Te leki mogą zwiększać ryzyko zapalenia jelit. Szczególnie narażona jedna grupa

Autor: oprac. KK • Źródło: PAP14 stycznia 2023 13:37

Częste stosowanie antybiotyków może zwiększać ryzyko chorób zapalnych jelit, w tym choroby Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, u osób po 40. roku życia - sugerują wyniki badania opublikowanego w czasopiśmie „Gut”.

Te leki mogą zwiększać ryzyko zapalenia jelit. Szczególnie narażona jedna grupa
Ryzyko dotyczy zwłaszcza osób po 40. roku życia. fot. Shutterstock
  • Częste stosowanie antybiotyków może zwiększać ryzyko chorób zapalnych jelit, w tym choroby Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejącego zapalenia jelita grubego
  • Naukowcy zwracają uwagę, że ryzyko dotyczy zwłaszcza osób po 40. roku życia
  • Odkrycie wskazuje także, że wspomniane ryzyko kumuluje się i jest największe po 1-2 latach od stosowania antybiotykoterapii
  • Jeśli chodzi o rodzaj antybiotyków, to najgroźniejsze są w tym względzie leki zwalczające infekcje jelitowe
  • Pełen opis dostępny jest pod adresem https://gut.bmj.com/lookup/doi/10.1136/gutjnl-2022-327845 

Ponad 36 tys. nowych przypadków wrzodziejącego zapalenia jelita grubego

Jak podkreślają autorzy badania z NYU Grossman School of Medicine w Nowym Jorku (USA) oraz Aalborg University w Kopenhadze (Dania), coraz więcej dowodów sugeruje, że w rozwój nieswoistego zapalenia jelit (IBD) zaangażowane są czynniki środowiskowe. Na całym świecie na choroby z tej grupy cierpi blisko 7 milionów ludzi, a w ciągu następnej dekady liczba ta ma jeszcze wzrosnąć.

Już jakiś czas temu ustalono, że jednym z czynników związanych z rozwojem IBD u młodszych osób jest stosowanie antybiotyków. Nie było jednak jasne, czy podobne powiązanie występuje także w starszych grupach.

Aby wyjaśnić tę kwestię, naukowcy wykorzystali dane medyczne (z lat 2000-2018) dotyczące obywateli Danii powyżej 10. roku życia, łącznie ponad 6,1 mln osób, u których nigdy wcześniej nie zdiagnozowano nieswoistego zapalenia jelit.

Ich celem było sprawdzenie, czy czas, rodzaj i dawka przyjmowanego w pewnym okresie życia antybiotyku mogą mieć jakiekolwiek znaczenie dla rozwoju IBD.

Okazało się, że wśród wszystkich uczestników w badanym okresie rozwinęło się ponad 36 tys. nowych przypadków wrzodziejącego zapalenia jelita grubego oraz blisko 17 tys. nowych przypadków choroby Leśniowskiego-Crohna.

W porównaniu do zupełnego braku przyjmowania antybiotyków stosowanie tych leków było skorelowane z wyższym ryzykiem rozwoju IBD niezależnie od wieku, ale starszy wiek wiązał się z najwyższym ryzykiem.

Ryzyko może się kumulować

Osoby w wieku 10-40 lat były o 28 proc. bardziej narażone na zdiagnozowanie IBD; osoby w wieku 40-60 lat miały to ryzyko większe o 48 proc., a ludzie po 60. roku życia mieli je wyższe o 47 proc.

W przypadku choroby Leśniowskiego-Crohna szansa na zachorowanie po przebytej antybiotykoterapii była jeszcze wyższa niż we wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego. Wynosiła 40 proc. wśród osób w wieku 10-40 lat; 62 proc. wśród 40-60-latków i 51 proc. wśród osób powyżej 60. roku życia.

Naukowcy zauważyli także, że omawiane ryzyko może się kumulować, a więc każdy kolejny kurs antybiotykoterapii zwiększa groźbę zachorowania o dodatkowe 11, 15 i 14 proc. w zależności od przedziału wiekowego.

Największe ryzyko ze wszystkich zaobserwowano wśród osób, którym przepisano 5 lub więcej cykli antybiotyków. W grupie 10-40 lat było ono podwyższone o 69 proc., w grupie 40-60 o 50 proc., a u ludzi powyżej 60 lat aż o 95 proc.

Wydaje się, że wpływ na zachorowanie ma również czas - największe ryzyko rozwoju IBD było 1-2 lata po ekspozycji na antybiotyki. Każdy kolejny rok lekko je obniżał.

Jaki rodzaj antybiotyku? Naukowcy wskazują nazwy substancji

Jeśli chodzi o rodzaj antybiotyku, to najczęściej na IBD zapadały starsze osoby po terapii nitroimidazolami i fluorochinolonami, które są zwykle stosowane w leczeniu infekcji jelitowych. Są to antybiotyki o szerokim spektrum działania, co oznacza, że niewybiórczo atakują wszystkie drobnoustroje, nie tylko te chorobotwórcze.

Nitrofurantoina okazała się jedynym rodzajem antybiotyku, który nie był związany z ryzykiem IBD w żadnej grupie wiekowej.

Penicyliny, choć w dość niewielkim stopniu, także zwiększały ryzyko rozwoju IBD.

"Uwiarygadnia to pogląd, że za rozwój nieswoistych zapaleń jelit odpowiadają w dużej mierze zmiany w mikrobiomie, a wiele antybiotyków może potencjalnie zmieniać jego skład" - mówią autorzy publikacji.

Dlatego, dodają, ograniczenie przepisywania antybiotyków może nie tylko pomóc w ograniczeniu narastającego problemu antybiotykooporności, ale także w zmniejszaniu skali zachorowań na IBD.

- Związek między ekspozycją na antybiotyki a rozwojem nieswoistych zapaleń jelit podkreśla znaczenie mądrego zarządzania antybiotykami jako ważnego aspektu zdrowia publicznego oraz sugeruje, że mikrobiom żołądkowo-jelitowy jest kluczowym czynnikiem rozwoju IBD, szczególnie wśród osób starszych - podsumowują naukowcy.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum