Telemedycyna: jest już legalna, ale czy w pełni wykorzystywana?

Autor: WOK/Rynek Zdrowia • • 20 marca 2017 20:42

Telemedycyna stała się pełnoprawnym narzędziem, po które mogą sięgać polscy lekarze. Barier legislacyjnych wprawdzie już nie ma, ale do pełnego wykorzystania możliwości tkwiących w takich rozwiązaniach droga jeszcze jest daleka.

FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

- Do października 2015 r. telemedycyna była w Polsce przedmiotem rozmów w środowisku lekarskim dotyczącym tego, czy stosowane takich narzędzi jest legalne - mówił podczas II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 9-11 marca br.) prof. Jarosław Markowski, kierownik Katedry i Kliniki Laryngologii SUM, przewodniczący Komisji ds. Etyki Lekarskiej w Okręgowej Radzie Lekarskiej w Katowicach.

W trakcie sesji "Telemedycyna dla medycyny, a nie zamiast medycyny" profesor przypomniał, że 9 października 2015 r. doszło do nowelizacji ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia. Dodano punkt mówiący o tym, że lekarz i lekarz dentysta może wykonywać świadczenia zdrowotne także za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności.

- Jest już też odpowiedni zapis w ustawie o zawodach lekarza i lekarza dentysty mówiący o tym, że lekarz orzeka o stanie zdrowia danej osoby po uprzednim osobistym jej zbadaniu lub z zastosowaniem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności - zwracał uwagę prof. Markowski.

- Telemedycyna jest więc już dziś pełnoprawną częścią zawodu lekarza, elementem całej medycyny. Mamy wiele jej definicji, ale chyba najbardziej trafna, a zarazem prosta mówi o uprawianiu medycyny z wykorzystaniem łącza teleinformatycznego - powiedział dr Wojciech Glinkowski z Zakładu Informatyki Medycznej i Telemedycyny, Centrum Doskonałości "TeleOrto" Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, prezes Polskiego Towarzystwa Telemedycyny i e-Zdrowia.

Jednocześnie wskazywał, że lekarze stosujący rozwiązania telemedyczne ponoszą odpowiedzialność za udzielane w ten sposób świadczenia zdrowotne i muszą zapewnić pacjentowi możliwie największe bezpieczeństwo.

- Niestety, mimo wymienionych przez profesora Markowskiego ułatwień legislacyjnych i wejścia w życie zarządzeń prezesa NFZ o telekonsultacjach w kardiologii i geriatrii, takie świadczenia nadal nie są w Polsce refundowane - dodał dr Glinkowski.

Z kolei prof. Eugeniusz J. Kucharz, kierownik Oddziału Chorób Wewnętrznych i Reumatologii Górnośląskiego Centrum Medycznego w Katowicach, konsultant wojewódzki w dziedzinie reumatologii, zwrócił uwagę, że pole dla wdrażania i stosowania rozwiązań telemedycznych w reumatologii stwarza fakt, że choroby reumatyczne stały się nie tylko schorzeniami przewlekłymi, ale i dotykającymi coraz młodsze osoby.

- Możemy korzystać na przykład z telewizyt. Na pewno nie zastąpią one bezpośrednich konsultacji w gabinecie lekarskim, ale mogą sprzyjać skróceniu kolejek do reumatologa. Często chodzi bowiem o przekazanie choremu prostej, krótkiej informacji, ponieważ od lat pacjent jest doskonale znany lekarzowi - podkreślał prof. Kucharz.

Zaznaczył, że sama możliwość rozmowy telefonicznej z lekarzem w dowolnym momencie powoduje u pacjenta poczucie bezpieczeństwa. - Mamy też coraz więcej chorych, którzy przynoszą nam zdjęcia w telefonie komórkowym pokazujące porównanie wyników badań wykonanych w pewnym odstępie czasu - informował.

Dodał, że w przypadku pacjentów z chorobami przewlekłymi, w tym reumatycznymi, bardzo ważne jest przypominanie im o terminach zażywania leków. Także tego rodzaju informacje możemy oczywiście przekazywać zdalnie.

Profesor zwracał ponadto uwagę na edukacyjne możliwości telemedycyny: - Można dostarczać pacjentom online krótkie wykłady dotyczące nurtujących ich kwestii, wymagających jednak nieco dłuższego omówienia, a nie tylko prostej porady.

W opinii prof. Kucharza istotną zaletą telemedycyny jest też możliwość monitorowania przebiegu choroby. - Chorzy mają coraz więcej mobilnych urządzeń rejestrujących parametry życiowe. Warto więc, aby takie urządzenia funkcjonowały w sieci telemedycznej, dzięki której uprawniony specjalista na bieżąco miałby wgląd w podstawowe, ale ważne dla określenia stanu zdrowia swojego pacjenta, informacje - podsumował prof. Eugeniusz Kucharz.

Pełna relacja z sesji  - z wypowiedziami wszystkich panelistów - już wkrótce w portalu rynekzdrowia.pl oraz w kwietniowym wydaniu miesięcznika Rynek Zdrowia (nr 4/2017).

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum