Prof. Giebułtowicz: laureaci medycznego Nobla potrafią tworzyć zespoły badawcze

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 02 października 2017 16:24

Tegoroczni laureaci Nobla w dziedzinie medycyny potrafili stworzyć dobrze funkcjonujące zespoły badawcze. Obecnie ich wychowankowie pracują w licznych laboratoriach - powiedziała PAP prof. Jaga Giebułtowicz, która współpracowała z noblistami.

Prof. Giebułtowicz: laureaci medycznego Nobla potrafią tworzyć zespoły badawcze
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

W  poniedziałek (2 października) w Sztokholmie Komitet Noblowski ogłosił, że laureatami Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny zostali trzej Amerykanie: Jeffrey C. Hall, Michael Rosbash i Michael W. Young. Odkryli oni molekularnych mechanizmy kontrolujące rytmy okołodobowe u organizmów.

Z noblistami miała okazję współpracować polska badaczka prof. Jaga Giebułtowicz, która naukową karierę zaczynała na Wydziale Biologii Uniwersytetu Warszawskiego, a obecnie pracuje na Oregon State University w USA. Jak ocenił, w rozmowie z PAP, wszyscy tegoroczni laureaci Nobla potrafili stworzyć wokół siebie zgrane zespoły badawcze, a w młodych współpracownikach rozpalili zapał do dalszej pracy naukowej.

Jeffrey'a C. Halla polska badaczka określiła jako "wspaniałego genetyka", ale żyjącego w swoim świecie, wymagającego dużo zarówno od siebie, jak i od swoich studentów. Obecnie badacz jest na emeryturze i mieszka na farmie w stanie Maine. Prof. Giebułtowicz dodała, że mimo swojego wieku noblista nadal aktywnie udziela się na forum naukowym, szczególnie w internecie.

- Jego drugą pasją, poza biologią i genetyką behawioru, jest wojna secesyjna - podkreśliła badaczka. Jej zdaniem Hall wie na ten temat "nadzwyczajnie dużo", a nawet prowadzi wykłady poświęcone wojnie secesyjnej. Dodała, Ze Hall to niecodzienna osobowość, myśląca niezależnie.

Drugi z noblistów - Michael Rosbash - w ocenie prof. Giebułtowicz jest nie tylko świetnym, bardzo ambitnym naukowcem, ale ostatnio silnie angażuje się w działalność popularyzatorską. Określiła go jako postać mniej dostępną niż Hall, chociaż w ostatnich latach to się zmieniło. Natomiast o jego zdolnościach do wygłaszania wykładów świadczy fakt, że jest często zapraszany w charakterze "key note speakera".

Nobliści zwrócili się do Giebułtowicz w latach 80. ubiegłego wieku, kiedy w "Science" opublikowała artykuł na temat zegarów biologicznych w jądrach ciem - odkryła, że zegary te działają bez udziału mózgu i układu nerwowego. Wtedy nie jeszcze było jasne, jaka jest ich funkcja.

Zapytana o sposób pracy Halla i Rosbasha powiedziała, że badacze wzajemnie uzupełniali się. Gdy Rosbash pojawił na uczelni Halla, szybko okazało się, że ten drugi ma ciekawy problem badawczy, a pierwszy - "molekularne narzędzie", które jest w stanie pomóc w rozwikłaniu zagadki. W przeciwieństwie do innych słynnych noblistów - Francisa Cricka i Jamesa Watsona (odkryli strukturę molekularną DNA) - Hall i Rosbash raczej nie dyskutowali o swoich problemach badawczych w pubach, ale wizytując się nawzajem w swoich laboratoriach. Z kolei Michael W. Young był w zespole, który konkurował z tymi badaczami - obie grupy w bliskim czasie zrozumiały działanie rytmów okołodobowych.

Molekularne mechanizmy zegara biologicznego są ciągle przez naukowców badane, ale Nagroda Nobla to duże wyróżnienie i gratyfikacja dla dyscypliny - zaznaczyła prof. Giebułtowicz. Podkreśliła, że nadal w tej dziedzinie jest sporo do odkrycia.

- Teraz już wiadomo, że komórki mają "zegary". Można przyrównać je, zdaniem prof. Giebułtowicz, do fabryk. Te mają ściśle określony plan pracy. Po etapie produkcji, należy jej wnętrza posprzątać i przygotować narzędzia na kolejny dzień. Bez tego zrobi się bałagan. Podobnie jest z komórkami i zegarem biologicznym - organizmy muszą spać, żeby działały odpowiednio - wskazuje badaczka.

Prof. Giebułtowicz właśnie przebywa w Polsce na stypendium Fulbrighta na Wydziale Biologii UW. Pytana o naukowców zajmujących się chronobiologią w naszym rejonie stwierdziła, że nie ma ich zbyt wiele. Wymieniła dr. hab. Piotra Bębasa, prof. Bronisława Cymborowskiego (obaj z UW) oraz prof. Elżbietę Pyzę (UJ). Duży zespół zajmujący się tą tematyką powstał w Czechach.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNER SERWISU
    partner serwisu

    Najnowsze