Eksperci: Polacy zbyt rzadko wykonują testy na obecność wirusa HIV

Autor: Zbigniew Wojtasiński (PAP)/Rynek Zdrowia • • 24 maja 2017 14:55

Wirusa HIV dotąd wykryto w Polsce u 21,5 tys. osób, ale nadal Polacy zbyt rzadko wykonują testy na obecność tego zarazka we krwi - alarmowali w środę (24 maja) specjaliści na konferencji prasowej w Warszawie.

Eksperci: Polacy zbyt rzadko wykonują testy na obecność wirusa HIV
Polacy zbyt rzadko wykonują testy na obecność wirusa HIV. FOT. Victor/Flickr (CC BY 2.0)

- Kiedy zakażenie tym patogenem zostanie już wykryte, to często jest już w zaawansowanym stadium - ostrzegała dr hab. Justyna D. Kowalska z Kliniki Chorób Zakaźnych dla Dorosłych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Spotkanie zorganizowano z okazji premiery albumu "Pozytywy - Negatywy", w którym przedstawiono historie siedmiu osób zakażonych wirusem HIV. Jedną z nich jest przewodniczący Stowarzyszenia "Sieć Plus" Wojciech Tomczyński, który z tym patogenem żyje od 31 lat. Wspominał, że kiedy w 1986 r. po raz pierwszy poddał się wykrywającemu go testowi, przez pół roku trzymał go w sejfie, bo wtedy "o HIV pisano najstraszniejsze rzeczy".

Dr hab. Justyna D. Kowalska powiedziała, że obecnie Polacy rzadko poddają się testom, ponieważ wydaje się im, że wirus HIV nie jest poważnym zagrożeniem. - Rośnie liczba zakażonych, ale nie jest to wzrost epidemiczny. Ostatnio rocznie wykrywa się około 1200 nowych przypadków tej infekcji - dodała.

Eksperci podkreślali, że liczba zakażonych w naszym kraju jest prawdopodobnie co najmniej trzykrotnie większa, niż podają to oficjalne statystyki, gdyż wiele osób nie poddaje się testom. Z danych przedstawionych na konferencji wynika, że w 2016 r. wśród osób, które poddały się testom i wykryto u nich wirusa HIV, aż 71 proc. stanowili ludzie młodzi między 20. i 39. rokiem życia.

- Zakażenie często wykrywane jest w późnym okresie jego trwania. Tymczasem wczesna diagnostyka jest bardzo ważna, ponieważ im wcześniej rozpocznie się leczenie, tym mniejsze jest ryzyko nieświadomego zakażenia innej osoby - wyjaśniała dr Kowalska. Z badań wynika, że prawidłowo prowadzona terapia aż o 97 proc. zmniejsza ryzyko przeniesienia wirusa HIV.

Kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego WUM prof. Magdalena Marczyńska powiedziała, że zaleca się, żeby wszystkie kobiety w ciąży poddawały się testom na obecność wirusa HIV. Powinien o tym poinformować lekarz prowadzący, jednak na obecność wirusa HIV bada się jedynie 25 proc. kobiet oczekujących dziecka. - Oznacza to, że tylko co czwarty lekarz proponuje taki test, ponieważ bardzo rzadko się zdarza, żeby pacjentki odmawiały jego wykonania - podkreśliła.

Wykrycie wirusa HIV u kobiet w ciąży, szczególnie w pierwszym trymestrze, pozwala uchronić dziecko przed zakażeniem w czasie porodu lub karmienia piersią. - Dziecko, które zostanie zainfekowane przez matkę, musi zażywać leki antyretrowirusowe przez całe życie. Na szczęście po dorośnięciu kobiety, które urodziły się z wirusem HIV, dzięki leczeniu mogą urodzić zdrowe dziecko - powiedział prof. Marczyńska.

Nie ma jeszcze metody całkowitego usunięcia HIV z organizmu zakażonej osoby, leki antyretrowirusowe są jednak na tyle skuteczne, że zmniejszają jego obecność do bardzo niskiego poziomu. Dlatego preparatów tych nie można odstawić nawet na krótki czas. - Kiedyś tak zrobiłem, ale to był błąd, niemal natychmiast wzrósł u mnie poziom tego patogenu - przyznał Tomczyński.

Dr Kowalska zwróciła uwagę, że test na obecność wirusa HIV powinny wykonać również osoby, które zachorowały na gruźlicę oraz kobiety z rakiem szyjki macicy. Do badania powinno również skłonić każde ryzykowne zachowanie seksualne.

- Polacy rzadziej się jednak badają niż osoby w innych krajach, takich jak Wielka Brytania czy Francja, gdzie w 2016 r. testom na HIV poddało się 300 tys. osób. Coraz częściej badają się również mieszkańcy Ukrainy z powodu dużego zagrożenia wirusem HIV w Europie Wschodniej - podkreśliła dr Magdalena Ankiersztejn-Bartczak z Fundacji Edukacji Społecznej i Koalicji 1 grudnia.

Zdaniem specjalistki w całej Europie powszechnie dostępne są punkty, w których można wykonać test na obecność HIV. We Francji i Wielkiej Brytanii można nawet kupić w aptece testy domowe. - W naszym kraju jest 30 punktów, w których można się zbadać, znajdujących się jedynie w większych miastach - dodała.

Dr Ankiersztejn-Bartczak zwróciła uwagę, że w przypadku młodzieży niepełnoletniej przeprowadzenie testu utrudnia wymóg prawny, zgodnie z którym zgodę na ich badanie muszą wydać rodzice lub opiekun prawny. Nastolatki na ogół nie chcą jednak przychodzić na badanie z rodzicami. - Mogą być zarażeni i zarażać inne osoby, bo nie mają możliwości wykonania testu - podkreśliła.

61 proc. Polaków, u których wykryto wirusa HIV, nie chce ujawniać, w jaki sposób doszło u nich do zakażenia. Z pozostałych osób z tej grupy (z nowo wykrytym patogenem), do kontaktów seksualnych między mężczyznami przyznało się 28 proc. osób, a do ryzykownych zachowań seksualnych jedynie 8 proc.

Leczeniem antyretrowirusowym objęte są wszystkie osoby, które tego wymagają. 30 kwietnia 2017 r. było ono stosowane u 9 923 pacjentów, w tym 113 dzieci.

Roman Latoszyński z Fundacji Res Humanae powiedział, że coraz więcej osób nie obawia się zakażenia, ponieważ uważa, że są skuteczne leki na wirusa HIV. - To wyjątkowo błędne myślenie, należy przede wszystkim zabezpieczyć się przed infekcją - dodał.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum