Szczepionka przeciwko gruźlicy ma już ponad 100 lat. Przyda się w walce z SARS-CoV-2?

Autor: Puls Biznesu/ Rynek Zdrowia • • 30 marca 2020 12:47

W Holandii, Niemczech, Australii i Indiach ruszają badania, które mają zweryfikować tezę o pozytywnym wpływie opracowanej 101 lat temu szczepionki przeciwgruźliczej BCG na odporność organizmu na inne choroby. Szczepionkę tę produkuje w Polsce Biomed Lublin.

W wyniku BCG zaobserwowano redukcję wskaźników umieralności, zachorowalności, hospitalizacji Fot. Archiwum

Nowe badania wskazują, że szczepionka chroni nie tylko przed prątkiem gruźlicy, ale też ogranicza ryzyko chorób wywołanych przez inne czynniki. Testy trwają - informuje Puls Biznesu

Jak podaje magazyn „Science”, w ostatnim tygodniu rozpoczęła się rekrutacja ochotników spośród zatrudnionych w ośmiu holenderskich szpitalach, w ramach której 500 osób ma otrzymać szczepionkę, a 500 placebo. Okaże się wówczas, czy szczepionka zwiększyła odporność organizmu. Podobne badania ruszają na Uniwersytecie w Melbourne i w niemieckim Instytucie Maxa Plancka.

Prof. Ewa Augustynowicz-Kopeć z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc potwierdza, że w ostatnim czasie w wielu publikacjach zwraca się uwagę na tzw. szkolenie układu odporności wrodzone, które rozwija się pod wpływem różnych czynników stymulujących. Szkolenie takie „przechodzą” makrofagi i monocyty, czyli komórki częściowo odpowiedzialne za reakcje organizmu na zagrożenie.

Jak zauważa ekspertka, stwierdzono, że szczepienie BCG powoduje aktywację tych komórek. Aktywacja przetrenowanej odpowiedzi immunologicznej pozwala na wczesną reakcję organizmu na różnego rodzaju infekcje bakteryjne i wirusowe. W wyniku BCG zaobserwowano redukcję wskaźników umieralności, zachorowalności, hospitalizacji, a także zmniejszenie ryzyka wystąpienia nowotworów, chorób alergicznych oraz zakażeń dolnych dróg oddechowych.

Więcej: pb.pl

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum