ściganie różnego rodzaju przestępstw.

Zdaniem eksperta, około miliona osób na świecie rocznie umiera wskutek przyjmowania sfałszowanych leków. Należy jednak mieć na uwadze fakt, iż dane te dotyczą jedynie legalnej dystrybucji, czyli leków sprzedawanych w aptekach lub podawanych chorym w szpitalach.

Szacuje się, że jeden na sto kupionych w aptece leków jest sfałszowany, co oznacza, że codziennie kilka tysięcy Polaków kupuje w aptekach fałszywe leki.

Tymczasem prawdziwy problem dotyczy nielegalnej sprzedaży leków, czyli farmaceutyków kupowanych w sieci czy na bazarach. Jak podkreśla prof. Fijałek, kilka lat temu w ramach zespołu badawczego w UE sprawdzano, jak dużo fałszywek jest wśród sprzedawanych w obrocie pozaaptecznym leków na potencję i odchudzanie. Okazało się, że połowa. Przez te parę lat sytuacja bez wątpienia się pogorszyła - prognozuje ekspert. 

Najwięcej fałszywych leków wytwarza się w Chinach, Indiach i Rosji, skąd trafiają na inne rynki, również europejskie.

Przestępczość farmaceutyczna to również manipulacje, np. wpuszczanie na rynek leków przeterminowanych.

Czytaj też: Sfałszowane leki nie zawierają substancji czynnej. Nie leczą, więc nawet zabijają...

- Po co je niszczyć i wyrzucać, można przebić datę ważności i sprzedać? Są firmy, które specjalizują się w odkupowaniu od hurtowni leków, które wkrótce się przeterminują. Hurtownia jest zadowolona, bo musiałaby zapłacić za zniszczenie. Pytanie, co się dzieje z tymi lekami... - rozważał ten sam ekspert podczas zorganizowanej w minionym roku Międzynarodowej Konferencji Naukowej towarzyszącej obchodom 45-lecia Wydziału Farmaceutycznego z Oddziałem Medycyny Laboratoryjnej w Sosnowcu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Więcej: www.gazetaprawna.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum