To może być akromegalia - na te zmiany wyglądu zwróć uwagę U chorych powiekszają się m.in. uszy. Fot. archiwum

Powiększone z stopy, dłonie, uszy czy nos to podstawowe objawy akromegalii. Wcześnie rozpoznana może być skutecznie leczona, tymczasem mimo że jest bardzo charakterystyczna, jej zdiagnozowanie może trwać latami - zwracają uwagę specjaliści.

Akromegalia spowodowana jest nadmiernym wydzielaniem hormonu wzrostu. To rzadka choroba i dlatego bywa diagnozowana późno, co utrudnia leczenia. Choruje na nią od 40 do 60 osób na milion.

Aby zwrócić uwagę na tę rzadką chorobę, Polskie Towarzystwo Endokrynologiczne oraz Stowarzyszenie Chorych z Akromegalią i Osób Wspierających rozpoczęło akcję edukacyjną „Akromegalia – zwróć uwagę!”, w ramach której uruchomiona zostanie bezpłatna infolinia dla pacjentów i ich bliskich.

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób z akromegalią był Maurice Tillet, pierwowzór bajkowego Shreka, któremu choroba otworzyła drogę do kariery zapaśnika. Z kolei zmieniony w wyniku choroby wizerunek amerykańskiego aktora Rondo Hattona, chętnie wykorzystywali producenci w filmach grozy.

Jak zaznaczają eksperci, to co najbardziej wyróżnia chorych na akromegalię, to właśnie zmiany, jakie zachodzą w ich wyglądzie. 

Pomimo że pacjenci okres dojrzewania, a tym samym proces zarastania nasad kości mają dawno za sobą, zaostrzają się im rysy twarzy, powiększają się uszy i nos. Szczególnie charakterystyczny jest też przerost żuchwy i związane z tym powiększenie ust oraz języka.

- Dlatego też jako pierwsi rozwój choroby mogą zauważyć stomatolodzy lub laryngolodzy. W miarę upływu czasu u chorych dochodzi do poszerzenia przestrzeni między zębami i guzów czołowych. Chorym powiększają się także stopy i dłonie, wielu z nich musi wymieniać obuwie na większe. Na skutek przyrostu masy mięśniowej wzrasta też waga ciała - podkreśla prof. Marek Ruchała, kierownik Katedry i Kliniki Endokrynologii, Przemiany Materii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, prezes Polskiego Towarzystwa Endokrynologicznego.

Widoczne symptomy choroby nie wpływają jednak na czas diagnozowania, który w Polsce zajmuje średnio 10 lat.

Jak to możliwe, że przy tak charakterystycznych objawach akromegalii o jej rozpoznaniu najczęściej decyduje przypadek?

Prof. Wojciech Zgliczyński, kierownik Kliniki Endokrynologii CMKP w Szpitalu Bielańskim w Warszawie wyjaśnia, że powodem jest m.in. fakt, iż zmiany w ciele chorego zachodzą powoli.

- Czasami dopiero porównanie fotografii z przeszłości pozwala dostrzec różnice w wyglądzie. Proces przemiany jest stopniowy, dlatego też zmian mogą nie dostrzegać nawet osoby z najbliższego otoczenia. Zdarza się, że przemianę u chorych zauważają dopiero ich dawno niewidziani znajomi. Szczególnie jeśli chory podczas ostatniego spotkania miał zupełnie inne rysy twarzy - mówi profesor.

hcc On-line

Retransmisja sesji:

Kardiologia – interdyscyplinarne podejście do leczenia chorób sercowo-naczyniowych

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.