Zielona Góra: przeszczep mięśni i skóry z uda uratował twarz choremu na raka Paweł Golusiński. Fot. Archiwum

W Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze przeprowadzono skomplikowaną operację usunięcia guza oczodołu oraz kości twarzoczaszki z jednoczasową rekonstrukcją ubytku twarzy. Pierwszy tego typu zabieg w tej części Polski trwał osiem godzin i zakończył się sukcesem.

W operacji brały udział dwa zespoły chirurgów pod kierownictwem prof. Pawła Golusińskiego, kierownika Klinicznego Oddziału Otorynolaryngologii - informuje szpital uniwersytecki. 

Jak wyjaśnia prof. Golusiński, pacjent z Łagowa trafił do szpitala z bardzo zaawansowanym nowotworem skóry powieki górnej, który naciekał gałkę oczną oraz kości twarzy. Jedyną dla niego szansą było leczenie operacyjne, całkowita resekcja guza skóry razem z całą zawartością oczodołu oraz kości z obrębu nosa zewnętrznego i częściowo kości twarzoczaszki.

- Guzy obejmujące oczodoły to wyjątkowo skomplikowana sprawa, jest niewiele ośrodków w kraju, które mają możliwości podjęcia się leczenia operacyjnego takiego schorzenia. Z uwagi na szeroki zakres obejmujący nie tylko gałkę oczną, ale również inne struktury oczodołu, które obejmuje nowotwór, nie jest to domena okulistów - zaznacza prof. Golusiński.

Wyjaśnia też, że pierwszym wyzwaniem jest radykalne usunięcie guza z marginesem zdrowych tkanek, a drugim, zrekonstruowanie masywnego ubytku. Konieczne jest pobranie płata tkanek z innych rejonów ciała, w tym wypadku uda, obejmujących skórę, powięź oraz mięsień wraz z naczyniami krwionośnymi, które unaczyniają ten płat.

- Naczynia te, czyli tętnicę i żyłę, należy następnie połączyć z tętnicą i żyłą na szyi, żeby przeszczepiony płat mógł funkcjonować w nowej lokalizacji. Stosuje się tu mikrozespolenie naczyń o średnicy mniej więcej dwóch milimetrów przy pomocy szwów wielkości ludzkiego włosa - tłumaczy.

Są to operacje, które trwają wiele godzin. Na tę, która miała miejsce w zielonogórskim szpitalu, lekarze poświęcili niemal 8 godzin. Brało w niej udział 14 osób, w tym pięciu, podzielonych na dwa zespoły chirurgów, anestezjolodzy i instrumentariuszki.

Tego typu zabiegi to najwyższa półka, jeśli chodzi o chirurgię onkologiczną głowy i szyi - jak to określił prof. Golusiński.

- Jeżeli decydujemy się na operację, musimy zrobić to radykalnie. Pozostawienie komórek nowotworowych w polu operacyjnym, to gwarantowana wznowa raka. W przypadku rozległych guzów mamy do czynienia ze sporej wielkości ubytkiem w lokalizacji anatomicznej kluczowej dla normalnego funkcjonowania chorego, np. jamy ustnej, gardła czy twarzy. Stąd trzeba pobrać taką tkankę, która będzie miała odpowiednią grubość i właściwości, a przede wszystkim będzie pasować w miejscu ubytku - zaznaczył.

Kluczowe są również pierwsze 24 godziny, kiedy należy obserwować pacjenta w ramach oddziału intensywnej opieki medycznej oraz obserwacja, czy ten przeszczepiony płat jest prawidłowo ukrwiony. Jeśli nie, to lekarze mają zaledwie dwie - trzy godziny, aby to naprawić. Tym razem jednak nie było takiej konieczności, wszystko skończyło się dobrze - mówił lekarz.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.