Naukowcy z AHP pokazali w Paryżu nowe technologie

Autor: PWX/Rynek Zdrowia • • 20 maja 2017 12:19

Na europejskim kongresie EuroPCR w Paryżu (16-19 maja) zaprezentowano wyniki dwóch ważnych badań klinicznych, które przeprowadzone zostały przez polskich kardiologów ze Śląska. Dzięki nim znaczącej poprawie może ulec leczenie miażdżycy i to nie tylko w naszym kraju.

Naukowcy z AHP pokazali w Paryżu nowe technologie
Sala operacyjna Centrum Badawczo-Rozwojowego American Heart of Poland. Fot. AHP

Dr hab. Piotr Buszman oraz dr hab. Krzysztof Milewski - kardiolodzy i naukowcy z Centrum Badawczo-Rozwojowego American Heart of Poland (AHP) zostali zaproszeni do zaprezentowania wyników badań dotyczących choroby wieńcowej oraz miażdżycy tętnic kończyn dolnych podczas sesji Late Breaking Clinical Trial, czyli tej dotyczącej najbardziej przełomowych badań klinicznych. 

Medycznemu światu przedstawiony został cewnik balonowy uwalniający leki polskiej firmy Balton, przeznaczony do angioplastyki tętnic udowych - podają AHP w komunikacie dla prasy.

Cały proces kliniczny i badawczo-rozwojowy cewnika został przeprowadzony  w American Heart of Poland. W cewniku po raz pierwszy użyto polimeru biodegradowalnego. Jest to drugiej generacji cewnik powlekany paklitakselem.

Do tej pory ta technologia nie była nigdzie stosowana. Dzięki tym właśnie zmianom przekazywanie leku do ściany tętnicy jest bardziej efektywne pozwalając jednocześnie na lepsze gojenie w porównaniu z cewnikami pierwszej generacji.

Cewnik był już wcześniej wstępnie badany. Tym razem zdecydowano się na badanie randomizowane, w którym założono, że prezentowany cewnik będzie lepszy, jeśli chodzi o ograniczenie restenozy (nawrotu zwężenia) i zmniejszenie ponownej konieczności zabiegów w porównaniu ze zwykłym cewnikiem.

To istotne, bo roczne występowanie większych amputacji z powodu zwężenia tętnic udowych wynosi w europejskiej populacji 120–500/1 milion osób. W Polsce odpowiednio to 4800 - 20 000 przypadków rocznie.

- Nasze badanie pokazało naprawdę przełomowe wyniki. Restenoza (nawrót zwężenia) był prawie trzykrotnie mniejszy (23 proc.) w porównaniu ze zwykłym cewnikiem (56 proc.), a konieczność ponownej rewaskularyzacji dwukrotnie mniejsza - 21 proc. w porównaniu do. 45 proc. - mówi dr hab. Piotr Buszman.

Naukowcy z AHP poinformowali też o wynikach badań nad zastosowaniem stentów MiStent amerykańskiej firmy Micell Technologies przeznaczonych do angioplastyki tętnic wieńcowych. Tradycyjne stenty uwalniają lek do ściany tętnicy zwykle w czasie krótszym niż 90 dni. Stenty MiStent uwalniają lek przez prawie 9 m-cy. Krótkie uwalnianie leku powoduje, że po roku od implantacji i w następnych kilku latach dochodzi do dużej liczby rewaskularyzacji.

Pierwsze badania, które przeprowadzone zostały w AHP z użyciem specjalnej techniki optycznej koherentnej tomografii (OCT) pokazały widoczną redukcję objętości tkanki, która powstaje w efekcie gojenia, doprowadzając do restenozy.

- Badanie to zaplanowano jako badanie randomizowane, w którym stent MiStent porównano do stentu Xience - najczęściej używanego na świecie i najlepiej przebadanego, uzyskującego do tej pory najlepsze wyniki. Rezultaty naszych badań klinicznych z użyciem technologii OCT  zostały potraktowane jak przełomowe - cieszy się dr hab. Krzysztof Milewski.

Wdrożenie tych technologii pozwoli zniwelować konsekwencje nieskutecznych angioplastyk takie jak: amputacja nogi, konieczność wykonywania ponownych zabiegów czy wykluczenie społeczne z powodu niezdolności do pracy. 

- Nasz przykład pokazuje, że nowe technologie medyczne mogą być z sukcesem tworzone i badane w Polsce - dodaje dr hab. Piotr Milewski.

O tym jak szybko te innowacyjne technologie będą dostępne dla polskich pacjentów zadecydują procesy wdrożeniowe i efektywna droga refundacji.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum