Badacze: zabiegi po przechorowaniu COVID-19 lepiej jest odraczać

Autor: oprac. WOK • Źródło: PAP, Rynek Zdrowia06 maja 2021 13:43

Najnowsze międzynarodowe badania sugerują, że koronawirus zwiększa ryzyko powikłań pooperacyjnych.

Badacze: zabiegi po przechorowaniu COVID-19 lepiej jest odraczać
Koronawirus zwiększa ryzyko powikłań pooperacyjnych; FOT. Fotolia
  • Z badań opublikowanych w piśmie "Anasthesia" wynika, że przez 6 tygodni od wykrycia u pacjenta zakażenia SARS-CoV-2, wykonanie u niego operacji wiąże się z większym ryzykiem powikłań
  • Jeśli można, zabiegi u takich pacjentów należy odraczać - pisze dr Paweł Grzesiowski
  • To doniesienie nabiera szczególnego znaczenia w sytuacji odmrażania przyjęć i zabiegów planowych w polskich szpitalach

„Bardzo ważne praktyczne wnioski z prospektywnego badania pacjentów operowanych po COVID-19. Ten wirus zwiększa ryzyko powikłań pooperacyjnych przez 6 tygodni po zachorowaniu, a nawet dłużej u pacjentów z utrzymującymi się objawami pocovidowymi. Jeśli można, zabiegi należy odraczać - napisał na Twitterze dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Izby Lekarskiej ds. walki z COVID-19.

Ekspert wskazuje, że najnowsze międzynarodowe badania sugerują, iż koronawirus zwiększa ryzyko powikłań pooperacyjnych.

Większe ryzyko powikłań

Dr Grzesiowski powołuje się na badania opublikowane przez pismo "Anasthesia" ("Timing of surgery following SARS-CoV-2 infection: an international prospective cohort study"). Objęto nimi 140 tys. pacjentów poddanych zabiegom operacyjnym w 116 krajach. Chodziło w nich o to, by ustalić najbardziej odpowiedni termin zabiegu po przechorowaniu COVID-19.

Z ustaleń wynika, że przez 6 tygodni od wykrycia u pacjenta zakażenia SARS-CoV-2, wykonanie u niego operacji wiąże się z większym ryzykiem powikłań oraz zgonu w okresie 30 dni od zabiegu.

Lepsze efekty uzyskiwano, gdy operację przeprowadzono najwcześniej po siedmiu tygodniach od wykrycia zakażenia. Dotyczyło to zarówno pacjentów wysokiego, jak i niskiego ryzyka.

U osób, u których objawy COVID-19 utrzymują się dłużej, nawet po upływie sześciu tygodni, zabieg operacyjny powinien być jeszcze bardziej odroczony - stwierdzają autorzy badania.

Chcemy uruchomić zabiegi planowe

To doniesienie nabiera szczególnego znaczenia w sytuacji odmrażania przyjęć i zabiegów planowych w polskich szpitalach

- Dynamika tygodniowych  spadków liczby zachorowań na COVID-19 jest bardzo duża, rzędu 30-40 procent. Dlatego czym prędzej chcemy uruchomić zabiegi planowe - powiedział 4 maja minister zdrowia Adam Niedzielski.

- Stopniowo, krok po kroku będziemy przywracać normalność w systemie opieki zdrowotnej. Redukujemy też infrastrukturę do walki z COVID-19, w tym liczbę łóżek covidowych. W szczytowym momencie trzeciej fali mieliśmy ich 46 tys., a hospitalizacji było  35 tys. - przypominał szef resortu zdrowia podczas wtorkowej konferencji prasowej.

- W ciągu ostatniego tygodnia liczba hospitalizacji z powodu COVID-19 spadła o blisko 5 tysięcy. Także w ostatnim tygodniu liczbę łóżek przeznaczonych na walkę z pandemią udało nam się zmniejszyć o prawie 5 tysięcy - podał Niedzielski.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum