Groyecki: zdalne informatyzowanie szpitali jest kosztowne i czasochłonne

Autor: Wojciech Kuta • Źródło: Rynek Zdrowia08 czerwca 2021 15:43

Obowiązek prowadzenia e-dokumentacji medycznej obnaży braki w informatycznej infrastrukturze wielu szpitali - mówi Rynkowi Zdrowia Krzysztof Groyecki, wiceprezes Asseco Poland S.A.

Krzysztof Groyecki, wiceprezes Asseco Poland S.A; FOT. Materiały prasowe
  • Mimo pandemii proces informatyzacji szpitali w Polsce nie został radykalnie zakłócony - mówi Krzysztof Groyecki
  • Wskazuje, że korzystna okazała się konieczność szybkiego wytwarzania funkcjonalności "na potrzeby" epidemii, np. raportowania do rejestru zachorowań na COVID-19
  • Gdybyśmy nieco wcześniej upowszechnili wideoporady, udałoby się zniwelować większość wad związanych z poradą udzielaną tylko telefonicznie - mówi wiceprezes Asseco Poland

Wojciech Kuta: - Za nami trzecia fala pandemii. To chyba dobra okazja do podsumowań i wniosków - jakie procesy obejmujące cyfryzację ochrony zdrowia przyspieszyły, a co koronawirus spowolnił?

Krzysztof Groyecki: - Zwraca uwagę wzrost liczby użytkowników Internetowego Konta Pacjenta (do końca maja 2021 r. IKP aktywowało ponad 8,5 mln Polaków wobec zaledwie 850 tys. na początku ubiegłego roku - przyp. red.). Czy poziom tej dynamiki spełnia oczekiwania wszystkich stron, trudno oceniać. Faktem natomiast jest, że zauważalne zwiększenie zainteresowania IKP wśród Polaków jest bez wątpienia jednym z efektów pandemii koronawirusa.

Natomiast w przypadku IKP nadal nadal mamy pewien problem związany z tym, że gromadzone dzięki temu narzędziu publiczne zasoby danych nie są udostępniane aplikacjom komercyjnym funkcjonującym w sektorze medycznym. Tymczasem otwarcie tychże aplikacji, na przykład dla e-recept, nie tylko istotnie zwiększyłoby liczbę osób korzystających z IKP, ale także sprzyjałoby przyspieszeniu cyfryzacji naszego społeczeństwa.

Z drugiej strony mamy aplikacje gabinetowe dla podstawowej opieki zdrowotnej, których Asseco jest jednym z głównych dostawców na naszym rynku. Tu sytuacja jest odwrotna - otóż publiczny regulator oczekuje, że prywatni dostawcy dostawcy będą, między innymi integrować z centralnym systemem P1 wszystkie rozwiązania dedykowane świadczeniodawcom POZ.

Uważam, że taka asymetria nie ma uzasadnienia. Klientów nie należy pozbawiać możliwości wyboru. Jeśli zdecydują się na aplikację komercyjną, powinni mieć dostęp do zasobów Internetowego Konta Pacjenta w takim samym zakresie jak osoby korzystające z aplikacji publicznych tworzonych przez administrację państwową.

Wracając natomiast do swoistego bilansu informatyzacji sektora zdrowotnego w czasie pandemii, na pewno na plus należałoby zapisać, między innymi: powszechną akceptację dla wdrożenia e-recepty, a także społeczną zgodę na udzielanie teleporad w znacznie szerszej skali niż przed marcem 2020 roku.

Korzystna okazała się też konieczność szybkiego wytwarzania funkcjonalności „na potrzeby” epidemii, co dotyczy, na przykład statusu eWUŚ czy raportowania do rejestru zachorowań na COVID-19. Wzrosło też zapotrzebowanie na integrację rozwiązań w ramach P1, także w zakresie pracy laboratoriów diagnostycznych.

Jednak w niektórych obszarach zmiany nie poszły tak, jak się wszystkim na początku wydawało. Koronny przykład do telewizyta, która w znakomitej większości jest realizowana przez telefon, a nie udostępnianymi narzędziami wideo.

Gdybyśmy nieco wcześniej upowszechnili wideoporady - co ze względów technicznych wymaga oczywiście pewnego przygotowania po stronie lekarza i pacjenta - to udałoby się zniwelować większość wad związanych z poradą udzielaną tylko telefonicznie.

WK: - W jakim stopniu konieczność zdalnej pracy wpłynęła na sposób działania branży dostawców rozwiązań IT dla sektora medycznego?

KG: - Rozpowszechnienie zdalnych spotkań projektowych, a nawet negocjacji zapewne poprawiło efektywność działania wewnątrz firmy. Spotkania online z reguły przebiegają sprawniej, ich ramy czasowe są przestrzegane, a wypowiedzi uczestników - bardziej konkretne i zwięzłe.

Z drugiej strony brak bezpośredniego kontaktu z klientem utrudniał rozpoznawanie potrzeb użytkowników oraz sam przebieg prac wdrożeniowych. Co jednak bardzo ważne, mimo braku stacjonarnych, tradycyjnych spotkań, bez większych perturbacji realizowaliśmy wszystkie największe planowane wcześniej wdrożenia.

Niektóre prace zostały prolongowane, ale nie z naszego powodu, a wskutek obiektywnych okoliczności związanych z pandemią. Cześć naszych kontrahentów, chociażby ze względu na wymogi kwarantanny, musiała przesunąć w czasie realizację określonych zadań.

WK: - Czy zdalne wdrażanie rozwiązań informatycznych u świadczeniodawców przyspiesza lub usprawnia takie procesy?

KG: - Na początku pandemii cieszyło nas to, że mimo tak wyjątkowej sytuacji w ogóle możemy prowadzić prace wdrożeniowe. Ale były też większe koszty związane, między innym z koniecznością zorganizowania szkoleń dla personelu medycznego na platformie e-learningowej. Pamiętajmy, że wcześniej wielu lekarzy nie korzystało z tego narzędzia w takim natężeniu jak w czasie pandemii.

W jednym z dużych szpitali wyposażyliśmy wszystkich wdrożeniowców w telefony komórkowe i każdy problem u klienta był raportowany bezpośrednio do nas. W rezultacie okazało się to droższe i bardziej czasochłonne, bo zamiast rozwiązywać jednorazowo dany problem dla całej grupy, np. w skali całego oddziału szpitalnego - poprzez stacjonarne szkolenie w placówce - musieliśmy to robić indywidualnie.

Odbieraliśmy także sygnały od naszych klientów, którzy zdecydowanie wskazywali, że rozwiązanie danego problemu lub pokazanie, w jaki sposób można usprawnić np. obsługę oprogramowania, wymaga jednak obecności naszego konsultanta na miejscu.

Tak czy inaczej, szybko nauczyliśmy się pracy w trybie hybrydowym. Zadania, które można realizować zdalnie były lub - jeśli jest taka potrzeba - nadal są wykonywane zdalnie. U klientów pojawiamy się tylko wtedy, gdy taka bezpośrednia obecność jest niezbędna. Wdrożenia idą coraz sprawniej.

WK: - Wróćmy do wpływu pandemii na rynek IT w ochronie zdrowia. Jak w dobie koronawirusa radzi sobie Asseco?

KG: - Przede wszystkim nie odnotowaliśmy radykalnego spadku naszych wdrożeń w szpitalach. Natomiast ich bardzo niewielki spadek w roku 2020 jest związany z faktem, o którym już wcześniej powiedziałem, że realizacja pewnych prac nie została wprawdzie zaniechana, ale przesunięto te działania na inny termin. Dlatego niektóre z tych wcześniej planowanych przedsięwzięć finalizowaliśmy w pierwszym kwartale 2021 roku.

Co ważne, mimo pandemii nie zaniechano postępowań przetargowych, a proces informatyzacji szpitali w Polsce nie został radykalnie zakłócony. Nie obserwujemy więc załamania na rynku wdrożeń szpitalnych systemów informatycznych. To niezwykle istotne w kontekście zbliżającego się ustawowego terminu (1 lipca 2021 r. - przyp. red.) obowiązkowego prowadzenia i wymiany określonych zasobów elektronicznej dokumentacji medycznej oraz integracji EDM z centralną platformą P1.

Będziemy zatem mieli niebawem do czynienia z rzeczywistą rewolucją, która obnaży pewne deficyty w informatycznej infrastrukturze. Pamiętajmy, że świadczeniodawcy w reżimie czasowym 24/7 będą musieli utrzymywać dostępność swojej elektronicznej dokumentacji medycznej. To naprawdę duże wyzwanie dla szpitali.

WK: - Czy również w zakresie rozwiązań gabinetowych dla POZ udało się uniknąć załamania rynku?

KG: - W tym segmencie nie tylko uniknęliśmy regresu, ale odnotowaliśmy wzrost sprzedaży naszego rozwiązania mMedica. Dotyczy to przede wszystkim wersji Standard+, co można tłumaczyć dwoma zdarzeniami na rynku. Po pierwsze nasi klienci rozwijają się, a tym samym zwiększają liczbę stanowisk. Po drugie następuje przejście od wersji prostych (Standard) do tych bardziej rozbudowanych (Standard+). Oba te trendy częściowo wynikają z rosnących wymagań związanych z integracją z P1.

Obserwujemy też wzrost zapotrzebowania na moduły wspierające integrację z laboratoriami i zdalny kontakt z pacjentem (eRejestracja, mPowiadomienia). Ponadto zwiększa się liczba naszych klientów świadczących tylko komercyjne usługi medyczne.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum