Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o szkodliwość lub zbawienność wpływu słońca na nasz organizm. Środowisko medyczne jest podzielone. Jedno twierdzą, że opalanie oznacza raka, zmarszczki i oparzenia. Inni zaś, że bez słońca grozi nam depresja, choroby skóry i serca.

Dzieje się tak za sprawą ultrafioletu będącego składnikiem światła słonecznego. To ultrafiolet powoduje ciemnienie skóry. I ten sam mechanizm może wyzwalać chorobotwórcze procesy.

Dermatolodzy nie mają wątpliwości: aby skóra była opalona, najpierw musi zostać uszkodzona. Dr Steven Spencer - dermatolog i współautor jednego z najpoważniejszych badań łączących wpływ słońca z rakiem skóry - twierdzi wręcz, że opalenizna to reakcja organizmu na uszkodzenia skóry.  

Pod wpływem ultrafioletu (naukowcy mówią o ultrafiolecie UVA i UVB) skóra wytwarza melaninę – odpowiedzialną właśnie za zabarwienie. Najpierw dochodzi do szybkiego utlenienia melaniny. Pojawia się opalenizna natychmiastowa. Później uszkodzenia komórek przez promieniowania UVB prowadzą do wytwarzania dodatkowej porcji melaniny i „prawdziwej” trwałej opalenizny.

Ultrafiolet wywołuje również uszkodzenia DNA komórek skóry. W dodatku promieniowanie UVA powoduje obniżenie odporności w skórze. I to właśnie dlatego za najważniejszy czynnik rozwoju czerniaka złośliwego uważa się obecnie długotrwałą ekspozycję na światło słoneczne.

Czerniak i inne nowotwory skóry stały się ostatecznie najistotniejszym argumentem przeciw wystawianiu ciała na słońce. Tymczasem – przynajmniej w Polsce – odsetek zachorowań na czerniaka jest stosunkowo niski. W zależności od płci waha się między trzema a czterema zachorowaniami na 100 tys. mieszkańców. W niektórych krajach Europy notuje się dziesięć zachorowań na 100 tys. mieszkańców, a w Australii nawet 28 – 30 przypadków na 100 tys. Niestety, liczba pacjentów szybko przyrasta. Szacuje się, że liczba nowych zachorowań podwaja się co mniej więcej dziesięć lat.

Od kilku lat naukowcy jednak coraz śmielej mówią o plusach opalania się. Jak twierdzi dr Michael F. Holick z Boston University Medical Center, słońce jest kluczowe dla naszego zdrowia psychicznego i fizycznego. Naukowiec zaczął otwarcie głosić, że słońce wręcz pomaga naszemu zdrowiu. Leczy choroby skóry, a nawet nowotwory!

Poparli go naukowcy z uniwersyteckiego szpitala Karolinska w Huddinge i w Lund, którzy przeprowadzili badania z udziałem 40 tys. kobiet i ustalili, że kobiety, które chętnie się opalały, były aż o jedną trzecią mniej narażone na zakrzepicę i zatory niż te, które słońca unikały.

Wiadomo również, że pobudzanie wytwarzania witaminy D może chronić kobiety przed rakiem piersi, a mężczyzn przed rakiem prostaty. Opalanie się ma również obniżać ryzyko występowania chłoniaków. Światłem leczone są infekcje skóry i łuszczyca. Słońce ma również nieoceniony wpływ na leczenie depresji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.