Naukowcy z Kalifornii badają ludzką pamięć

Autor: Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 10 września 2009 14:32

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego sprawdzili w jaki sposób ludzki umysł zapamiętuje to, czego świadomie nie rozpoznajemy. Z pozoru błahe zagadnienie, dotyczy praktycznie każdego z nas. Spotykamy kogoś i zastanawiamy, czy faktycznie daną osobę znamy...

Naukowcy z Kalifornii badają ludzką pamięć
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Uczeni, aby podejrzeć pracę mózgu użyli m.in. rezonansu magnetycznego. Sprawdzili w ten sposób fragmenty mózgu, które są w danym momencie najbardziej aktywne. Prace prowadziły dwa zespoły – dr Deborah Hannula i Charan Ranganath z Centrum Neurologii Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis oraz Jeff Johnson z Centrum Neurobiologii Pamięci i Uczenia się Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine.

– Jeśli szczegóły zdarzenia nadal są gdzieś w naszych umysłach, być może uda się je wydobyć. Jeśli zrozumiemy, jak to działa u młodych i zdrowych ludzi, być może dowiemy się, dlaczego nasza pamięć tak znacząco się pogarsza, gdy się starzejemy. Być może też rzuci to odrobinę światła na to, co się dzieje z silnymi wspomnieniami z traumatycznych przeżyć, o których sami wolelibyśmy zapomnieć – tłumaczy Jeff Johnson.

Aby sprawdzić, czy ludzki umysł pamięta to, czego świadomie nie rozpoznajemy naukowcy pokazywali ochotnikom różne słowa i prosili, aby na przykład wyobrazili sobie, jak artysta by je narysował, czy też, aby przeliterowali je wspak. Skaner cały czas analizował pracę ich mózgów. Po 20-minutowej przerwie kolejny raz zbadano ich rezonansem magnetycznym, pokazując te same słowa. Naukowcy poprosili, aby ochotnicy przypomnieli sobie szczegóły kojarzące się z tymi wyrazami. Tym razem również skanowano aktywność mózgu.

Ku zaskoczeniu naukowców okazało się, że nawet wtedy gdy ochotnicy deklarowali, iż nie pamiętają żadnych szczegółów, aktywność ich umysłu – choć nieznacznie słabsza – pokazywała, że mózg pamięta.

– To nam mówi, że mózg wie coś o tym, co się zdarzyło, ale osoba poddawana badaniu nie ma świadomości, że takie informacje istnieją – mówi Johnson.

Podobny eksperyment przeprowadził drugi zespół. Tym razem ochotnikom pokazywano różne sceny i twarze ludzi w tych scenach występujących. Badani musieli je skojarzyć. Funkcjonalny rezonans magnetyczny śledził aktywność hipokampu (fragmentu mózgu odpowiedzialnego za formowanie się pamięci) i kory przedczołowej sterującej podejmowaniem decyzji.

Naukowcy śledzili też ruch gałek ocznych badanych. W każdym z przeprowadzonych testów osoby poddawane badaniom dłużej skupiały wzrok na twarzach, które wcześniej widziały w filmowych scenkach. Działo się tak nawet wówczas, gdy nie potrafiły odpowiedzieć na pytanie, czy tę osobę wcześniej widziały.

Neurolodzy odkryli również, że zawsze gdy badani widzieli znajomą twarz, rosła aktywność hipokampu. Ale kora przedczołowa działała mocniej tylko wtedy, gdy ochotnicy świadomie rozpoznawali twarze. Nie tylko udało się zatem potwierdzić, że mózg "przypomina sobie" to, co wydaje nam się, że zapomnieliśmy, ale znaleziono też łatwy sposób wykrywania, że takie wspomnienia istnieją – badając nieświadomy ruch oczu.

– Można przyjąć, że śledzenie ruchu gałek ocznych będzie dobrym sposobem uzyskiwania informacji od osób niemogących z nami współpracować lub starających się coś ukryć – tłumaczy dr Hannula.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNER SERWISU
    partner serwisu

    Najnowsze