Bez gazu i prądu nie będzie leków. Przerwy w dostawach mogą sparaliżować produkcję

Autor: Luiza Jakubiak • Źródło: Krajowi Producenci Leków25 lipca 2022 12:20

Firmy zrzeszone w PZPPF przeprowadziły analizy wpływu przerw w dostawach energii na proces produkcji leków. - Nawet najniższy przewidziany stopień ograniczania dostaw energii oznacza konieczność zatrzymania całych linii produkcyjnych - alarmują Krajowi Producenci Leków. A Krzysztof Kopeć przypomina, że krajowi producenci leków dostarczają co drugi refundowany w Polsce lek.

Bez gazu i prądu nie będzie leków. Przerwy w dostawach mogą sparaliżować produkcję
Produkcja leków zagrożona? Tak, jeśli będą problemy z dostawami energii Fot. AdobeStock
  • Krajowi Producenci Leków apelują o uznanie producentów i dystrybutorów farmaceutycznych za podmioty o szczególnym znaczeniu, które powinny być objęte ochroną taryfową cen energii elektrycznej i gazu
  • Firmy zrzeszone w PZPPF przeprowadziły analizy wpływu przerw w dostawach energii na proces produkcji. - Okazało się, że nawet najniższy przewidziany stopień ograniczania dostaw energii oznacza konieczność zatrzymania całych linii produkcyjnych, a nawet zakładów - ostrzegają przedstawiciele organizacji
  • Tłumaczą, że produkcji leków nie można po prostu wyłączyć na kilka dni i ponownie włączyć
  • - Dlatego zwróciliśmy z prośba do rządu o zapewnienia płynności dostaw energii i zagwarantowanie możliwie najdłuższego dostępu do dostaw prądu i gazu w sytuacji wprowadzenia przymusowych ograniczeń w ich przesyle w Polsce - ostrzega Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków
  • Kopeć przypomina również, że  krajowi producenci leków dostarczają co drugi refundowany w Polsce lek. - Można sobie wyobrazić, jak dramatyczne miałoby to skutki - dodaje

Ograniczenia dostaw energii mogą zagrozić produkcji leków

Zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej w sprawie europejskiego planu redukcji zapotrzebowania na gaz, Medicines for Europe - organizacja zrzeszająca europejskie firmy farmaceutyczne, której członkiem jest też PZPPF – Krajowi Producenci Leków, wzywa rządy krajów UE do utrzymania dostaw energii do zakładów farmaceutycznych w przypadku ograniczeń energetycznych w Europie.

Członkowie Medicines for Europe posiadają ponad 400 zakładów produkcyjnych w Europie i dostarczają 70 proc. stosowanych przez Europejczyków leków.

Taki apel wystosowali też Krajowi Producenci Leków do polskiego rządu.

W zaproponowanym 20 lipca 2022 roku przez Komisję Europejską planie redukcji zużycia gazu wymieniono branżę farmaceutyczną jako strategiczną z perspektywy społecznej, która powinna być traktowana priorytetowo w utrzymaniu ciągłości dostaw energii.

- Wiele z najbardziej potrzebnych leków (produkty sterylne, substancje biologiczne i antybiotyki) wymaga wysoce specjalistycznych warunków wytwarzania, szczególnie ogrzewania i chłodzenia w procesie produkcji. A to oznacza konieczność ciągłych dostaw energii – gazu lub prądu. Dlatego właśnie produkcji leków nie można po prostu wyłączyć na kilka dni i ponownie włączyć - czytamy w informacji opublikowanej na stronie Krajowych Producentów Leków.

Firmy zrzeszone w PZPPF przeprowadziły analizy wpływu przerw w dostawach energii na proces produkcji.

- Okazało się, że nawet najniższy przewidziany stopień ograniczania dostaw energii oznacza konieczność zatrzymania całych linii produkcyjnych, a nawet zakładów - podkreślają przedstawiciele organizacji.

Apel o zapewnienie płynności dostaw energii 

 - Zważywszy, że krajowi producenci leków dostarczają co drugi refundowany w Polsce lek, można sobie wyobrazić, jak dramatyczne miałoby to skutki. Ograniczenia w dostawach energii elektrycznej to katastrofa dla procesów produkcyjnych oraz badawczo-rozwojowych, przechowywania surowców, półproduktów, wyrobów gotowych i funkcjonowania laboratoriów. To paraliż systemów technicznych, w szczególności zapewniających wymagane warunki środowiskowe, pożarowe oraz bezpieczeństwo pracy. A brak odpowiedniej temperatury i wilgotności oznacza degradację surowców, próbek i produktów – ostrzega Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.

Organizacja przestrzega, że "nawet tymczasowe zatrzymanie produkcji wymagałoby ogromnego wysiłku i długiego czasu koniecznego do jej wznowienia ze względu na wyzwania techniczne związane z kontrolą temperatury, reżimem sanitarnym i kontrolą zanieczyszczeń oraz zgodnością z wymogami dobrej praktyki produkcyjnej (GMP)".

- Ponowne wznowienie produkcji po dłuższej przerwie musi być poprzedzone szeregiem czynności serwisowych połączonych z obowiązkiem wykonania koniecznych badań i pomiarów, np. regulacji kaskad ciśnień, pomiarów mikrobiologicznych, testów regeneracji pomieszczeń, mycia urządzeń produkcyjnych oraz przeprowadzenia jakościowych działań wyjaśniających. Wymaga też poprzedzających czynności kontrolnych przez uprawniony personel. Przeprowadzenie tych wszystkich działań jest kosztowne i czasochłonne. Brak dopływu energii na kilka godzin powoduje zatrzymanie produkcji na kilka dni– zaznacza Krzysztof Kopeć.

- Dlatego zwróciliśmy z prośba do rządu o zapewnienia płynności dostaw energii i zagwarantowanie możliwie najdłuższego dostępu do dostaw prądu i gazu w sytuacji wprowadzenia przymusowych ograniczeń w ich przesyle w Polsce - dodaje.

Producenci leków podmiotami o szczególnym znaczeniu

Krajowi Producenci Leków pracują w grupach roboczych Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które dokonuje analizy wpływu na odbiorców detalicznych pozostawienia dostaw energii dla sektora farmaceutycznego na obecnym poziomie w sytuacji konieczności ich ograniczania. 

Przedstawiciele organizacji odbyli również kilka spotkań z Komisją Europejską i złożyli wniosek o podjęcie inicjatywy umożliwiającej rządom krajów członkowskich uznanie producentów i dystrybutorów farmaceutycznych za podmioty o szczególnym znaczeniu, które powinny być objęte ochroną taryfową cen energii elektrycznej i gazu oraz odcinane od ich dostaw w ostatniej kolejności.

- Kwestię tę poruszyli także w „Petycji w sprawie potrzeby wsparcia produkcji substancji czynnych dla produktów leczniczych na terytorium UE” złożonej do Parlamentu Europejskiego. Petycja została przekazana do prac w komisjach parlamentarnych 14 lipca br - informuje KPL na swojej stronie internetowej.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum