Naukowcy: uwaga na aluminium w jedzeniu i kosmetykach

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 14 stycznia 2020 13:45

Unikajmy aluminium w jedzeniu i kosmetykach - przestrzegają naukowcy. Ekspozycja na duże ilości tego pierwiastka zwiększa m.in. ryzyko zaburzeń neurologicznych, uszkodzeń nerek, wątroby i kości.

W kwestii jedzenia naukowcy zalecają z kolei kupowanie różnorodnych produktów od różnych producentów. Pomoże to uniknąć chronicznej ekspozycji. Fot. PTWP/Andrzej Wawok

Niemiecki Federalny Instytut Oceny Ryzyka (BfR - niem. Bundesinstitut für Risikobewertung) przeprowadził ocenę narażenia ludzi na działanie aluminium. Eksperci oparli swoje szacunki na danych dotyczących korzystania z różnych produktów i zawartych w nich stężeń.

Jak przypominają niemieccy specjaliści, według European Food Safety Authority (EFSA) dopuszczalna ilość przyjmowanego aluminium wynosi 1 mg pierwiastka na 1 kilogram masy ciała w skali tygodnia.

Analiza pokazała, że skala w jakiej pierwiastek ten jest przyjmowany wraz z jedzeniem, spadła w porównaniu do wcześniejszych badań. Żywność jednak stanowi nadal istotne, choć nie główne źródło.

Jeśli jednak weźmie się pod uwagę inne źródła - kosmetyki czy niezabezpieczone materiały mające kontakt z żywnością, wówczas normę tę można osiągnąć, a nawet ją przekroczyć - twierdzą specjaliści.

Dotyczy to wszystkich osób ze wszystkich grup wiekowych.

Konsumenci mogą jednak w dużym stopniu wpłynąć na zagrożenie. Naukowcy doradzają im ograniczenie użycia antyperspirantów i past do zębów, które zawierają aluminium. W kwestii jedzenia zalecają z kolei kupowanie różnorodnych produktów od różnych producentów. Pomoże to uniknąć chronicznej ekspozycji.

Doradzają także, aby do 6. miesiąca życia dzieci były karmione wyłącznie piersią, co - jak przypominają - przynosi także wiele innych korzyści.

Badacze odradzają jednocześnie przygotowywania i przechowywania jedzenia, szczególnie kwaśnego i słonego, z użyciem niezabezpieczonych aluminiowych przyborów kuchennych czy folii.

Namawiają też producentów na ograniczenie ilości aluminium w jedzeniu. Można to osiągnąć m.in. stosując takie surowce i materiały, które zawierają go jak najmniej.

Eksperci przypominają jednocześnie, że ocena ryzyka wciąż jest niepewna ze względu na brak dostatecznej ilości danych i różne możliwości ich interpretacji. Np. nie wiadomo, ile aluminium wchłania się przez skórę. Cały czas badane są także zdrowotne skutki chronicznej ekspozycji na ten pierwiastek. Uważa się, że częsty kontakt z nim może m.in prowadzić do chorób neurologicznych, uszkodzeń nerek wątroby i kości.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum