Prof. Ponikowski: ruszamy z badaniami nad chlorochiną w zapobieganiu powikłaniom w zakażeniu koronawirusem

Autor: Marzena Sygut/Rynek Zdrowia • • 09 kwietnia 2020 15:55

- 9 kwietnia rozpoczynamy badania dotyczące skuteczności chlorochiny w "Zapobieganiu powikłaniom związanym z zakażeniom koronawirusem". Badanie obejmie ponad 400 osób. Za kilka tygodni będziemy wiedzieć, czy pacjenci zakażeni koronawirusem, leczeni tym lekiem unikną poważnych powikłań zagrażających ich zdrowiu i życiu. Na te wyniki czeka cały świat - mówi prof. Piotr Ponikowski.

- Cały świat czeka na odpowiedź, czy podawanie chlorochiny w tym właśnie wskazaniu na sens - podkreśla prof. Piotr Ponikowski. Fot. Materiały prasowe

Ekspert wyjaśnia, że badania umożliwiła Agencja Badań Medycznych, która wyraziła na nie zgodę i przekazała środki finansowe.

- Badanie kliniczne, o którym mowa koordynowane jest przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu. Jest to badanie ogólnopolskie. Pozwoli sprawdzić, czy wielkie nadzieje, jakie pokłada świat w jednym z kilku leków, którym jest lek przeciwmalaryczny, stosowany także w leczeni u osób z przewlekłymi schorzeniami reumatologicznymi okaże się skuteczny w zapobieganiu powikłaniom u większości pacjentów zakażonych koronawirusem. Cały świat czeka na odpowiedź, czy podawanie chlorochiny w tym właśnie wskazaniu na sens - podkreśla prof. Ponikowski.

Jednocześnie zaznacza, że w badaniu tym nie chodzi o leczenie chorych zakażonych koronawirusem w stanie ciężkim i przebywających na oddziałach intensywnej terapii.

-  W ostatnich tygodniach coraz więcej osób zakażonych koronawirusem kierowanych jest na kwarantannę domową lub do izolatoriów. U większości choroba przebiegać będzie łagodnie. U 20-25 proc. spodziewać się jednak można nasilenia objawów, w tym zapalenia płuc i niewydolności oddechowej, które mogą wymagać leczenia na oddziale intensywnej terapii z użyciem respiratora. Z doświadczeń innych krajów wiemy, że osoby zagrożone niekorzystnym przebiegiem to osoby starsze oraz osoby z przewlekłymi chorobami płuc i serca, nadciśnieniem, cukrzycą, przewlekłą chorobą nerek. Tym wszystkim osobom poprzez udział w naszym programie terapeutycznym proponujemy rozwiązanie, które - jak liczymy - zmniejszy ryzyko powikłań zakażenia wirusem - wyjaśnia prof. Ponikowski.

Dodaje, że we Wrocławiu, podobnie jak w Poznaniu będzie modelowa ścieżka dotycząca rozpoznania zakażenia koronawirusem.

- Każdy chory mający objawy zakażenia koronawirusem będzie trafiał do specjalnego ośrodka funkcjonującego na terenie każdego z województwa. W momencie kiedy będzie miał pierwszy kontakt z personelem medycznym, lekarz zadecyduje czy jest u chorego wysokie prawdopodobieństwo zakażenia wirusem czy nie. Jeśli tak, to pobierze wymaz, bo tylko pacjenci z potwierdzonym zakażeniem koronawirusem będą w tym badaniu. Lekarz po pobraniu wymazu poinformuje chorego, że w wypadku potwierdzonego zakażenia, w ciągu jednego dnia chory otrzyma kurierem informację czy jest zakwalifikowany do badania i w którym ramieniu badania będzie brał udział.

- Osobom zakwalifikowanym do badania kontrolnego, do domu zostanie dostarczony sprzęt, który będzie monitorował ich najważniejsze funkcje życiowe (termometr, ciśnieniomierz, urządzenie do pomiaru saturacji). Wyniki będą na bieżąco analizowane w naszym centrum telemedycznym.  Drugiej grupie osób wybranych losowo dostarczymy chlorochinę do przyjmowania przez 14 dni. Mamy podstawy by sądzić, że lek ten może być skuteczny w zapobieganiu rozwojowi zapalenia płuc, powikłaniom oddechowym w tym konieczności leczenia w oddziałach intensywnej terapii u chorych zakażonych COVID-19. Jednak na chwilę obecną tego nie wiemy na pewno i dlatego istnieje pilna potrzeba, aby takie badanie przeprowadzić - podkreśla ekspert.

Wyjaśnia również, że naukowcy mają nadzieję, że pozwoli to zgromadzić wiarygodne dowody na skuteczność działania chlorochiny u chorych z COVID-19, a w konsekwencji na rutynowe wprowadzenie leku do praktyki leczenia.

- Zmniejszenia ryzyka powikłań znacząco skróci czas choroby, a w konsekwencji przyczyni się do ograniczenia pandemii i jej skutków zdrowotnych, społecznych i ekonomicznych nie tylko w Polsce, ale i w Europie i na całym świecie - podkreśla prof. Ponikowski.

I podsumowuje: - Badanie, którego autorami jest zespół ekspertów w dziedzinie badań klinicznych i specjalistów chorób zakaźnych z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu prowadzone jest w kilku ośrodkach w Polsce - oprócz Wrocławia m.in. w Łodzi, Poznaniu. Badanie realizowane będzie w ścisłej współpracy z zespołem lekarzy-zakaźników Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu z prof. Brygidą Knysz, prof. Leszkiem Szenbornem i prof. Krzysztofem Simonem na czele.

W programie weźmie udział 400 osób. O pierwszych wnioskach będzie można mówić za kilka tygodni.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum