USA: DNA dawcy szpiku wyparło DNA biorcy

Autor: Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 11 grudnia 2019 12:28

Mężczyzna, który przeszedł przeszczep szpiku kostnego, po kilku latach od zabiegu nie miał we własnej krwi, ani w plemnikach swojego DNA, tylko DNA dawcy. Jego przypadek opisał "New York Times" - podaje Rzeczpospolita.

Badania przeprowadzone cztery lata po przeszczepieniu szpiku pokazały, że DNA biorcy znika zupełnie Fot. Archiwum

Sprawa dotyczy Chrisa Longa z Nevady, który cierpiał na ostrą białaczkę szpikową. Jedynym ratunkiem okazał się być przeszczep szpiku kostnego. Przed zabiegiem koleżanka z pracy poradziła mu, aby zrobił badanie DNA, aby sprawdzić, czy po przeszczepie jego DNA ulegnie zmianie.

Mężczyzna trzy miesiące po zabiegu poddał się pierwszym badaniom kontrolnym. Już one wykazały, że DNA dawcy zaczyna wypierać DNA biorcy. Kolejne badania przeprowadzone cztery lata po zabiegu pokazały, że DNA biorcy znika zupełnie. Jedynie we włosach na klatce piersiowej i na głowie nie dało się zauważyć śladów DNA dawcy. Natomiast zarówno we krwi, jak i spermie biorcy znajdowało się już wyłącznie DNA dawcy, którym był mieszkaniec Niemiec.

Sprawa Longa została zaprezentowana na międzynarodowej konferencji naukowej we wrześniu tego roku. Wraz z nią pojawiły się pytania z zakresu medycyny sądowej i zbierania materiału genetycznego na miejscu zbrodni. Już wcześniej bywało tak, że materiał DNA zebrany na miejscu zbrodni nie pasował do osoby podejrzanej. Szczegółowe rozważania wykazywały wówczas, że podejrzany był po przeszczepie szpiku.

Więcej: rp.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum