Czy brak omalizumabu to błąd AOTM?

Autor: LJ • • 24 kwietnia 2008 18:46

Prof. Andrzej Szczeklik skrytykował negatywną rekomandację Agencji Oceny Technologii Medycznych dotyczącą braku finansowania terapii omalizumabem w leczeniu astmy alergicznej o ciężkim przebiegu.

– Bezskutecznie staramy się o refundację preparatu, który jest powszechnie stosowany w Europie od 6-8 lat – wyjaśnił prof. Szczeklik, w czasie debaty o dylematach etycznych w praktyce lekarskiej. Rada Konsultacyjna AOTM w swojej rekomendacji stwierdza, że liczba chorych na ciężką postać astmy IgE-zależnej jest zbliżona do wartości podawanych w innych krajach europejskich i waha się w granicach 1200-1600 osób.

Jednak zdaniem profesora, program terapeutyczny dotyczyłby w gruncie rzeczy 400-500 osób w Polsce.  Tym bardziej, że ci chorzy są zidentyfikowani poprzez tworzoną od lat sieć ośrodków akademickich w ramach programu Polskiej Sieci Ciężkiej Astmy (2005). W programie działa 11 ośrodków referencyjnych, których prace koordynuje krakowska klinika II katedry chorób wewnętrznych CM UJ, pod kierownictwem prof. Szczeklika.
Opracowano m.in. kryteria rozpoznania astmy o ciężkim przebiegu. Wprowadzono również rejestrację pacjentów pozostających pod opieką współpracujących ośrodków.

Zdaniem ekspertów Rady Konsultacyjnej, dostępne dowody naukowe dotyczące efektywności klinicznej omalizumabu w astmie alergicznej o ciężkim przebiegu są niskiej jakości i wiarygodności, przy braku oceny wpływu na śmiertelność oraz braku wiarygodnego oszacowania kosztu uzyskania QALY dla warunków polskich, odpowiadających proponowanemu programowi terapeutycznemu.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum