Będą zmiany przepisów ws. szczepień na grypę. Nowelizacja w przyszłym tygodniu w Sejmie

Autor: oprac. JPP • Źródło: PAP03 stycznia 2023 09:34

W Polsce przeciwko grypie zaszczepiło się 714 tys. osób. To bardzo mało – powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Zapowiedział, że w przyszłym tygodniu Sejm zajmie się nowelizacją ustawy, dzięki której aptekarz uzyska możliwość wystawienia recepty na szczepienie przeciw grypie.

Będą zmiany przepisów ws. szczepień na grypę. Nowelizacja w przyszłym tygodniu w Sejmie
Wiceminister Kraska: w Polsce przeciwko grypie zaszczepiło się 714 tys. osób Fot. PAP/Łukasz Gągulski
  • Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował, że w Polsce przeciwko grypie zaszczepiło się 714 tys. osób.
  • - To jest naprawdę bardzo mało - ocenił. Dodał, że resort zdrowia planuje usprawnić proces kierowania na szczepienie
  • Na następnym posiedzeniu Sejmu chcemy zgłosić poprawkę, aby także aptekarz miał możliwość wystawienia nam tej recepty - powiedział
  • I tłumaczył: czyli wchodzimy do apteki, mamy chęć zaszczepienia, otrzymujemy to szczepienie w momencie, kiedy jesteśmy w aptece 

W Polsce przeciwko grypie zaszczepiło się 714 tys. osób

Kraska w TVP 1 wyjaśnił, że w poprzednich latach, z powodu obostrzeń covidowych, liczba zakażeń grypą i innymi chorobami wirusowymi utrzymywała się na bardzo niskim poziomie.

- Teraz jest wysyp przypadków zakażenia grypą, ale nie tylko grypą, bo także wirusem RSV. To dotyczy głównie dzieci - połowa przypadków infekcji wirusowych to są infekcje u osób do 14. roku życia  - mówił.

Poinformował, że zajętych jest 9,5 tys. łóżek pediatrycznych w szpitalach.

- Przed nowym rokiem zwiększyliśmy prawie o 1,5 tys. liczbę łóżek przeznaczonych dla młodych ludzi. W tej chwili to jest prawie 15 tys. - zaznaczył.

Kraska podkreślił, że dwa tygodnie temu wśród zakażeń dominował wirus RSV, teraz liczba zakażeń grypą i RSV jest podobna i wynosi około 13 proc.

- Wydaje się, że jesteśmy już na szczycie fali, ale jeszcze za wcześnie (by to stwierdzić - PAP). Ten okres świąteczny i noworoczny trochę zaburzył nam statystykę, więc czekamy na najbliższe informacje  - zastrzegł.

Wyjaśnił, ze szczyt zachorowań na grypę w poprzednich latach przypadał na przełom stycznia i lutego.

- Mam nadzieję, że to jest ten szczyt w tej chwili - powiedział wiceminister zdrowia. Dodał, że w związku z powrotem dzieci do szkół po przerwie bożonarodzeniowej należy się spodziewać, że w najbliższych dniach wzrośnie liczba zakażeń.

Kraska poinformował, że w Polsce przeciwko grypie zaszczepiło się 714 tys. osób. - To jest naprawdę bardzo mało - ocenił.

Zapewnił, że szczepionka przeciw grypie jest znana od lat i całkowicie bezpieczna. Dodał, że choć nie zabezpiecza ona w 100 proc. przed zakażeniem, to chroni przed ciężkimi powikłaniami, np. przed zachorowaniem na zapalenie mięśnia sercowego.

Zmiany przepisów ws. szczepień na grypę. Nowelizacja w przyszłym tygodniu w Sejmie

Kraska przypomniał, że uprawnione do bezpłatnej szczepionki są kobiety w ciąży i osoby w wieku powyżej 75. roku życia, a do 50 proc. refundacji uprawione są dzieci od 6. miesiąca do 18. roku życia, osoby z grup ryzyka ciężkiego przebiegu grypy i osoby w wieku od 65. do 75. roku życia. Reszta pacjentów musi zapłacić za szczepionkę 100 proc.

Zaznaczył, że aby się zaszczepić się w aptece, pacjent musi iść najpierw do lekarza POZ po receptę na szczepionkę. - Możemy ten kod uzyskać także przez teleporadę  - wyjaśnił.

- Chcemy to jeszcze uprościć (...). Chcemy to zmienić ustawowo. Na następnym posiedzeniu Sejmu, w przyszłym tygodniu, chcemy zgłosić poprawkę, aby także aptekarz miał możliwość wystawienia nam tej recepty. Czyli wchodzimy do apteki, mamy chęć zaszczepienia, otrzymujemy to szczepienie w momencie, kiedy jesteśmy w aptece - zapowiedział Kraska.

Według wiceministra zdrowia, jeśli chodzi o COVID-19, obecnie sytuacja epidemiczna w Polsce jest opanowana. Kraska zaznaczył, że inaczej jest w Chinach, gdzie po długim okresie polityki zero covid i poluzowaniu obostrzeń liczba zakażeń koronawirusem gwałtownie wzrasta.

- Eksperci obawiają się, że jeżeli będzie tak duża liczba nowych zachorowań, to ten wirus może zmutować  - mówił.

Zaznaczył, że niektóre państwa europejskie, jak Francja, Włochy czy Wielka Brytania, wprowadziły obowiązkowe testy dla osób przylatujących z Chin.

- My także będziemy to obserwować (...). Analizujemy to, mamy dzisiaj sztab kryzysowy, będziemy o tym rozmawiać  - powiedział.



Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum