spidersweb.pl/Rynek Zdrowia | 16-11-2017 13:36

Amerykańska Agencja Żywności i Leków dopuściła połykalną tabletkę z czujnikiem

Amerykańska Agencja Żywności i Leków wydała pozwolenie na wprowadzenie tabletki Abilify MyCite z elektronicznym czujnikiem w środku. To inna nazwa Arypiprazolu, czyli leku neuroleptycznego drugiej generacji. Czujnik o wielkości ziarenka piasku ma pomóc w monitorowaniu regularnego przyjmowania tabletek.

Czujnik o wielkości ziarenka piasku ma pomóc w monitorowaniu regularnego przyjmowania tabletek Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Innowacyjne tabletki stworzyły japońska firma Otsuka Pharmaceutical i Proteus Digital Health z Kalifornii - informuje spidersweb.pl

Abilify MyCite, czyli Arypiprazol, podaje się osobom chorym na schizofrenię, chorobę afektywną dwubiegunową typu 1 oraz niektórym pacjentom cierpiącym na depresję. Chorzy muszą przyjmować ten lub inne leki neuroleptyczne regularnie. Firma Otsuka Pharmaceutical, która odpowiada za stworzenie Arypiprazolu, wpadła zatem na pomysł, który ma w tym pomóc.

Chodzi o elektroniczny czujnik o wielkości ziarnka piasku, który znajduje się wewnątrz tabletki. Kwas żołądkowy w zetknięciu z mikroskopijnymi elektrodami pozwala na wygenerowanie odpowiednio dużego ładunku elektrycznego w celu wysłania komunikatu do opaski mocowanej na żebrach pacjenta. Opaska to dzieło Proteus Digital Health. Łączy się z aplikacją na smartfonie i przekazuje dane o dokładnej dacie i godzinie przyjęcia leku.

Jak zauważa serwis spidersweb.pl, najważniejsza w tym wszystkim jest sama koncepcja: stworzono urządzenie, które ktoś musi połknąć, żeby zadziałało. W przypadku osób chorych psychicznie ma to duży sens. Rodzina chorego, dzięki Abilify MyCite, może na bieżąco monitorować jego stan i odpowiednio wcześnie reagować na wszystkie niepokojące objawy. To samo może zresztą robić lekarz lub algorytm.

Więcej: www.spidersweb.pl