Małpia ospa. Objawy, i przebieg choroby. To trzeba wiedzieć

Autor: oprac. SzB • Źródło: WHO, PAP, Twitter14 czerwca 2022 06:04

Małpia ospa. Wirus rozprzestrzenia się po Europie i świecie, dotarł także do Polski. Jakie dochodzi do zakażenia, jakie objawy wywołuje ospa małpia oraz jak przebiega choroba? Na ważne pytania odpowiada Światowa Organizacja Zdrowia, również polscy eksperci i badacze  wyjaśniają, czy jest się czego bać.

Małpia ospa. Objawy, i przebieg choroby. To trzeba wiedzieć
Małpia ospa. Objawy, zakażenie, przebieg. Fot. AdobeStock
  • Małpia ospa rozprzestrzenia się po Europie i świecie. Zakażenia potwierdzono m.in. w Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Austrii, ale również w Polsce
  • - Wirus małpiej ospy powoduje chorobę z objawami podobnymi, ale mniej poważnymi, do ospy prawdziwej - przypominają przedstawiciele Światowej Organizacji Zdrowia
  • Na najważniejsze pytania odpowiada WHO, a także polscy eksperci i badacze
  • Objawy małpiej ospy to  gorączka, intensywny ból głowy, bóle mięśni i pleców, obrzęk węzłów chłonnych czy uczucie zmęczenia. Poza tym charakterystyczna wysypka

Małpia ospa. Jak dochodzi do zakażenia i jakie są objawy?

Małpia ospa to zakaźna choroba odzwierzęca (to oznacza, że może przenosić się ze zwierząt na ludzi) wywoływana przez wirus ospy małpiej należący do rodzaju Orthopoxvirus.

Ta choroba najczęściej jest spotykana w Afryce Środkowej i Zachodniej. Tam właśnie znajdują się się tropikalne lasy deszczowe i zazwyczaj żyją zwierzęta, które mogą przenosić tego wirusa. Źródłem zakażenia są głównie gryzonie. 

Do zakażenia dochodzi w związku z pogryzieniem lub bezpośrednim kontaktem z zakażonym zwierzęciem, ich krwią czy płynami ustrojowymi. Jednak wirus małpiej ospy u ludzi może być również przenoszony drogą kropelkową lub za pośrednictwem materiału skażonego (np. pościel, ubrania). Nie rozprzestrzenia się on jednak łatwo między ludźmi. 

Wirus dostaje się do organizmu przez uszkodzoną skórę (rana nie musi być wcale widoczna) drogi oddechowe lub błony śluzowe. 

Objawy małpiej ospy:

  • gorączka
  • intensywny ból głowy,
  • bóle mięśni i pleców,
  • obrzęk węzłów chłonnych
  • uczucie zmęczenia
  • wysypka

 

Małpia ospa. Przebieg choroby i wysypka

Jak przebiega zakażenie małpią ospą? W ciągu jednego do trzech dni od pojawienia się gorączki, zaczyna się także wysypka.

Zmiany na skórze mogą być płaskie lub lekko wypukłe, są wypełnione przezroczystym lub żółtawym płynem, a następnie mogą skrzepnąć, wyschnąć, a następnie odpaść.

Wysypka pojawia się przede wszystkim na twarzy, dłoniach czy stopach. Może też występować chociażby na ustach, genitaliach i oczach.

"Wirus małpiej ospy powoduje chorobę z objawami podobnymi do ospy prawdziwej"

Choroba zazwyczaj trwa od dwóch do czterech tygodni. Ustępuje samoistnie bez leczenia.

- Jeśli sądzisz, że pojawiły się u ciebie objawy, które mogą być związane z małpią ospą, zasięgnij porady u swojego lekarza. Poinformuj go, jeśli miałeś bliski kontakt z kimś, kto podejrzewa lub potwierdził małpią ospę - przypominają przedstawiciele Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). 

W większości przypadków, objawy małpiej ospy ustępują samoistnie, ale u niektórych osób mogą prowadzić do poważnych powikłań, a nawet śmierci (wskaźnik w ostatnich latach wynosił ok. 3-6 proc.). Najbardziej narażone są  noworodki, dzieci i osoby z niedoborami odporności. 

Powikłania obejmują m.in. zapalenie płuc, infekcje skóry czy oczu (te drugie mogą prowadzić nawet i do utraty wzroku). 

- Wirus małpiej ospy powoduje chorobę z objawami podobnymi, ale mniej poważnymi, do ospy prawdziwej - dodaje WHO. 

Wirusolog: absolutnie nie ma powodów do paniki

W sprawie małpiej ospy głos zabrali polscy eksperci. 

- Ospa wietrzna (ang. varicella, chickenpox) niewiele więcej ma wspólnego z ospą prawdziwą (ang. smallpox) i małpią (ang. monkeypox) poza nazwą. Są to kompletnie różne rodziny wirusów i szczepienia przeciw ospie wietrznej nie chronią przez ospą prawdziwą i małpią - przypomniał, w mediach społecznościowych, dr Paweł Grzesiowski, pediatra i immunolog, a także ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19. 

- Na ten moment mamy kilkadziesiąt przypadków na świecie, w znaczącej większości łagodnych i nie wymagających leczenia, więc absolutnie nie ma powodów do paniki - napisał, na Twitterze, prof. Krzysztof Pyrć, wirusolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

- To nie jest coś niekontrolowanego, co się rozbucha. Potencjał jednak pewien jest, bo jest to wirus zwierzęcy, krążący dotychczas w warunkach afrykańskich. Przeniesienie go w warunki europejskie być może doprowadzi do odnalezienia przez niego jakiegoś rezerwuaru zwierzęcego, który będzie mu pasował - wyjaśniła, w rozmowie z PAP, prof. Joanna Zajkowska z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. 

Małpia ospa została po raz pierwszy opisana pod koniec lat pięćdziesiątych XX wieku

Przypomnijmy, że po raz pierwszy małpia ospa została opisana u zwierząt w 1958 roku. Wówczas u małp, które były trzymane w celach badawczych, wystąpiły dwa ogniska choroby podobnej do ospy. Stąd więc właśnie wzięła się nazwa.

Pierwsze przypadki u ludzi małpiej ospy stwierdzono natomiast w 1970 roku - w ówczesnym Zairze (dziś Demokratyczna Republika Konga). Pierwsza epidemia poza Afryką pojawiła się natomiast w USA w 2003 roku. 

Jeśli chodzi o zapobieganie, jak informuje WHO, dostępnych jest obecnie kilka szczepionek przeciwko ospie prawdziwej, które również zapewniają ochronę przed małpią ospą.

- Najnowsza szczepionka, która została opracowana na ospę prawdziwą (MVA-BN, znana również jako Imvamune, Imvanex lub Jynneos) została zatwierdzona w 2019 roku do stosowania w zapobieganiu ospie małpiej i nie jest jeszcze powszechnie dostępna. WHO współpracuje z producentem w celu poprawy dostępu - informują przedstawiciele Światowej Organizacji Zdrowia. 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum