Środki antykoncepcyjne a rak piersi: ryzyko można zmniejszyć

Autor: oprac. JW • Źródło: PAP30 maja 2021 12:31

Związane z hormonalną antykoncepcją ryzyko raka piersi można zmniejszyć, bardziej świadomie dobierając środki antykoncepcyjne – informuje pismo “EMBO Molecular Medicine”.

Środki antykoncepcyjne a rak piersi: ryzyko można zmniejszyć
Jeszcze niewiele wiemy o wpływie hormonalnych środków antykoncepcyjnych na ryzyko raka piersi. Fot. Archiwum
  • Hormonalne środki antykoncepcyjne zwiększają ryzyko raka piersi
  • Naukowcy przetestowali wpływ długotrwałej ekspozycji na różne progestyny (to główny składnik hormonalnych środków antykoncepcyjnych) ludzkich komórek nabłonkowych piersi (HBEC)
  • Możliwe byłoby zapobieganie rakowi piersi związanemu z antykoncepcją poprzez dokonywanie bardziej świadomych wyborów, biorąc pod uwagę skład molekularny środka antykoncepcyjnego

Hormonalne środki antykoncepcyjne, takie jak pigułka, plaster czy pierścień dopochwowy, zawierają syntetyczne hormony, które zapobiegają ciąży poprzez zatrzymanie owulacji, zmianę właściwości śluzu szyjkowego lub zmianę właściwości wyściółki macicy, aby zapobiec wszczepieniu się w nią zarodka.

Wiadomo, że stosowane hormonalne środki antykoncepcyjne zwiększają ryzyko raka piersi.

Progestyny pod lupą naukowców

Głównym składnikiem hormonalnych środków antykoncepcyjnych są progestyny, które naśladują żeński hormon płciowy progesteron. Progesteron bierze udział w wielu procesach biologicznych, w cyklu miesiączkowym, ciąży i różnych aspektach rozwoju płodu, w tym mózgu.

Zespół naukowców pod kierunkiem prof. Cathrin Brisken ze Szkoły Nauk Przyrodniczych Ecole Polytechnique Fédérale de Lausanne (EPFL) dokładnie przeanalizował skutki biologiczne, jakie różne progestyny zawarte w hormonalnych środkach antykoncepcyjnych wywierają na tkankę piersi - nabłonek gruczołu sutkowego.

- Chociaż wiemy, jak różne preparaty antykoncepcyjne wpływają na układ sercowo-naczyniowy, niewiele wiemy o ich wpływie na piersi - wskazała Brisken. - Dlatego opracowaliśmy nowe podejście do porównania najczęściej stosowanych progestagenów w różnych hormonalnych środkach antykoncepcyjnych i byliśmy zaskoczeni, że niektóre z nich stymulują proliferację komórek w piersi, a inne nie - dodała.

Naukowcy przetestowali wpływ długotrwałej ekspozycji na różne progestyny ludzkich komórek nabłonkowych piersi (HBEC). W tym celu opracowali "humanizowane" gruczoły sutkowe myszy, przeszczepiając ludzkie komórki nabłonka pobrane podczas operacji zmniejszania piersi (mammoplastyki) do przewodów mlecznych zwierząt i monitorując ich wzrost in vivo.

- Odkryliśmy, że HBEC zagnieżdżają się i namnażają w przewodach mlecznych myszy, utrzymując ekspresję receptorów hormonalnych i odpowiedź hormonalną, które są kluczowymi czynnikami przy tworzeniu odpowiedniego modelu przedklinicznego - wyjaśniła Brisken.

Kluczowe są właściwości androgenne

Zespół zdał sobie sprawę, że to, co odróżnia hormony pobudzające powstawanie nowotworów od nieszkodliwych progestyn, to ich "właściwości androgenne" - termin określający substancje, które wyzwalają rozwój cech męskich, takich jak owłosienie ciała, masę mięśniową itp. Wbrew pozorom progesteron, znany głównie jako hormon żeński, jest używany do wytwarzania męskiego hormonu - testosteronu zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn.

Niektóre progestyny mają właściwości androgenne, działając jak testosteron; inne natomiast blokują takie działanie. Kluczowe znaczenie ma białko znane jako receptor androgenowy, które po aktywacji przez androgenną progestynę wędruje do jądra komórki, gdzie reguluje ekspresję określonych genów.

Pracując z komórkami nabłonkowymi w modelu mysim, naukowcy odkryli, że androgenne progestyny działają poprzez receptor androgenowy, indukując ekspresję białka Rankl, które odgrywa ważną rolę w proliferacji komórek nabłonka gruczołu sutkowego. Efektu tego nie zaobserwowano w przypadku progestyn antyandrogennych.

Progestyny o działaniu antyandrogennym bezpieczniejszą opcją?

Badanie wykazało, że androgenne - ale nie antyandrogenne - progestyny sprzyjają proliferacji komórek. - Ekspozycja ludzkiego nabłonka piersi na androgenne progestyny przez dłuższy czas spowodowała hiperproliferację i zmiany w komórkach, które są związane z wczesnymi zmianami przednowotworowymi - przynajmniej w przeszczepionym ksenogenicznie ludzkim nabłonku piersi - wyjaśnia biorący udział w badaniach Fabio De Martino.

- Antykoncepcja hormonalna naraża kobiety na działanie różnych progestagenów z estrogenem lub bez - mówi Brisken. - Właściwości androgenne progestyn determinują ich aktywność biologiczną w nabłonku piersi i ujawniają nieoczekiwaną rolę aktywności receptorów androgenowych w proliferacji komórek nabłonka piersi - tłumaczy.

Kluczowym wnioskiem płynącym z badania jest to, że progestyny o działaniu antyandrogennym mogą być bezpieczniejszą opcją - jeśli chodzi o ryzyko raka piersi - niż związki związane z testosteronem. - Możliwe byłoby zapobieganie rakowi piersi związanemu z antykoncepcją poprzez dokonywanie bardziej świadomych wyborów, biorąc pod uwagę skład molekularny środka antykoncepcyjnego - podsumowuje Brisken.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum