W listopadzie nawet 30 tysięcy zakażeń dziennie. Polscy naukowcy opracowali model MOCOS

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP24 sierpnia 2021 11:50

Według naukowców z Politechniki Wrocławskiej już we wrześniu będzie zauważalny duży wzrost zakażeń koronawirusem. Z kolei w listopadzie dzienna liczba nowych przypadków może wynieść nawet 30 tysięcy.

Już jesienią wzrośnie liczba zakażonych koronawirusem. Fot. Shutterstock
  • Zespół naukowców z Politechniki Wrocławskiej korzysta w swoich prognozach z superkomputera. Opracowują matematyczny model MOCOS (Modelling Coronavirus Spread)
  • Z przygotowanego modelu wynika, że już jesienią wzrośnie liczba nowych przypadków zakażeń koronawirusem. W listopadzie przewidziany jest szczyt czwartej fali i 30 tys. zakażeń dziennie
  • - Wszystkie osoby, które do tej pory nie zakaziły się koronawirusem ani nie zaszczepiły, z dużym prawdopodobieństwem zakażą się. To około 30-40 proc. społeczeństwa - podsumował prof. Tyll Krüger

Model jesiennych zakażeń koronawirusem

Zespół prof. Tylla Krügera z Politechniki Wrocławskiej w swoich prognozach używa superkomputera. W ich modelu matematycznym MOCOS (Modelling Coronavirus Spread) ważne jest przede wszystkim to, jak wirus przenosi się w sieciach społecznych - np. między gospodarstwami domowymi. Jest tam modelowana struktura gospodarstw domowych i połączeń między 38 mln Polaków.

Epidemię modelują również dwa inne zespoły polskich naukowców: Interdyscyplinarne Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego oraz Zespół z Wydziału Matematyki Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego i z NIZP-PZH.

Prof. Tyll Krüger powiedział PAP, że z modelu przygotowanego przez jego zespół wynika, iż z początkiem września nastąpi przyrost zachorowań. "W połowie września dzienna liczba zakażeń wyniesie prawdopodobnie 500-600. Potem zakażenia będą rosły bardzo szybko. W październiku może być więcej niż 10 tys., a pod koniec listopada - nawet ponad 30 tys. To będzie szczyt czwartej fali" - powiedział.

Naukowiec zapytany o przewidywaną liczbę zgonów spowodowanych przez COVID-19 przestrzegł, że może być ona bardzo wysoka i wynieść podczas zbliżającej się fali nawet 30-40 tys.

Czytaj również: Czwarta fala za pasem. Rzecznik MZ: szczyt będzie w październiku

Obostrzenia po wakacjach. Wiceminister zdrowia podał szczegóły

Wariant Delta. Naukowiec przestrzega przed czwartą falą

Dlaczego prognozowana liczba zakażeń i zgonów jest tak wysoka, mimo że 48 proc. populacji w Polsce (ok. 18,3 mln osób) jest już zaszczepionych, a kilkadziesiąt procent jest ozdrowieńcami? Naukowiec wskazuje, że wirus w wariancie Delta jest mniej więcej dwukrotnie bardziej zaraźliwy niż poprzednie warianty i to niweluje zasadniczo spadek zakażeń wskutek nabytej odporności. A gdyby nie było szczepień, zakażeń byłoby zdecydowanie więcej. Z jego szacunków wynika, że w sumie w Polsce odporność na koronawirusa nabyło ok. 60 proc. ludzi - albo na skutek zakażeń lub dzięki szczepieniu. Nie wszystkie osoby zaszczepione i ozdrowieńcy są w pełni zabezpieczone przed koronawirusem. "Zapewne ok. 80 proc. z nich" - ocenił. Jak wskazał, dużo zależy np. od ich stanu zdrowia.

Prof. Krüger jest szczególnie zaniepokojony tym, że tylko 62 proc. osób w wieku 80 plus jest zaszczepionych.

- Być może uda się zaszczepić większość z nich, ale od dwóch miesięcy ich liczba prawie się nie zwiększa, a to te osoby są najbardziej narażone na bardzo ciężki przebieg COVID-19 i zgon. Szacujemy, że 200 tys. osób w tej najstarszej grupie nie posiada odporności na koronawirusa, a śmiertelność w tej grupie wynosi 10-15 proc. - dodał.

Ekspert powiedział, że w Anglii i Francji poziom wyszczepienia najstarszych osób wynosi ponad 90 proc. Dodał, że cieszyć się należy z tego, że w Polsce grupa w wieku 70-79 lat jest zaszczepiona na poziomie 82 proc. - to najwyższy poziom wśród wszystkich grup wiekowych.

Naukowiec powiedział, że dane wynikające z przedstawionej przez niego prognozy nie uwzględniają obostrzeń, które mogą być wprowadzone: np. wymogu posiadania certyfikatu zaszczepienia w czasie korzystania z restauracji. "Różnego rodzaju obostrzenia mogą drastycznie zmniejszyć poziom zakażeń" - dodał. Sytuację może też zmienić większa dynamika szczepień.

- W zbliżającej się fali koronawirusa wszystkie osoby, które do tej pory nie zakaziły się koronawirusem ani nie zaszczepiły, z dużym prawdopodobieństwem zakażą się. To około 30-40 proc. społeczeństwa - podsumował.

 

Czytaj: Szpitale są przygotowane na czwartą falę pandemii? Jakieś pomysły rządu? Eksperci podpowiadają

Czwarta fala. Na takie scenariusze przygotowuje się rząd

Delta. Jak rozpoznać zakażenie? Chorych przybywa

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum