Palenie 20 papierosów dziennie przez rok daje 150 mutacji genetycznych jedynie w...

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 04 listopada 2016 12:20

Spustoszenie, jakie wywołuje palenie papierosów, jest większe, niż podejrzewano. ''Science'' podaje, że wypalenie 20 papierosów dziennie przez rok jedynie w komórkach płuc powoduje średnio 150 mutacji genetycznych.

Palenie 20 papierosów dziennie przez rok daje 150 mutacji genetycznych jedynie w...
Poza komórkami płuc, które są najbardziej drażnione przez dym tytoniowy, mutacje genetyczne wykryto również w komórkach krtani, gardła i jamy ustnej. Fot. Archiwum

Niestety, tego rodzaju zmiany mogą się utrzymywać jeszcze przez długi czas już po pozbyciu się nałogu palenia - twierdzą badacze Wellcome Trust Sanger Institute w Cambridgeshire oraz Los Alamos National Laboratory w Nowym Meksyku.

Poza komórkami płuc, które są najbardziej drażnione przez dym tytoniowy, mutacje genetyczne wykryto również w innych tkankach. W komórkach krtani i gardła palaczy wypalających paczkę papierosów dziennie przez rok znaleziono średnio 97 mutacji, w jamie ustnej - 23, w pęcherzu - 18, a w wątrobie - sześć.

Odkrycie to koreluje z danymi statystycznymi, z których wynika, że poza rakiem płuca palacze papierosów częściej chorują również na inne nowotwory złośliwe, takie jak rak jamy ustnej czy pęcherza.

Główny autor badań prof. Mike Stratton z Wellcome Trust Sanger Institute wyjaśnia, że nie wszystkie mutacje wywołane dymem tytoniowym przyczyniają się do powstania raka, jednak im więcej ich powstaje, tym większe jest ryzyko, że powstaną zmiany genetyczne o kluczowym znaczeniu dla jego rozwoju.

Potwierdza to, że zawsze, w każdym wieku, warto pozbyć się tytoniowego nałogu.

Prof. Stratton przypomina, że w dymie tytoniowym jest wiele substancji kancerogennych. O ile jednak nie ma wątpliwości, że wywołują one raka płuca, to nie wiadomo wciąż, w jaki sposób przyczyniają się one do rozwoju raka pęcherza.

BBC News podaje przykład 69-letniej Pameli Pugh, która paliła papierosy od 17. roku życia i pozbyła się nałogu gdy skończyła 50 lat. Mimo to zachorowała na raka płuca w 2013 r.

- Dopadły mnie zmiany nowotworowe, które pod wpływem nałogu powstały przed wieloma laty - przyznała Pugh.

Brytyjka poddana została eksperymentalnej terapii z użyciem leku blokującego mutacje napędzające rozwój raka. Po sześciu miesiącach jednak wyłączono ją z badań klinicznych, ponieważ guz w płucach znowu zaczął się powiększać. Leczona jest teraz chemioterapią i radioterapią.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum