Projekt ustawy o medycynie laboratoryjnej przyjęty przez rząd

Autor: KM • Źródło: Rządowe Centrum Legislacji/Rynek Zdrowia28 czerwca 2022 15:00

Rada Ministrów przyjęła we wtorek, 28 czerwca, ustawę o medycynie laboratoryjnej. Projekt okazał się punktem spornym w samym środowisku diagnostów.

Projekt ustawy o medycynie laboratoryjnej przyjęty przez rząd
Ustawa o medycynie laboratoryjnej przedmiotem posiedzenia Rady Ministrów. Fot. Sutterstock
  • Dzisiejsze posiedzenie Rady Ministrów poświęcone było m. in. o ustawie o medycynie laboratoryjnej
  • Rząd przyjął projekt ustawy
  • Samorząd diagnostów wcześniej wskazywał na niedociągnięcia, a potem na dezinformację rozsiewaną w środowisku

Projekt na posiedzeniu rządu

Podczas wtorkowego (28 czerwca) posiedzenia Rady Ministrów jeden z punktów obrad był poświęcony projektowi ustawy o medycynie laboratoryjnej. Wnioskodawcą w przypadku tego projektu jest Minister Zdrowia. 

Projekt określa kwestie dotyczące zasad i warunków wykonywania czynności medycyny laboratoryjnej, wykonywania zawodu diagnosty laboratoryjnego oraz nadzoru i kontroli laboratoriów. Chodzi także o organizację i działanie samorządu diagnostów laboratoryjnych.

Zgodnie z projektem tytuł diagnosty laboratoryjnego będą mogły uzyskać osoby, które ukończyły studia wyższe na kierunku analityka medyczna lub medycyna laboratoryjna.

Osobami uprawnionymi do samodzielnego wykonywania czynności medycyny laboratoryjnej w laboratoriom będzie:

  • diagnosta laboratoryjny;
  • lekarz posiadający prawo wykonywania zawodu oraz specjalizację I lub II stopnia w dziedzinie analityki lub w dziedzinie mikrobiologii lub w dziedzinie diagnostyki laboratoryjnej;
  • lekarz posiadający specjalizację II stopnia w dziedzinie mikrobiologii i serologii;
  • lekarz posiadający tytuł specjalisty w dziedzinie diagnostyki laboratoryjnej lub tytuł specjalisty w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej.

Diagności laboratoryjni będą mieli możliwość wykonywania zawodu w ramach praktyki zawodowej. Minister zdrowia będzie mógł – na wniosek osoby legitymującej się dorobkiem naukowym lub zawodowym na podstawie opinii ekspertów – uznać ten dorobek za równoważny ze zrealizowaniem programu szkolenia specjalizacyjnego.

Wnioski o uznanie dorobku naukowego i zawodowego, osoby zainteresowane będą mogły składać do Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.

Diagności laboratoryjni, którym minister zdrowia uzna dorobek naukowy lub zawodowy, będą mogli od razu przystąpić do egzaminu specjalizacyjnego, a po uzyskaniu pozytywnego wyniku z tego egzaminu, będą posiadać tytuł specjalisty w danej dziedzinie diagnostyki laboratoryjnej.
Rozwiązanie przyczyni się do zwiększenia liczby specjalistów, a tym samym wzrośnie ich dostępność na rynku usług medycznych.
Wprowadzonych zostanie do 6 dni roboczych płatnego urlopu szkoleniowego, który diagnosta laboratoryjny będzie mógł wykorzystać na realizację ustawicznego rozwoju zawodowego.

Przypomnimy, dokument pojawił się na łamach serwisu Rządowego Centrum Legislacji 24 lipca 2020 roku. 

"Projekt powinien trafić do kosza?": to dezinformacja w środowisku

15 czerwca br. zarządu Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych wypunktował niedogodności i nieścisłości, jakie zawiera projekt ustawy.

- Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych podkreśla konieczność pilnego uchwalenia ustawy o medycynie laboratoryjnej, jednak w związku ze szczególnym znaczeniem tego aktu prawnego dla zawodu diagnosty laboratoryjnego, musi być on dogłębnie przemyślany i konsultowany ze środowiskiem. Jako jego przedstawiciele wyrażamy chęć współpracy i rozmów celem wypracowania najlepszych rozwiązań prawnych, służących przede wszystkim poprawie efektywności i jakości leczenia polskiego pacjenta - brzmi stanowisko Rady, pod którym podpisali się prezes i sekretarz zarządu.

Jednym z zarzutów zarządu KRDL jest liberalizacja dostępu do zawodu diagnosty laboratoryjnego, innym zaś - zawężenie badań laboratoryjnych wykonywanych przy pacjencie (tzw. POCT) tylko do tych, które przeprowadzane są w szpitalu. Zarząd odniósł się także do kwestii płac i chce, by wynagrodzenia przewodniczącego oraz członków zespołów egzaminacyjnych nie były zapisane kwotą, a wyznaczane na podstawie średniej pensji.

Tymczasem późniejszy komunikat Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych, ale bez podpisu, pochwala niektóre z rozwiązań wprowadzanych projektem, m.in. wspomniane regulacje POCT, płatne urlopy szkoleniowe czy finansowanie specjalizacji. Wskazuje też, że nigdy nie było mowy o całkowitym "wyrzucaniu proejktu do kosza".

- W przestrzeni publicznej pojawiają się nieprawdziwe informacjami o tym, że aktualnie procedowana ustawa o medycynie laboratoryjnej w całości nie powinna zostać uchwalona, ponieważ obecnie obowiązująca ustawa o diagnostyce laboratoryjnej (z 2001 r.) jest dużo korzystniejsza dla diagnostów laboratoryjnych (...). Pojawiające się informacje są działaniami na szkodę diagnostów laboratoryjnych, są nieprawdziwe i celowo wprowadzają środowisko w błąd - pisze Izba.

- Niektóre rozwiązania wzbudzają niepokój diagnostów - np. okres przejściowy dla obecnie obowiązujących przepisów dotyczących dostępu do zawodu diagnosty laboratoryjnego, ale czy z tego powodu ustawa powinna w całości trafić do kosza? - czytamy w komunikacie KIDL.

KIDL zauważa, że wstrzymanie procedur wiązałoby się z blokowaniem różnych oczekiwanych rozwiązań, a obowiązujące przepisy ocenia jako archaiczne.

Teraz projekt trafi pod obrady Parlamentu RP.

Nowe rozwiązania mają wejść w życie po upływie miesiąca od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem niektórych artykułów, które zaczną obowiązywać po 12 miesiącach od ogłoszenia.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum