Ruszają badania nad nową terapią ostrej niewydolności oddechowej u chorych na COVID-19

Autor: MAK/Rynek Zdrowia • • 16 listopada 2020 08:33

Boehringer Ingelheim rozpoczyna badanie kliniczne drugiej fazy, oceniające lek do stosowania w terapii celowanej, który ma wspierać terapię osób z ciężką chorobą układu oddechowego w przebiegu COVID-19 - podaje firma w komunikacie prasowym.

Ruszają badania nad nową terapią ostrej niewydolności oddechowej u chorych na COVID-19
FOT. Fotolia; zdjęcie ilustracyjne

Badanie będzie dotyczyć nowego, pierwszego w swojej klasie związku BI 764198, przeznaczonego do leczenia chorych hospitalizowanych z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 i ciężkich powikłań ze strony układu oddechowego, gdzie możliwości leczenia są obecnie bardzo ograniczone.

Ta nowa opcja terapeutyczna może pomóc 67-85% chorym na COVID-19 przyjętym na oddział intensywnej terapii, u których występuje zespół ostrej niewydolności oddechowej - może bowiem zmniejszyć zapotrzebowanie na wentylację mechaniczną, a tym samym potencjalnie ratować życie.

Rozpoczęcie tego badania stanowi część działań prowadzonych obecnie przez firmę Boehringer Ingelheim, których celem jest jak najszybsze odkrycie i opracowanie pilnie potrzebnych leków przeznaczonych do terapii COVID-19

- Związek BI 764198 to silny, wybiórczy inhibitor TRPC6 może łagodzić uszkodzenia płuc i zmniejszać ryzyko lub nasilenie ostrych powikłań oddechowych u pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19. Celem leczenia BI 764198 jest ograniczenie potrzeby zastosowania respiratora, przyspieszenie powrotu do zdrowia, tj. finalnie ratowanie życia chorych.

- COVID-19 może prowadzić do poważnych powikłań płucnych, takich jak wirusowe zapalenie płuc, a w ciężkich przypadkach może powodować zespół ostrej niewydolności oddechowej (ARDS) i niewydolność płuc - mówi prof. Lorraine B. Ware, mikrobiolog i immunolog z Katedry im. Ralpha i Lulu Owenów na Uniwersytecie w Vanderbilt.

Zwraca uwagę, że pacjenci hospitalizowani z powodu ARDS w przebiegu COVID-19 często nie są w stanie samodzielnie oddychać i mogą wymagać zastosowania respiratora, który pomaga dostarczać tlen do organizmu.

- Chociaż mamy nadzieję, że w przyszłości szczepionki pomogą zmniejszyć liczbę przypadków ciężkiego przebiegu COVID-19, to nadal istnieć będzie niezaspokojona potrzeba skutecznego leczenia powikłań oddechowych u zakażonych pacjentów oraz zapewnienia personelowi medycznemu skutecznej alternatywy wobec wentylacji mechanicznej, co zmniejszy obciążenie leczeniem w warunkach szpitalnych - zaznacza prof. Lorraine B. Ware.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum