W Czeladzi zoperowano kobietę, której operacji nikt nie chciał się podjąć Fot. Szpital Czeladź (zdjęcie ilustracyjne)

Kilka występujących jednocześnie poważnych chorób spowodowało, że żaden z wielu z lekarzy, u których pomocy szukała pani Krystyna z powodu choroby refluksowej, nie chciał podjąć się jej operacji. Pomoc znalazła dopiero w szpitalu w Czeladzi.

- To nie było życie, tylko wegetacja. Dolegliwości były bardzo silne, a leki nie pomagały. Lekarze, u których byłam, mówili mi, że lepiej już nie będzie, że może być tylko gorzej - opowiadała Krystyna Charlicka podczas czwartkowej (30 stycznia) konferencji prasowej w Czeladzi.

Od lekarzy słyszała jednak, że chociaż zabieg jest konieczny, to w jej stanie jego przeprowadzenie byłoby zbyt ryzykowne. Jednym z powodów była porfiria - choroba genetyczna powodująca zaburzenie w przetwarzaniu hemoglobiny we krwi. Pacjentka jest też po udarze mózgu, cierpi na nadczynność tarczycy, nadciśnienie i cukrzycę. Na skutek choroby refluksowej pojawiła się u niej także astma i zaburzenia rytmu serca.

W końcu trafiła do prof. Józefa Dzielickiego na oddział chirurgii szpitala w Czeladzi. - Pacjentka bardzo długo leczona była farmakologicznie. Była u wielu lekarzy, dostawała coraz to nowe tabletki, te z kolei pogarszały jej stan. Jedynym sposobem przerwania tego błędnego koła była operacja - wyjaśnił profesor.

Dodał, że choroba refluksowa potrafi poczynić ogromne szkody w organizmie.

- Cofający się sok żołądkowy trawi wszystko, co spotka po drodze, powodując szereg zaburzeń, w tym zapalenia w obrębie przełyku, krtani, oskrzeli i płuc, migdałków, dziąseł i nawet uszu. Uszkodzenie płuc może prowadzić do krańcowej niewydolności oddechowej - wskazał.

W leczeniu przewlekłej choroby refluksowej prof. Dzielicki od lat z powodzeniem wykorzystuje techniki laparoskopowe. Podobnych zabiegów wykonał tysiące, jednak tym razem sprawa była wyjątkowo skomplikowana. Problemem było znieczulenie obciążonej chorobami pacjentki. To był też jeden z powodów, dla którego nikt wcześniej nie zdecydował się na operację.

O konsultację profesor poprosił dyrektora ds. lecznictwa szpitala w Czeladzi i doświadczonego anestezjologa lek. Marka Czekaja.

- Kiedy profesor przedstawił mi historię pacjentki, stwierdziłem, że muszę znaleźć sposób, by przygotować ją do operacji przy jednoczesnym zapewnieniu maksimum bezpieczeństwa. Odpowiedzi szukałem w polskim i światowym piśmiennictwie. Chciałem się dowiedzieć, czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem, jakie znieczulenie zastosował i z jakim skutkiem - opowiadał Marek Czekaj.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.