Świętokrzyskie: problemy z elektronicznymi zwolnieniami - system się zawiesza

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 20 kwietnia 2018 11:13

Jest sporo problemów z systemem elektronicznych zwolnień. Zdarza się, że elektroniczne wnioski nie dochodzą, bo zawiesza się system, a czasem nawet pacjenci wzywani są do ZUS, aby… uzupełnić formalności.

Fot. archiwum

Lekarze apelują do ZUS, by pozwolił umrzeć zwolnieniom papierowym śmiercią naturalną. Zdaniem Pawła Barucha, prezesa Świętokrzyskiej Izby Lekarskiej, wielu starszych lekarzy nie radzi sobie z elektronicznym systemem. Zwraca uwagę, że problem będzie zwłaszcza w małych miejscowościach, gdzie dostęp do szybkiego internetu nie jest powszechny.

Jego obawy potwierdza proszący o anonimowość pracownik kieleckiego oddziału ZUS, który przyznaje, że rzeczywiście system się zawiesza. Lekarzowi wydaje się, że wysłał poprawnie dokument, a tymczasem on do ZUS nie dociera. Wtedy jest wzywany i proszony o wyjaśnienia - mówi rozmówca Gazecie Wyborczej.

Paweł Szkalej, rzecznik ZUS w Kielcach przekonuje, że system jest usprawniany, by obsługiwał 23 mln zwolnień rocznie w całym kraju, a w regionie świętokrzyskim ponad 700 tys. Przyznaje też, że są problemy, nałożyły się na to wzrosty chorób w okresach grypowych i większa liczba elektronicznych zwolnień przesyłanych do ZUS. Zdarzało się, że system powoli wczytywał przesłane dane. Wyjaśnia, że do ZUS wzywani są pracownicy małych firm, zatrudniających do 20 osób, albo prowadzących działalność gospodarczą.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum