Wzrost liczby zakażeń. Czarnek: nauka zdalna nie jest brana pod uwagę przez Ministerstwo Zdrowia

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP10 lipca 2022 16:50

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w rozmowie w Programie Pierwszym Polskiego Radia stwierdził, że w nowym roku szkolnym nie jest planowany powrót do nauki zdalnej albo hybrydowej.

Wzrost liczby zakażeń. Czarnek: nauka zdalna nie jest brana pod uwagę przez Ministerstwo Zdrowia
Szef MEiN wyjaśnił, że nie jest planowany powrót do nauki zdalnej. Fot. AdobeStock
  • Przemysław Czarnek był pytany w wywiadzie o to, czy ze względu na wzrost liczby zakażeń jest brany pod uwagę scenariusz powrotu do nauki zdalnej lub hybrydowej od nowego roku szkolnego
  • - Nie mamy żadnych sygnałów od Ministerstwa Zdrowia, ani od służb sanitarnych, żeby to w ogóle było rozpatrywane w tym roku kalendarzowym, w tym roku szkolnym, który się zbliża - wyjaśnił
  • Jak dodał, wspomniany scenariusz nie jest brany pod uwagę także z powodu strat, jakie przyniosła zdalna nauka

Wzrost zakażeń a możliwa nauka zdalna

Szef MEiN w Programie Pierwszym Polskiego Radia był pytany m.in. o rozpędzającą się kolejną falę epidemii koronawirusa oraz - czy w związku ze wzrostem liczby zakażeń - brany jest pod uwagę powrót nauki zdalnej czy hybrydowej w szkołach.

- Nie mamy żadnych sygnałów od Ministerstwa Zdrowia, ani od służb sanitarnych, żeby to w ogóle było rozpatrywane w tym roku kalendarzowym, w tym roku szkolnym, który się zbliża - odpowiedział Czarnek.

Jak zauważył, dane pokazują, że koronawirus "na Zachodzie, gdzieś zaczyna dawać o sobie znać". - Pewnie to będzie również i w Polsce, tylko że pamiętajmy, że ten Covid to już jest inny Covid niż ten początkowy. On jest, jak to mówią, zjadliwy w tym sensie, że łatwo się nim zarazić, ale z kolei nie zabija albo nie zabija na tak dużą skalę, jak ten w pierwszej czy drugiej fali - wskazywał minister. Jak zauważył, już trzecia fala - wariantu Omikron - "też była pod tym względem łagodniejsza, słabsza".

- Z panem ministrem (Adamem) Niedzielskim jestem w kontakcie cały czas i nie mam żadnych absolutnie sygnałów, że w ogóle taki scenariusz, jak nauka zdalna jest brany pod uwagę. Zwłaszcza, że dokładnie wiemy, jakie straty przyniosła nauka zdalna i jak bardzo trzeba teraz nadrabiać te wszystkie zaległości, które nauka zdalna dała - podkreślił Czarnek, dodając, że ma na myśli nie tylko zaległości, jeśli chodzi o wiedzę. - Bo to w dużej części zostało nadrobione zajęciami wspomagającymi za 200 mln zł w tym roku szkolnym, który się skończył - zaznaczył.

Kolejna fala pandemii. Subwarianty w wielu krajach

Obecna, kolejna fala pandemii Covid-19 pojawiła się w wielu krajach UE, m.in. we Francji i Niemczech, a za wzrost zakażeń odpowiadają subwarianty Omikronu - BA.4 i BA.5. Jak informuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), po kilku miesiącach spadków liczba nowych infekcji na całym świecie wzrosła czwarty tydzień z rzędu.

Najwięcej infekcji w przeliczeniu na jeden milion mieszkańców odnotowano w ciągu minionych siedmiu dni:

  • we Francji (13,2 tys.),
  • na Cyprze (12,1 tys.),
  • w Grecji (11,2 tys.),
  • we Włoszech (10,5 tys.),
  • w światowej czołówce pod tym względem znajdują się również Malta (8 tys.),
  • Niemcy (7,5 tys.),
  • Portugalia (6,2 tys.),
  • a nieco dalej w zestawieniu Wielka Brytania (2,8 tys.),
  • Holandia (2,3 tys.),
  • Dania (2,4 tys.),
  • Finlandia (2,3 tys.) - według zestawienia Our World in Data.

Średnia dla całej Unii Europejskiej wynosiła w ostatnim tygodniu 6,2 tys. infekcji w przeliczeniu na milion mieszkańców.

Pod koniec czerwca minister zdrowia Adam Niedzielski mówił o tym, że mamy do czynienia ze zwyżką zachorowań na Covid-19, jednak bez potencjału przerodzenia się w falę. Zakładamy, że w lipcu codziennie 300 tys. osób będzie miało kontakt z COVID-19 - powiedział wówczas Niedzielski.

Zauważalny wzrost infekcji w Polsce

W piątek (8 lipca) minister zdrowia podkreślił, że przez ostatnie dwa tygodnie obserwowane są mniej więcej 60-procentowe wzrosty zakażeń koronawirusem. - Wstępnie roboczo przyjęliśmy, że poniżej 5 tys. hospitalizacji w skali kraju nie będą podejmowane żadne kroki restrykcyjne, chyba że sytuacja będzie nakazywała szybszą reakcję - zapowiedział Niedzielski.

W sobotę wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował, że w ciągu ostatnich kilkunastu dni obserwujemy dość duży wzrost zachorowań, są to 1 264 nowe przypadki. Jeżeli porównujemy tydzień do tygodnia jest to wzrost już o ponad 100 procent.

W niedzielę na stronach rządowych podano, że minionej doby badania potwierdziły 284 zakażeń koronawirusem, w tym 21 ponownych. Nie zmarł żaden pacjent z COVID-19; wykonano 2390 testów w kierunku SARS-CoV-2.

Łącznie - od 4 marca 2020 roku, gdy wykryto w naszym kraju pierwsze zakażenie SARS-CoV-2 - potwierdzono 6 022 227 przypadków. Zmarło 116 453 osób z COVID-19.

W Polsce obowiązuje stan zagrożenia epidemicznego.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum