Na znalezienie leku przeciw łysieniu wydajemy więcej niż na walkę z malarią Fot. archiwum

W pewnym momencie życia aż 80 proc. mężczyzn doświadczy utraty włosów. W jednej z ankiet przeprowadzonej w Wielkiej Brytanii zapytano mężczyzn o ich największe lęki. Okazało się, że Brytyjczycy obawiają się m.in. choroby, śmierci, ataku terrorystycznego, a na 7 miejscu… utraty włosów (wskazało na to 17 proc. mężczyzn). Niektórzy panowie woleliby stracić pracę (16 proc.) czy mieć przyprawione rogi (11 proc.) niż wyłysieć.

Łysieniu winny jest testosteron, podstawowy męski hormon płciowy, należący do androgenów chemiczny symbol męskości. Utrata włosów na skutek nadmiaru testosteronu, a dokładniej jego aktywnej formy - dihydrotestosteronu (DHT), która jest pięć razy silniejsza od formy podstawowej. To właśnie DTH odpowiada w organizmie m.in. za regulowanie wzrostu włosów. Hormon występuje u każdego, niestety u większości z czasem mieszki włosowe wykazują nadwrażliwość na DHT, co kończy się ich kurczeniem, zanikiem i ostatecznie wypadnięciem włosów.

Stopień wrażliwości na DHT to dużej mierze kwestia genetyczna. Choć reklamowanych jest mnóstwo preparatów przeciwko łysieniu, to jedynymi dwoma lekami zatwierdzonymi przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) w leczeniu utraty włosów są: minoksydyl (Rogaine) i finasteryd (Propecia). Tak samo jest w Polsce.

I minoksydyl i finasteryd mogą okazać się skuteczne w zahamowaniu dalszej utraty włosów, ale zazwyczaj nie prowadzą do spektakularnego ich odrastania i wypełnienia łysych miejsc. Są też doniesienia, że łykanie finasterydu może prowadzić do dość nieprzyjemnych dla mężczyzn skutków ubocznych: obniżenia popędu płciowego, zaburzeń erekcji, a zaburzeń nastroju.

Więcej: www.rp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.