Naukowcy stworzyli mapę wariantów koronawirusa. To genomiczna mapa pandemii

Autor: oprac. JPP • Źródło: Mat. prasowe09 grudnia 2021 10:27

Naukowcy z poznańskiego Instytutu Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk stworzyli interaktywną mapę występowania wariantów SARS-CoV-2 w woj. śląskim. To genomiczna mapa pandemii

Laboratorium Genetyczne Gyncentrum Fot. Mat. prasowe
  • Interaktywną mapę występowania wariantów SARS-CoV-2 w woj. śląskim przygotowali naukowcy z poznańskiego Instytutu Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk
  • Wykorzystali przy tym dane przekazywane przez Laboratorium Genetyczne Gyncentrum oraz te pochodzące innych dostępnych baz
  • Genomiczna mapa pandemii obecnie zawiera 6005 genomów pobranych między grudniem 2019 r. a listopadem 2021 roku, ale jest stale rozszerzana o kolejne sekwencje wirusa

Stworzyli mapę wariantów koronawirusa. To genomiczna mapa pandemii

- Prawdopodobieństwo wykrycia różnych wariantów wirusa jest szczególnie wysokie w tak różnorodnej i dużej grupie, jaką reprezentują mieszkańcy Śląska.  Uzyskane w naszym laboratorium wyniki na bieżąco zasilają bazę Nextstrain i stanowią podstawę do budowania interaktywnej mapy  -  mówi dr n. med. Emilia Morawiec, zastępca kierownika Laboratorium Genetycznego Gyncentrum.

– Do tej pory wykazaliśmy m.in. występowanie uznawanych za niepokojące wariantów alfa, gamma oraz dużą różnorodność wariantu delta - dodaje.

Jak wskazują przedstawiciele laboratorium mapa zamieszczona na stronie https://nextstrain.covidhub.psnc.pl/ncov/slaskie  zawiera informacje dotyczące dynamiki przyrostu mutacji w czasie oraz ich rozmieszczenia geograficznego. Dane te umożliwią identyfikację genotypów wirusa SARS-CoV-2 występujących  w populacji województwa śląskiego oraz ustalenie przebiegu COVID-19 na badanym terenie.

Uzyskane przez Gyncentrum wyniki zostały też - jak czytamy w informacji prasowej - przeanalizowane przez naukowców Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. W próbkach odnotowano m.in. obecność „mutacji transmisji”, które odpowiedzialne są za zwiększoną zakaźność wirusa. Jedna z nich: N501Y, która wg ECDC zwiększa transmisję wirusa o ok. 50%, występowała z częstością 89,2%.

- Dotyczyły one głównie wariantu Gamma, ale nawet w wariancie Alfa zdarzały się przypadki mutacji związanych zarówno ze zwiększoną transmisyjnością jak i ucieczką immunologiczną. Wiąże się to z tym, że u niektórych pacjentów zakażonych danym wariantem przebieg zakażenia może być cięższy niż u innych - informują przedstawiciele SUM. 

Wymazy do badań pobrano m.in. od górników oraz pacjentów szpitali covidowych

- W sumie przebadaliśmy już niemal półtora tysiąca próbek pochodzących z różnych okresów rozwoju pandemii w Polsce. To m.in. wymazy pobrane od górników w czasie zwiększonych zachorowań w kopalniach, a także od losowo wybranych pacjentów ze szpitali i osób zgłaszających się do punktów wymazowych. Jest  to dotychczas  najbardziej reprezentatywne badanie nad genomem SARS-CoV-2 w kraju - wymienia dr n. med. Emilia Morawiec. 

Zapowiada, że w połowie grudnia planowane jest przebadanie pod kątem sekwencji kolejnych 380 próbek pobranych w ostatnim okresie.

- To niezwykle ważne m.in. z powodu pojawienia się na świecie niepokojącej mutacji nazwanej omikron. Badania nad genomem SARS-CoV-2 są jedynym sposobem na szybką identyfikację nowych wariantów. Dzięki temu naukowcy zyskują czas by lepiej przyjrzeć się nowemu przeciwnikowi i nauczyć się z nim skutecznie walczyć - tłumaczy dr Morawiec.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum