SARS-CoV-2 przetrwał godzinę w temperaturze 60 stopni

Autor: Dziennik Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 15 kwietnia 2020 15:01

Badania przeprowadzone przez prof. Remi Charrela wraz ze współpracownikami, które opublikowano w serwisie bioRxiv.org wykazały, że koronawirus SARS-CoV-2 jest w stanie przetrwać w bardzo wysokich temperaturach. W środowisku, w którym znajdował się wirus, francuscy naukowcy podnieśli temperaturę do 60 stopni. Okazało się, że niektóre cząstki wirusa po takim czasie nadal mogą się dzielić.

FOT. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Komórki nerek koczkodana zielonego, zainfekowane wirusem zostały umieszczone w dwóch probówkach reprezentujących różne środowisko życia - jedna z nich była sterylna, w drugiej znalazły się zwierzęce białka symulujące skażenie biologiczne prawdziwych próbek pobieranych od ludzi.

Po podgrzaniu do 60 stopni komórki wirusa w sterylnym środowisku udało się unieszkodliwić. Ale cząstki wirusa w zanieczyszczonej białkami zwierzęcymi probówce przetrwały taką temperaturę - i były w stanie zakażać.

Wyniki badania są ważne dla laborantów prowadzących testy na obecność koronawirusa. W wielu laboratoriach wirusa przed badaniami "unieszkodliwia się" podnosząc temperaturę właśnie do 60 stopni Celsjusza. Ta metoda skuteczna okazuje się jedynie przy próbkach, które zawierają stosunkowo niewielką liczbę cząstek wirusa. Jeśli cząstek jest więcej - wówczas konieczne jest podniesienie temperatury do temperatury 92 stopni Celsjusza (przez 15 minut).

Więcej: rp.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum