Ewa Kopacz u Moniki Olejnik, czyli grypa potrafi zdenerwować

Autor: Dziennik Gazeta Prawna/Rynek Zdrowia • • 04 listopada 2009 11:06

Kłótnia w programie Moniki Olejnik. Dziennikarka dopytywała, dlaczego rząd nie chce kupić szczepionki przeciwko nowej grypie. Minister powtarzała, że nie przeprowadzono jeszcze wszystkich badań i nie są znane wszystkie możliwe skutki uboczne.

 – Pani chce, żeby rząd przejmował odpowiedzialność za firmy farmaceutyczne. Gratuluję! – słowa zdenerwowanej minister Ewy Kopacz cytuje Dziennik Gazeta Prawna.

Monika Olejnik drążyła, dlaczego minister zdrowia nie ufa specyfikom, których dziesiątki milionów kupiły już inne europejskie kraje.

– Jesteśmy w Polsce. Mamy inne wymagania i inne standardy – tłumaczyła Ewa Kopacz.

Dziennikarka chciała też wiedzieć, dlaczego resort zdrowia chce, by szczepionka pojawiła się w aptekach, a nie została zakupiona przez rząd.

– Tylko przejście odpowiedniej procedury dopuszczenia leku na rynek będzie gwarancją, że jest on bezpieczny – odpowiadała minister.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum