Zachęty finansowe w e-usługach. Marcin Węgrzyniak: "To dość sprawdzony sposób"

Autor: Szymon Bijak • Źródło: Rynek Zdrowia16 listopada 2022 13:39

— W wielu krajach, również w Polsce, tak to jest realizowane, że regulator rozsypuje pieniądze po tych ścieżkach, po których chce, żeby podmioty lecznicze niki podążały — wyjaśniał Marcin Węgrzyniak, ekspert ds. ochrony zdrowia w Pentacomp Systemach Informatycznych SA w trakcie debaty o e-zdrowiu.

Zachęty finansowe w e-usługach. Marcin Węgrzyniak: "To dość sprawdzony sposób"
Zachęty finansowe w e-usługach. Marcin Węgrzyniak: "To dość sprawdzony sposób" Fot. AdobeStock

 

 

Rozwój e-usług w Polsce. Kluczem jest jakość przygotowania danego wdrożenia

W trakcie tegorocznej odsłony Forum Rynku Zdrowia dyskutowano m.in. o tym, jak motywować placówki oraz podmioty medyczne do wdrażania i rozwijania e-usług.

— Warto też zwrócić uwagę na to, że wdrożenie e-recepty było rzeczywiście sensownie przygotowane od strony tych wszystkich działań towarzyszących, które muszą być zrealizowane. Chodzi o programy szkoleniowe oraz – to, co w mojej ocenie jest najważniejsze – zachęty finansowe, żeby z tych nowych e-usług korzystać. To jest dość sprawdzony sposób — wyjaśniał Marcin Węgrzyniak, ekspert ds. ochrony zdrowia w Pentacomp Systemach Informatycznych SA. 

 — Tak to funkcjonuje w zwykłej medycynie i przełożenie tego też na te e-usługi po prostu się sprawdza. W wielu krajach, również w Polsce, tak to jest realizowane, że regulator rozsypuje pieniądze po tych ścieżkach, po których chce, żeby podmioty lecznicze podążały. Analogicznie zostało to przygotowane przy e-recepcie, jak i przy kolejnych e-usługach. To jest na pewno coś do powielenia przy każdym kolejnym wdrożeniu — dodał Węgrzyniak.

"Należy wprowadzić pewien standard tego, jak cyfrowy szpital powinien funkcjonować"

Jaki powinien być następny krok w rozwoju e-usług w naszym kraju?  

— W mojej ocenie powinien on polegać na konstruowaniu tych programów finansowych, ale nie w sposób prosty, że ktoś zaraportował jakieś zdarzenie medyczne albo wystawił receptę. Nie chodzi o wklepywanie danych, tylko o to, żeby był z tego jakiś realny uzysk, który niesie ze sobą wartość kliniczną, poprawia jakość opieki w danej placówce. Wydaje mi się, że jest to kolejny krok w rozwoju tych różnych programów zachęt finansowych do tego, żeby wprowadzić pewien standard tego, jak cyfrowy szpital powinien funkcjonować. Są standardy międzynarodowe i nie trzeba tego wymyślać w polskich warunkach — podsumował Węgrzyniak. 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum