Sezon infekcji jesiennych rozpoczęty. Pierwsze objawy i kluczowe wskazówki postępowania

Autor: oprac. JKB • Źródło: Porozumienie Zielonogórskie, Rynek Zdrowia06 października 2022 09:30

Początek jesieni sprzyja częstszym infekcjom, które atakują zarówno dorosłych, jak i dzieci w różnym wieku. Eksperci podkreślają, że najbardziej kluczowe są pierwsze kroki przy pojawiających się objawach infekcji.

Sezon infekcji jesiennych rozpoczęty. Pierwsze objawy i kluczowe wskazówki postępowania
Lekarze ostrzegają przed sezonem grypowym. Fot. AdobeStock
  • Sezon jesienny zaczął się dopiero niedawno, ale już do poradni podstawowej opieki zdrowotnej trafiają dorośli i dzieci z typowymi objawami przeziębienia oraz grypy
  • Specjaliści z Porozumienia Zielonogórskiego wyjaśniają, że w przypadku braku wysokiej temperatury wystarczy zostać w domu i kurować się powszechnie dostępnymi środkami
  • Lekarze obawiają się, że tegoroczny sezon będzie trudny – wciąż mało jest chętnych do szczepień przeciwko grypie

Infekcje jesienne. Co robić?

Do poradni POZ coraz częściej trafiają osoby w różnym wieku z infekcjami i objawami przeziębienia oraz grypy. Jak wyjaśnia Porozumienie Zielonogórskie, w niektórych placówkach nie ma możliwości umówienia się do lekarza z dnia na dzień. Pacjenci coraz częściej trafiają z katarem, kaszlem, bólem głowy i gardła oraz ogólnym złym samopoczuciu.

Lekarze rodzinni z Porozumienia Zielonogórskiego wyjaśniają, że w przypadku dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym często z powodu pierwszych objawów przeziębienia są odsyłane do domów, aby inni rówieśnicy się nie zarazili. Dalsze kroki zależą od stanu dziecka.

- Czasem wystarczy, że maluch zostanie 2 lub 3 dni w domu, dostanie leki przeciwgorączkowe, tabletki na ból gardła, ciepłą kąpiel i się wyśpi. Rodzice doskonale znają swoje dzieci i wiedzą kiedy jest naprawdę źle, dlatego jeśli nie ma wyraźnych powikłań, lepiej zostawić dziecko jeszcze kilka dni w domu do całkowitego wyzdrowienia, niż prowadzić do lekarza na zasadzie „mam wizytę, to skorzystam”, bo to często dzieciaki niepotrzebnie stresuje. W nasilonym sezonie musimy odpowiedzialnie korzystać z możliwości systemu opieki zdrowotnej – powiedziała cytowana w komunikacie dr Agata Sławin, ekspert Federacji Porozumienie Zielonogórskie, wiceprezes Dolnośląskiego Związku Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców.

Eksperci przypominają jednocześnie, że podobna zasada dotyczy także dorosłych – złe samopoczucie i charakterystyczne dla przeziębienia objawy nie są powodami do wizyty u lekarza POZ. Jak podkreśla PZ, jeśli nie ma wysokiej temperatury najlepiej obserwować swój organizm i skorzystać z powszechnie dostępnych leków. Dopiero po 2-3 dniach, gdy nie będzie poprawy, wówczas skorzystać z wizyty u lekarza rodzinnego.

Niebezpieczny sezon jesienny

Jak wskazali eksperci z PZ, wielu lekarzy obawia się, że tegoroczny jesienny sezon infekcji może być szczególnie trudny – jest więcej zakażeń koronawirusem niż latem. Obecnie odnotowuje się długie kolejki do poradni POZ, a pozostali pacjenci muszą oczekiwać na wizytę nawet 2-3 dni. Lekarze obawiają się, że kumulacja sezonu infekcyjnego może być szczególnie trudny dla polskiego systemu opieki.

Pacjenci nie chcą się szczepić przeciwko grypie, choć choroba może powodować szereg niebezpiecznych powikłań. Grypa dodatkowo może zaostrzać choroby przewlekłe (np. astmy czy niewydolności serca). Lekarze z PZ zachęcają do szczepień przeciwko grypie i COVID-19.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum