DOZ: zawieszamy programy pacjenckie w aptekach

Autor: LJX, PAP/Rynek Zdrowia • • 26 marca 2013 16:11

Do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia przez Naczelny Sąd Administracyjny jakie działania aptek są uznawane za zakazane spółka DOZ postanowiła zawiesić realizację swoich programów lojalnościowych w sieci aptek Dbam o Zdrowie

DOZ: zawieszamy programy pacjenckie w aptekach

Jak podali przedstawiciele spółki, programy pacjenckie realizowane w Aptekach Dbam o Zdrowie są uznawane przez urzędników za niedozwoloną reklamę aptek. W związku z serią decyzji administracyjnych, sieć aptek Dbam o Zdrowie zdecydowała o zawieszeniu swoich programów pacjenckich.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 25 stycznia 2013 r. uznał program dla pacjentów za reklamę działalności aptecznej, a ta jest zakazana. Po tym wyroku sieć podjęła decyzję o zawieszeniu od 7 kwietnia swoich programów pacjenckich.

Sieć obejmująca 1,4 tys. placówek w całym kraju odwołała się od decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

- Nie zgadzamy się z taką interpretacją prowadzonych przez nas programów i Prawa farmaceutycznego - mówiła Aleksandra Paczkowska, prezes zarządu DOZ S.A., podczas zorganizowanej konferencji prasowej (Warszawa, 26 marca br.).

Dodała: - Naszym zdaniem, programy te spełniały ważne cele społeczne, realizując założenia ustawy refundacyjnej, która zakłada obniżanie kosztów leczenia pacjenta. Niezrozumiałym dla nas jest, że programy wypełniające ducha ustawy i cieszące się tak dużą popularnością wśród pacjentów, są traktowane jako zakazana działalność i że jesteśmy za nie karani. Jednakże do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, postanawiamy je zawiesić.

Od 7 kwietnia 2013 roku DOZ S.A. zawiesza programy realizowane w Aptekach Dbam o Zdrowie: Program Opieki Farmaceutycznej (POF) oraz programy: Dla Mamy i Maleństwa, Dbam o Siebie i Dbam o Poziom Cukru.

Spółka zleciła badania firmie MillwardBrown, które zostały zaprezentowane na konferencji. Wynika z niej, że 86% ankietowanych chce otrzymywać więcej informacji na temat leczenia i możliwości zaoszczędzenia na zakupie leków, a 69% chce uczestniczyć w programach pacjenckich.

Główny Inspektorat Farmaceutyczny w stanowisku przesłanym Polskiej Agencji Prasowej  wyjaśnił, że "z uwagi na brak ustawowej definicji reklamy apteki konieczne jest posiłkowanie się orzecznictwem sądowo-administracyjnym". GIF dodał, że według tego orzecznictwa "reklamą apteki może być każde działanie, skierowane do publicznej wiadomości, zmierzające do zwiększenia sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych w niej oferowanych".

Inspektorat podkreślił, że wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni, w przypadku podejrzenia prowadzenia reklamy przez aptekę wszczynają postępowanie i analizują konkretne przypadki łamania przepisów prawa.

"Praktyka pozwala na stwierdzenie, iż najwięcej postępowań wszczynanych jest w związku z prowadzeniem programów lojalnościowych, gazetek zawierających listę cenową apteki oraz plakatów wywieszanych w witrynach aptek, informujących o możliwości nabycia tanich leków" - zaznaczył GIF.

Z danych GIF wynika, że w 2012 r. wojewódzcy inspektorzy wydali 185 decyzji nakazujących zaprzestanie prowadzenia niezgodnej z prawem reklamy apteki.

Ustawa refundacyjna weszła w życie 1 stycznia 2012 roku. Wprowadziła stałe ceny i marże na leki refundowane oraz zakaz stosowania zachęt. Ministerstwo Zdrowia proponując zmiany argumentowało, że mają one doprowadzić do równego dostępu pacjentów do medykamentów.

Zgodnie z art. 94a ust 1 ustawy Prawo farmaceutyczne zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Reklamy nie stanowią informacje o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Za złamanie zakazu grozi kara w wysokości do 50 tys. zł, która może być nałożona przez wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum