Należy sprecyzować oczekiwania wobec placówek medycznych dotyczące EDM

Autor: Krzysztof Groyecki • • 27 sierpnia 2018 05:53

Z punktu widzenia oceny gotowości placówek medycznych do wprowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej należy brać pod uwagę nie tylko stan ich zinformatyzowania, ale też kilka innych istotnych aspektów - podkreśla Krzysztof Groyecki, wiceprezes zarządu Asseco Poland S.A.

Krzysztof Groyecki, wiceprezes zarządu Asseco Poland S.A.

- Po pierwsze, należy sobie odpowiedzieć na pytanie, do czego tak naprawdę placówki mają być gotowe. Obecne regulacje prawne wskazują jeden termin - 1 stycznia 2019, ale z drugiej strony wprowadzają dwa różne określenia - „elektroniczna dokumentacja medyczna” oraz „dokumentacja prowadzona w postaci elektronicznej” - przypomina ekspert.

Pierwsze z tych określeń jest jasno zdefiniowane w rozporządzeniu ministra zdrowia z dnia 8 maja 2018 r. w sprawie rodzajów elektronicznej dokumentacji medycznej. Wymienia ono trzy rodzaje dokumentów elektronicznych, które stanowią elektroniczną dokumentację medyczną: karta informacyjna leczenia szpitalnego, odmowa przyjęcia, informacje dla lekarza kierującego.

- Z drugiej jednak strony od 1 stycznia 2019 zacznie obowiązywać paragraf 10a rozporządzenia ministra zdrowia 1 z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Zobowiązuje on placówki do prowadzenia w postaci elektronicznej dokumentacji: Historii choroby i Historii zdrowia i choroby. Nie określono jednoznacznie, czego się od świadczeniodawców oczekuje (co jest miernikiem sukcesu), więc nie są oni pewni zakresu nowych obowiązków - zaznacza prezes Groyecki.

Czytaj także: Elektroniczna dokumentacja medyczna: papier nadal jest cierpliwy

Zwraca zarazem uwagę, że kolejnym ważnym elementem dotyczącym gotowości do prowadzenia e-dokumentacji są systemy informatyczne, przetwarzające dane dokumentacji medycznej, a także sprzęt i infrastruktura niezbędne do ich uruchomienia oraz funkcjonalności tych rozwiązań, m.in. repozytoria dokumentów elektronicznych oraz narzędzia do autoryzacji dokumentów (EPUAP, podpis kwalifikowany, certyfikat ZUS).

- Niezbędne są także nowe polityki wewnętrze, procedury organizacyjne i bezpieczeństwa, szkolenia itp. Z punktu widzenia dostawców rozwiązań informatycznych sytuację należy ocenić optymistycznie - gotowość systemów oceniałbym na niemal 100%. Podmioty są przygotowane do wymiany dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej w zakresie: Karty informacyjnej leczenia szpitalnego, Odmowy przyjęcia oraz Informacji dla lekarza kierującego. W tym zakresie cel w terminie 1 stycznia 2019 wydaje się osiągalny - mówi Krzysztof Groyecki.

- Kolejne przekładanie terminu nie jest niezbędne, a tym bardziej celowe. Zamiast tego należy pilnie doprecyzować oczekiwania wobec świadczeniodawców, aby zdopingować ich do szybkiego wdrażania już posiadanych rozwiązań informatycznych, w tym do uruchomienia repozytoriów dokumentacji medycznej. Często będzie się to wiązało z koniecznością przyspieszenia zmian organizacyjnych, a to będzie możliwe tylko przy jasno zdefiniowanym celu i terminie jego osiągnięcia - konkluduje wiceprezes Asseco Poland S.A.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum