MAK/Rynek Zdrowia | 16-02-2021 21:52

Pharmena kończy badania przedkliniczne kandydata na lek w infekcjach wirusowych

Grupa Pharmena, notowana na GPW spółka biotechnologiczna, zakończyła pierwsze badanie w modelu zwierzęcym kandydata na lek infekcjach wirusowych - podaje spółka w komunikacie prasowym.

FOT. Fotolia; zdjęcie ilustracyjne

Pharmena ustaliła maksymalną tolerowaną dawkę 1-MNA jako kandydata na lek w infekcjach wirusowych. Spółka zakończyła pierwsze z trzech badań przedklinicznych leku 1-MNA na modelu zwierzęcym.

- Zakończyliśmy pierwsze badanie w modelu zwierzęcym, tzw. badanie bezpieczeństwa. Z uwagi na to, iż zmieniliśmy formę podania leku 1-MNA z doustnej na formę dotchawiczną to musieliśmy ustalić maksymalną dawkę tolerowaną przez zwierzęta - mówi Konrad Palka, prezes Pharmena S.A.

- Kolejne dwa modele badań, które rozpoczęliśmy w tym roku dotyczą efektywności zastosowania leku w zapaleniu płuc wywołanym przez wirusa grypy oraz zwłóknieniu płuc indykowanym bleomycyną - dodaje Palka.

Pharmena w listopadzie ub.r. rozpoczęła pierwsze z trzech planowanych badań przedklinicznych na modelach zwierzęcych. Kolejne dwa badania rozpoczęły się odpowiednio w styczniu i lutym tego roku.

Badania te mają na celu ustalenie efektywnej dawki kandydata na lek w zwłóknieniu płuc oraz infekcjach wirusowych, w szczególności w infekcjach skutkujących powstaniem zapalenia dróg oddechowych (m.in. infekcja wirusem SARS-CoV-2, grypa, zapalenie płuc i oskrzeli).

Drugi model badań, nad którym spółka pracuje dotyczy wirusowego zapalenia płuc H1N1. Mysi model wirusowego zapalenia płuc jest jednym z najczęściej używanych modeli do badań nad wirusami grypy. Jest to model stosowany w celu oceny parametrów zapalnych oraz uszkodzenia płuc powstającego w wyniku zakażenia wirusem grypy H1N1.

Trzeci model badań obejmuje zwłóknienie płuc powstałe na skutek wpływu bleomycyny.