Minister zdrowia prognozuje, kiedy nastąpi szczyt letniej fali koronawirusa

Autor: Joanna Kobylańska- Butrym • Źródło: Rynek Zdrowia21 lipca 2022 10:53

Minister zdrowia Adam Niedzielski na konferencji powiedział o koronawirusie w Polsce. - Dynamika jest na tyle zgodna z prognozami, że szacujemy, że szczyt tej fali letniej może nastąpić mniej więcej w okolicach drugiej połowy sierpnia.

Minister zdrowia prognozuje, kiedy nastąpi szczyt letniej fali koronawirusa
Minister zdrowia Adam Niedzielski. Fot. PAP/Leszek Szymański
  • Jak wyjaśnił minister zdrowia Adam Niedzielski szczyt fali letniej koronawirusa jest przewidywany w drugiej połowie sierpnia
  • - Poziom, którego się spodziewamy, najbardziej prawdopodobny, to jest około 8-10 tys. zakażeń - wskazał
  • Minister zdrowia podał informację o czwartej dawce szczepionki przeciwko COVID-19, czyli drugiej przypominającej
  • - Od jutra dopuszczamy czwartą dawkę szczepienia przeciwko COVID-19 dla osób od 60 do 79 roku życia oraz dodatkowe szczepienie dla osób z upośledzoną odpornością, które ukończyły 12 lat - powiedział

Nadchodzi szczyt letniej fali zakażeń

Podczas konferencji Ministerstwa Zdrowia w sprawie obecnej sytuacji epidemicznej w kraju oraz o rekomendacjach związanych z czwartą dawką, minister Adam Niedzielski nakreślił ostatnie tygodnie pandemii w Polsce.

- Należy podsumować sytuację epidemiczną w kraju. Wszyscy widzimy, że w ostatnim czasie mamy do czynienia z rosnącą liczbą zakażeń i obserwujemy po stronie szpitali wzmożone obłożenie łózek covidowymi, ale ta fala w porównaniu do poprzednich fal zdaje się, że ma przebieg potwierdzający tę tezę, że dolegliwość zakażeń jest coraz mniejsza - zaczął.

Jednocześnie zaś zaznaczył, jakie są przewidywania i prognozy dotyczące nadchodzącego szczytu zakażeń w dobie letniej fali.

- Jeśli popatrzymy sobie na ostatnie trzy dni to w zasadzie mamy do czynienia z poziomem nowych infekcji około 3 tysięcy – dzisiejszy wynik to jest 2999. Oznacza to skalę wzrostu z tygodnia na tydzień o około 60 proc. Ta dynamika jest na tyle zgodna z prognozami, że szacujemy, że szczyt tej fali letniej może nastąpić mniej więcej w okolicach drugiej połowy sierpnia. Poziom, którego się spodziewamy, najbardziej prawdopodobny, to jest około 8-10 tys. zakażeń - wyjaśnił szef MZ.

Działania międzynarodowe w dobie pandemii

Co więcej, minister zdrowia powołał się na dane dotyczące innych państw europejskich, gdzie zauważalne były w ostatnim czasie wyraźne skoki zakażeń.

- Bardzo wnikliwie analizujemy sytuację w krajach europejskich i nie tylko europejskich. Podawałem przykład Portugalii jako kraju, który w zasadzie już te falę letnią ma już za sobą i liczba zakażeń zaczęła spadać. To samo zjawisko też widzimy w Niemczech i we Francji – mieliśmy tam do czynienia ze spadkiem liczby zakażeń, jak i ze spadkiem hospitalizowanych osób. Punkt przesilenia w tych dwóch krajach miał już miejsce - wskazał.

Przy okazji podkreślił, jaką politykę wprowadziły wskazane państwa.

- Patrząc na wszystkie kraje, to na bieżąco monitorujemy sytuację 12 krajów: Czechy, Danię, Francję, Hiszpanię, Izrael, Niemcy, Portugalię, Słowację, Austrię, USA, Wielką Brytanię i Włochy. Żadne z tych państw nie wprowadziło żadnych dodatkowych obostrzeń czy restrykcji. Szczególnie ważna jest to informacja w kontekście państw, które mają za sobą punkt przesilenia. To oznacza, że państwa europejskie mają świadomość wysokiego poziomu immunizacji, podejmują zatem politykę walki z pandemią, której główną istotą jest ochrona osób szczególnie narażonych na ciężki przebieg COVID-19. Mówię tu o seniorach 60 + i grupie osób, które mają upośledzoną odporność - objaśnił.

Tym samym przypomniał, że we wskazanych krajach rekomendacje są wskazane dla seniorów powyżej 60 roku życia, ponieważ osoby zaszczepione nie są narażone aż tak bardzo na ciężkie zachorowanie w kontakcie z wirusem.

Rekomendacje w Polsce

Minister zdrowia dodał również, jakie działania w związku ze zwiększoną liczbą zakażeń zostaną wprowadzone w Polsce.

- W tej chwili liczba hospitalizacji wynosi koło 1100 osób. Przewidujemy, że w szczycie fali - mówię o najbardziej prawdopodobnym scenariuszu - przewidujemy, że ta liczba hospitalizacji osiągnie około 3 tysięcy, ale co najważniejsze, zupełnie inna jest struktura tych hospitalizacji, w stosunku do poprzednich fal - przekazał minister.

Jak zaznaczył, w tej chwili pacjenci, którzy trafiają do szpital ani mają tak dużego procentu zajętości miąższu płucnego infekcją COVID-19. - Widzimy więc, ze nie tylko mamy mniej hospitalizacji, ale te hospitalizacje są o mniej dolegliwym przebiegu - dodał.

- Cały czas pod respiratorami mamy około 20 osób, co jest wielkością niewspółmierną w stosunku do ilości hospitalizacji. W poprzednich falach mieliśmy do czynienia ze zjawiskiem, że mniej więcej 10 procent hospitalizacji stanowiły osoby znajdujące się pod respiratorem. W tej chwili ta liczba to jest 1 bądź 2 procent. Widać więc, że ten poziom dolegliwości jest o wiele mniejszy - podkreślił.

Czwarta dawka od 22 lipca

Minister zdrowia podał informację o czwartej dawce szczepionki przeciwko COVID-19, czyli drugiej przypominającej. Przypomniał również, w naszym kraju do tej pory trzy dawki szczepionki przyjęło blisko 12 mln osób, cztery ponad 100 tys. osób.

- Od jutra dopuszczamy czwartą dawkę szczepienia przeciwko Covid-19 dla osób od 60 do 79 roku życia oraz dodatkowe szczepienie dla osób z upośledzoną odpornością, które ukończyły 12 lat - powiedział Adam Niedzielski.

Od piątku 22 lipca czwarta dawka szczepionki przeciwko COVID-19 będzie dostępna dla osób powyżej 80 roku życia po 150 dniach od przyjęcia pierwszej dawki przypominającej.

Tego dnia dostępna będzie dawka szczepionki dla osób, które skończyły 12 lat i mają obniżoną odporność. Preparat mogą przyjąć po 120 dniach od przyjęcia pierwszej dawki przypominającej.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum