Wrocław: ochotniczki do badań, to nie boli!

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 09 maja 2010 13:56

Wrocławscy antropolodzy szukają kobiet do badań nad związkiem między stylem życia a poziomem dwóch żeńskich hormonów płciowych: estrogenu i progesteronu.

Są to badania dla kobiet w wieku 25-35 lat, które nie stosują antykoncepcji hormonalnej, prowadzących miejski tryb życia. Poszukuje się stu wrocławianek, najlepiej o różnym statusie, różnych zawodach.

– Chcę zobaczyć, jaki wpływ na ich funkcje reprodukcyjne i zdrowie ma sposób, w jaki żyją –wyjaśniła w rozmowie z Gazetą Wyborczą dr Anna Ziomkiewicz-Wichary, koordynatorka badań z Zakładu Antropologii PAN.

Zapewniła, że badania są zupełnie bezpieczne i bezbolesne. Kobieta dostanie zestaw do pobierania próbek moczu, które sprawdzane codziennie rano przez cały jeden cykl menstruacyjny i przechowywane w lodówce. Badana kobieta pozna swoje dokładne pomiary antropometryczne, skład ciała (np. zawartość tłuszczu), dostanie analizę diety i aktywności fizycznej. Będzie musiała także odpowiedzieć na pytania dotyczące m.in. pierwszej miesiączki, długości miesiączki i cyklu menstruacyjnego oraz wypełnić kilka kwestionariuszy, m.in. lęku i temperamentu.

Na temat celu badań dr Anna Ziomkiewicz-Wichary powiedziała:

– Do tej pory zrobiono sporo badań o tym, jak hormony wpływają na nasz stan psychiczny. Wiadomo na przykład, że kobiety o wysokim stężeniu estrogenów są bardziej nerwowe i lękliwe. Estrogen i progesteron odpowiedzialne są przede wszystkim za płodność kobiety. Odpowiadają między innymi za występowanie cykli menstruacyjnych , za prawidłowy przebieg ciąży i prawidłowe działanie układu krążenia oraz układu nerwowego. Odpowiedni poziom estrogenu to także gładka skóra, mocne kości i giętkie stawy.

Jak pokazują badania naukowe, wysokie stężenia obu hormonów są istotnie związane z podwyższonym ryzykiem zachorowania na nowotwory piersi, jajnika oraz trzonu macicy. Najnowsze doniesienia o PMS pokazują, że kiedy progesteronu jest za mało, kobiety są bardziej drażliwe, a z kolei jego odpowiednio wysoki poziom działa na nie uspokajająco. Słowem, działanie hormonów na psychikę jest dość dobrze znane, natomiast mało jest informacji odwrotnych – o tym, jak i czy w ogóle stres wpływa na wydzielanie hormonów reprodukcyjnych u kobiet.

Więcej: Gazeta Wyborcza

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum