TRANSMISJA SESJI

Sesja inauguracyjna: System ochrony zdrowia w Polsce – czy zdał najtrudniejszy egzamin? Co przyniesie przyszłość?

PRZEJDŹ DO STRONY TRANSMISJI

HCC Online

14-16 CZERWCA 2021

  • Facebook
  • Twitter
  • Linked In

HCC

14-16 CZERWCA 2021

  • Facebook
  • Twitter
  • Linked In
TRANSMISJA SESJI

Sesja inauguracyjna: System ochrony zdrowia w Polsce – czy zdał najtrudniejszy egzamin? Co przyniesie przyszłość?

PRZEJDŹ DO STRONY TRANSMISJI

Kobiety w chirurgii skarżą się na dyskryminację i mobbing. Założyły fundację

Autor: Jacek Wykowski/Rynek Zdrowia • • 08 marca 2021 15:11

Gdyby chirurdzy chodzili z workami na głowach i z modulatorami głosu, by nie można było rozpoznać ich płci, w wielu sytuacjach nie dałoby się zauważyć różnicy - ocenia instrumentariuszka Anna Siedlik.

Kobiety w chirurgii skarżą się na dyskryminację i mobbing. Założyły fundację
O problemach kobiet w specjalizacjach zabiegowych opowiedziały trzy przedstawicielki fundacji. Fot. Facebook/OIL w Warszawie

- Wielokrotnie doświadczyłyśmy problemów, z jakimi borykają się kobiety, które pracują w specjalizacjach zabiegowych - dyskryminacji, mobbingu, fatalnych warunków szkolenia, braku komunikacji. Po latach spędzonych w poczuciu bezsilności postanowiłyśmy wziąć sprawy w swoje ręce, stąd decyzja o powołaniu fundacji "Kobiety w chirurgii" - mówi Magdalena Wyrzykowska, chirurżka i członkini zarządu fundacji.

O problemach kobiet w specjalizacjach zabiegowych w "Magazynie Puls" Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie opowiedziały trzy przedstawicielki fundacji.

Niewiele kobiet decyduje się na specjalizacje zabiegowe

Magdalena Wyrzykowska twierdzi, że wiele osób zyskuje na obecnym status quo. Jak zauważa, wciąż niewiele kobiet decyduje się na specjalizacje zabiegowe, a duża część z nich po jakimś czasie rezygnuje. - Zderzają się ze światem, który od początku wyraźnie daje im do zrozumienia, że nie jest to miejsce dla nich - mówi. Tymczasem - jak zaznacza - kobiecy sposób myślenia, podejście do pracy, metody rozwiązywania problemów, powinny być w zespole traktowane jak wartość dodana, a nie zagrożenie.

Małgorzata Nowosad, szefowa fundacji i chirurżka, przypomina pewne powiedzenie: "Albo chirurg, albo kobieta". - To bardzo fałszywe i krzywdzące. Nigdy nie starałam się w pracy udawać mężczyzny. Mam swoje obowiązki, dziecko, więc czasem czegoś nie mogę zrobić, bo muszę być w domu - tłumaczy.

Anna Siedlik podkreśla, że nie chodzi o to, by „wychowywać” sobie ludzi, z którymi się pracuje, ale nie powinno być tak, że przez lata kobieta musi się starać coś osiągnąć, by być traktowana na równi z mężczyznami. A teraz - jak ocenia - tak właśnie jest.

Zauważa, że świetnym przykładem są przypadki zasłabnięcia w czasie operacji. - To zdarza się zarówno kobietom, jak i mężczyznom, bo wielogodzinne stanie w wymuszonej pozycji, w masce, i wykonywanie statycznego wysiłku, np. trzymanie haków, to ogromne obciążenie fizyczne. Jeśli facetowi zrobi się słabo, mówi się, że ma gorszy dzień. Jeśli zasłabnie kobieta, od razu pojawia się komentarz w stylu „na pewno jest w ciąży” - podsumowuje.

Są chirurdzy rzemieślnicy i chirurdzy artyści

"Wiadomo, że część chirurgów ma smykałkę do operowania, a część nie. Każdy może się wyuczyć zawodu, ale są chirurdzy rzemieślnicy i chirurdzy artyści. I to jest niezależne od płci. Niestety, kobiety z talentem w chirurgii odchodzą, np. do pracy w poradniach, mimo że są artystkami. Pacjenci na tym tracą" - czytamy w rozmowie.

Fundacja „Kobiety w chirurgii” została powołana na początku 2021 r. Jej działalność jest skierowana do lekarek i pielęgniarek w specjalizacjach zabiegowych. Są już konkretne projekty. Jeden z nich nosi nazwę „Liczymy się”. Nazwa jest celowo dwuznaczna, bo oprócz dowartościowania społeczności kobiet w chirurgii, ma na celu zebranie danych statystycznych.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum