2020 rok na rynku farmaceutycznym: nowy model komunikacji i odbudowa sprzedaży

Autor: Aneta Grzegorzewska • • 20 grudnia 2020 19:36

Kończący się rok 2020 można porównać do walki bokserskiej o mistrzostwo świata w wadze ciężkiej. Niewątpliwie największym wyzwaniem była epidemia COVID-19 i jej wpływ na całą gospodarkę, w tym na rynek farmaceutyczny - pisze Aneta Grzegorzewska, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej i relacji zewnętrznych w Gedeon Richter Polska.

2020 rok na rynku farmaceutycznym: nowy model komunikacji i odbudowa sprzedaży
Aneta Grzegorzewska, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej i relacji zewnętrznych w Gedeon Richter Polska; FOT. Materiały prasowe

W przypadku polskiego rynku farmaceutycznego, w marcu br. obserwowaliśmy gwałtowny wzrost pacjentów i ruchu w aptekach, co przełożyło się na zwiększenie sprzedaży o 33 proc. w ujęciu rok do roku (rdr). Było to efektem gromadzenia zapasów leków OTC, które pacjenci robili w pierwszym kwartale 2020 roku ze względu na zapowiadaną pandemię COVID-19.

Ograniczenia w łańcuchu dostaw
Od początku drugiego kwartału wprowadzano coraz większe obostrzenia. Jako społeczeństwo przeszliśmy z trybu offline do pracy zdalnej, wypracowaliśmy zupełnie nowy model komunikacji, który był konsekwencją izolacji społecznej, mającej na celu minimalizację ryzyka zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Nowa sytuacja wymusiła również zmianę nawyków zakupowych Polaków.

Obecnie już 76 proc. osób korzystających z internetu wybiera się na zakupy online co najmniej raz w miesiącu, a tylko 4 proc. deklaruje, że nie robi tego w ogóle. Temu trendowi nie oparł się także rynek farmaceutyczny. Według CBOS w 2020 r. dwukrotnie częściej niż jeszcze kilka lat temu kupujemy przez internet leki OTC i suplementy diety. Dużo częściej zamawiamy przez internet także leki wydawane na receptę oraz recepty na leki.  Digitalizacja w branży farmaceutycznej podczas pandemii COVID-19 odzwierciedla się również w nowym modelu komunikacji liniowej z lekarzami i wzroście znaczenia platform multichannelowych.

Rozwijająca się pandemia i utrzymujący lockdown wpłynęły na odwrócenie tendencji i spadki sprzedaży w kolejnych miesiącach - w kwietniu o 7 proc., w maju o 17 proc., a w czerwcu o 6,6 proc. w porównaniu do poszczególnych miesięcy rdr. Niebagatelny wpływ miały na to również ograniczenia w łańcuchu dostaw, utrudniające dostęp do leków i mające istotny wpływ na wydłużenie się procesu produkcji. Dotknęło to istotną część branży. W Gedeon Richter udało się ograniczyć te straty do minimum.

Bezpieczeństwo lekowe to nie jest tylko slogan
Dzięki temu, że posiadamy własne, krajowe zakłady produkcyjne, a w ostatnich miesiącach wprowadziliśmy szereg rozwiązań z obszaru digitalizacji i automatyzacji produkcji, udało nam się uniknąć wielu logistycznych pułapek. Dzięki temu istotnie zoptymalizowaliśmy zarówno sam proces produkcji, jak również cały łańcuch dostaw substancji czynnych oraz logistyki gotowych leków. W wyniku wprowadzonych zmian udało nam się uniknąć przerw w dostawach nie tylko na polskim rynku, ale również globalnie na rynkach, na których działają oddziały firmy.

Przez okres wakacyjny w Polsce zauważyliśmy ponownie tendencję wzrostową w sprzedaży leków związaną z mniejszą liczbą zachorowań na COVID-19, a tym samym zniesieniem ograniczeń. Utrzymywała się ona przez wrzesień (+4,4 proc. rdr) i październik (+4,6 proc. rdr). Końcówka roku to okres, w którym na rynku farmaceutycznym możemy nadal zaobserwować wzrost sprzedaży leków, co ma związek z multidemią, czyli nałożeniem się na siebie corocznego okresu zwiększonej liczby przeziębień oraz drugiej fali zachorowań na SARS-CoV-2.

Doświadczenia podczas pandemii COVID-19 pokazały nam, że bezpieczeństwo lekowe to nie jest tylko slogan wymyślony przez branżę farmaceutyczną. Dziś wiemy, że zarówno bez współpracy, dużych sojuszy politycznych na terenie Unii Europejskiej, jak również bez wsparcia na lokalnym rynku nie jesteśmy w stanie go zapewnić. Wsparcie dla polskiej branży farmaceutycznej jest niezbędne, aby nie dopuścić do wyprowadzenia przemysłu z Polski. Dla branży niezbędne są rozwiązania, które łączą ze sobą potencjał R&D z możliwościami wytwórczymi.

Czas przejść do realizacji obietnic
Zmiany legislacyjne w krajowej branży zdrowotnej, które obserwowaliśmy w tym roku - wprowadzenie ustawy o Funduszu Medycznym, a także prace nad ustawą o zawodzie farmaceuty (ustawa trafiła do podpisania przez prezydenta - red.) - pozwalają patrzeć optymistycznie na kolejne lata.

Bardzo istotne dla branży było również przyjęcie strategii farmaceutycznej przez Komisję Europejską, która ma zapewnić pacjentom dostęp do przystępnych cenowo leków, zaspokoić aktualne potrzeby zdrowotne, wspierać konkurencyjność, innowacyjność, wzmocnić mechanizmy antykryzysowe i zagwarantować bezpieczeństwo dostaw.

Branża potrzebuje jednak jeszcze bardziej zdecydowanych działań na rodzimym rynku. Potrzeba nam konkretnych narzędzi wspierających: RTR (refundacyjny tryb rozwojowy - red.), o którym w polskim rządzie rozmawia się od lat, ulg podatkowych, czy dofinansowania na B+R. W 2021 roku przejdźmy zatem z etapu budowania wieloletnich strategii do realizacji obietnic - w trosce o najwyższe dobro pacjentów.

Aneta Grzegorzewska, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej i relacji zewnętrznych w Gedeon Richter Polska

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum