Aby sport oznaczał zdrowie: monitoruj wysiłek

Autor: Tekst zewnętrzny • • 08 października 2014 11:31

Wśród Polaków zapanowała moda na sport. Przykładem jest rosnąca popularność biegów masowych takich jak maraton, triathlon czy okolicznościowe biegi na krótszym dystansie. To dobra wiadomość w zestawieniu z informacją, że większość rodaków preferuje kanapowy styl życia. 62% mężczyzn i 54% kobiet w naszym kraju ma bowiem nadwagę, a otyłość dotyczy prawie jednej czwartej dorosłej populacji.

Lekarze przestrzegają jednak przed nadmiernym wysiłkiem bez odpowiedniego przygotowania tych, którzy do tej pory nie uprawiali sportu. Gwałtowna zmiana trybu życia i forsowanie organizmu niezgodne z jego możliwościami może prowadzić do rozwoju schorzeń kardiologicznych. Jest to informacja szczególnie istotna dla tzw. kandydatów na zawałowca. Zaliczają się do nich osoby po 40. roku życia, z występującymi czynnikami ryzyka: otyłością, siedzącym trybem życia, często borykające się z podwyższonym poziomem cholesterolu, nadciśnieniem czy cukrzycą.

Moda cieszy, ale...
Podczas tegorocznego triathlonu w Pile, gdzie zawodnicy mieli za zadanie przepłynąć 950 metrów, przejechać rowerem 45 km oraz przebiec 10,5 km, zmarł 27-letni mężczyzna. Sekcja zwłok wykazała, że cierpiał na chorobę niedokrwienną serca. Wiele wskazuje na to, że nie wiedział o tym wcześniej. Choć od czasu do czasu podobne informacje pojawiają się w mediach, nie oznacza to, że nie można bezpiecznie startować w maratonach czy półmaratonach.

- Ruch to zdrowie. Należy jednak trenować adekwatnie do swojego przygotowania czynnościowego, wydolności i ogólnego stanu zdrowia. Nie wolno zapominać o regularnych badaniach kontrolnych - apeluje prof. Anna Jegier, kierownik Zakładu Medycyny Sportowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, członek zarządu sekcji Badań Podstawowych i Stosowanych Wysiłku Fizycznego Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Diagnostyka wysiłkowa
Ekspertka podkreśla, że każda osoba po 35. roku życia powinna przejść badania kwalifikacyjne, a potem systematycznie przechodzić badania kontrolne, zanim zdecyduje się na uprawianie sportu.

- W Stanach Zjednoczonych takie osoby wypełniają specjalny kwestionariusz. Także w Polsce zawodnicy zgłaszający się np. do biegu masowego, odpowiadają na podstawowe pytania dotyczące stanu zdrowia zawarte w odpowiedniej ankiecie - mówi prof. Jegier. Kwestionariusz uwzględnia podstawowe czynniki takie jak wiek, waga, dieta, nałogi oraz przebyte schorzenia.

Uprawiając bieganie, należy bezwzględnie monitorować kilka parametrów. - Przede wszystkim należy zmierzyć podstawowe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Badanie polega na pomiarze ciśnienia tętniczego krwi oraz stężenia podstawowych lipidów, w tym cholesterolu. Trzeba również wykonać badanie wysiłkowe serca - dodaje profesor.

Coraz więcej osób uprawiających sport lub planujących rekreacyjny wysiłek udaje się do poradni medycyny sportowej. Uzyskują tam diagnostykę wysiłkową, pozwalającą m.in. zmierzyć wydolność fizyczną, przy jednoczesnym badaniu EKG i ciśnienia tętniczego. Dzięki temu można indywidualnie określić intensywność wysiłku fizycznego bezpieczną dla danej osoby.

Telemedycyna dla sportowca
Nowoczesna telemedycyna wychodząc naprzeciw potrzebom sportowców-amatorów, oferuje im mobilne, lekkie urządzenia do monitorowania stanu zdrowia zapewniające zdalny dostęp do lekarza.

- Jednym z takich rozwiązań jest możliwość telemonitorowania organizmu podczas biegu. Polega ona na podłączeniu do ciała zdalnego urządzenia telemedycznego, np. EHO MINI event-holtera. Dzięki opcji automatycznego pomiaru oraz wysyłania zapisu badania EKG na Platformę Telemedyczną biegacz koncentruje się na trasie, a nie na obsłudze urządzenia. Lekki aparat o niewielkich rozmiarach zapewnia swobodę ruchów i poczucie bezpieczeństwa - opowiada Jan Radwański, Prezes firmy Pro-PLUS Sp. z o.o.

Osoby, które podczas intensywnego wysiłku nie tolerują żadnych dodatkowych przedmiotów zakładanych na ciało, mogą wykonać badanie przed treningiem i po nim lub wykonać badanie w trakcie krótkiej przerwy. Posiadanie urządzenia do pomiaru EKG może być pożyteczne w nagłych przypadkach, np. omdleniu lub zasłabnięciu zawodnika.

- Zaletę takich urządzeń dostrzegają organizatorzy maratonów, którzy rozważają wykonywanie kontrolnego badania każdemu zawodnikowi przed biegiem. Nasze rozwiązania telemedyczne umożliwiają łatwe wykonanie masowych badań wraz z oceną w naszym Centrum Opisowym - podkreśla Jan Radwański.

Innym pomysłem zapobiegającym zgonom podczas maratonów ma być ustawienie na trasie punktów medycznych, w których zawodnik w czasie 30 sekund wykona badanie EKG, np. za pomocą aparatu EHO MINI.

Wynik zostaje błyskawicznie wysłany do Centrum Opisowego, gdzie dyżurujący lekarz na bieżąco reaguje na napływające sygnały. W ciągu kilku minut kardiolog przesyła z powrotem diagnozę do punktu kontrolnego oraz sugeruje dalszy sposób postępowania z pacjentem. Dzięki temu personel nie ma wątpliwości jak się zachować - pozwolić zawodnikowi odpocząć i samodzielnie wrócić do domu czy zabrać go karetką do szpitala - tłumaczy Jan Radwański.

Kolejnym rozwiązaniem jest telemonitoring stanu zdrowia przed i po wysiłku. Zgodnie z nim dobrym pomysłem jest zapewnienie każdemu uczestnikowi imprezy sportowej możliwości wykonania badania przed udziałem w biegu w ramach kompleksowego pakietu startowego. Badanie wykonane tuż przed startem lub dzień wcześniej pozwala zawodnikowi lepiej poznać swoje możliwości w danej chwili oraz dostosować do nich rodzaj i tempo biegu.

Telemonitoring pozwala uniknąć niebezpiecznych sytuacji wynikających z niewiedzy lub niewłaściwej oceny swojego stanu zdrowia. Zapisy badań przed i po wysiłku stanowią nieoceniony materiał diagnostyczny do analizy kardiologa. Dzięki temu lekarz ma szansę wykryć ewentualnie nieprawidłowości oraz zacząć terapię już w początkowym stadium choroby. Dla aktywnego pacjenta oznacza to oszczędność czasu i kosztów wynikających ze skomplikowanego procesu leczenia oraz możliwość bezstresowego cieszenia się ulubionym sportem.

Urządzenia pomagają
Modele zastosowania telemedycyny dla sportowców uwzględniają nowoczesne, mobilne i lekkie aparaty.

- Postęp technologiczny nie ominął medycyny sportowej. Osoby uprawiające różne dyscypliny mają dziś do dyspozycji wiele nowości, chociażby mierniki tętna (np. specjalny pasek na klatce piersiowej lub czujnik na tętnicy promieniowej) i inne urządzenia, które umożliwiają mierzenie, monitorowanie oraz - co bardzo istotne - analizowanie przez lekarzy bardzo ważnych parametrów. Są też czujniki monitorujące oraz analizujące stopień naszej aktywności fizycznej - mówi prof. Anna Jegier.

Niektóre siłownie rozważają wprowadzenie mobilnych urządzeń w swoich placówkach. Urządzenia będą dostępne dla wszystkich trenujących. W razie potrzeby będzie można wykonać badanie EKG i wysłać je od razu do kardiologa, który je oceni.

Pro-PLUS oferuje różnorodne urządzenia służące do zdalnego monitoringu biegaczy, kolarzy i osób uprawiających inne rodzaje sportu. Należą do nich: wspomniany wyżej EHO MINI event-holter rejestrujący zaburzenia w pracy serca czy aparat EHO 12.

Sport po zawale? Jak najbardziej
Wbrew nadal pokutującym stereotypom, aktywność fizyczna, obejmująca także amatorskie uprawianie sportu, nie powinna być obca osobom po incydentach kardiologicznych, np. chorobie wieńcowej lub zawale serca, a nawet korzystającym z urządzeń stymulujących pracę serca i po jego przeszczepach. Dowodem są np. rajdy rowerowe osób po transplantacjach organizowane cyklicznie przez Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Mają one na celu promowanie idei transplantacji oraz zdrowego stylu życia.

- Pokazujemy, że po przeszczepie serca czy nerki można normalnie, aktywnie żyć - mówi Alicja Chachaj, wolontariuszka Fundacji Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. - Nad bezpieczeństwem uczestników tego rodzaju imprez czuwają lekarze, pielęgniarki i rehabilitanci. Lekarz musi też wyrazić zgodę na udział każdego uczestnika w wyprawie.

Sportowcy-amatorzy po hospitalizacjach, podczas procesu farmakoterapii i wszyscy inni przebywający pod stałą opieką kardiologa również mogą liczyć na szereg rozwiązań, jakimi dysponuje telemedycyna. Należy do nich np. monitoring zdalny: krótko- i długoterminowy.

- Monitoring krótkoterminowy ma na celu monitorowanie stanu zdrowia osoby aktywnej po hospitalizacji w niedługim czasie, np. przed podjęciem wysiłku i tuż po jego zakończeniu. Jeśli pacjent przyjmuje w danym czasie leki, dzięki tej usłudze lekarz może na bieżąco obserwować ich wpływ na organizm oraz modyfikować dawkę leku stosownie do zaistniałych zmian - mówi Jan Radwański.

Monitoring długoterminowy przeznaczony jest dla osób przebywających pod stałą opieką kardiologa. W uzgodnionym z lekarzem czasie i miejscu, np. podczas regularnego treningu, wykonują one określoną liczbę badań. Zazwyczaj jest to kilka pomiarów w miesiącu.

Model ten pozwala aktywnej osobie, u której występują zaburzenia kardiologiczne, ograniczyć liczbę wizyt kontrolnych u specjalisty do minimum, a lekarzowi monitorować pacjenta on-line, na bieżąco reagować na niepokojące sygnały oraz selekcjonować wśród nich te, które wymagają odwiedzenia gabinetu.

Rozwiązania telemedyczne umożliwiają nie tylko monitorowanie stanu zdrowia sportowców-amatorów. Ich używanie pozwala zagwarantować poczucie komfortu i bezpieczeństwa, co znacząco wpływa na samopoczucie, pewność siebie oraz przyjemność wynikającą z ulubionej aktywności fizycznej.

***

Akademia Telemedycyny jest autorskim projektem edukacyjnym, którego celem jest podniesienie poziomu rzetelnej wiedzy o najnowszych rozwiązaniach telemedycznych oraz o możliwościach ich zastosowania w polskim systemie ochrony zdrowia.

W kolejnych artykułach zostaną szczegółowo przedstawione różne aspekty rozwiązań telemedycznych, takie jak na przykład: aspekty zdrowotne, finansowe, wizerunkowe; telediagnostyka, telerehabilitacja, zastosowanie telemedycyny w praktyce lekarzy rodzinnych, medycynie sportowej czy w medycynie pracy.

Partnerem projektu Akademia Telemedycyny jest Pro-Plus.

Masz pytania? Napisz do nas: akademiatelemedycyny@ptwp.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum