Naukowcy: mikrobiom układu oddechowego może zwiększać ryzyko grypy

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 20 stycznia 2019 18:37

To, jakie bakterie zamieszkują drogi oddechowe danej osoby, może mieć związek z większym lub mniejszym ryzykiem zachorowania na grypę - informuje pismo "PLOS ONE".

Naukowcy: mikrobiom układu oddechowego może zwiększać ryzyko grypy
FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Wywołujący grypę wirus atakuje głównie drogi oddechowe, zakażając komórki nabłonka dróg oddechowych. Komórki nabłonkowe nosa i gardła otoczone są złożonymi społecznościami bakteryjnymi. Dr Betsy Foxman z University of Michigan doszła do wniosku, że ten mikrobiom oddechowy może wchodzić w interakcje z wirusem i odgrywać rolę w obronie organizmu przed grypą.

W latach 2012-2014 dr Foxman i jej współpracownicy przeprowadzili badania w 144 nikaraguańskich gospodarstwach domowych, w których jedna osoba miała rozpoznaną grypę. Wszystkie osoby dorosłe i dzieci z danego gospodarstwa domowego monitorowano przez okres do dwóch tygodni. Pracownicy naukowi odwiedzili każdy dom pięć razy, pobierając próbki mikrobiomów oddechowych wszystkich zamieszkujących tam osób, a także przeprowadzając testy pozwalające rozpoznać grypę. Uczestnicy badań prowadzili również dzienniczki, w których odnotowywali objawy.

Korzystając z modelowania statystycznego autorzy badań byli w stanie zakwalifikować mikrobiom oddechowy każdego uczestnika podczas każdej z wizyt do jednego z pięciu różnych typów. Jak się okazało, u mniej więcej połowy uczestników pomiędzy wizytami doszło do zmiany typu mikrobiomu.

Następnie autorzy mogli porównać typy mikrobiomów uczestników z prawdopodobieństwem zakażenia się grypą.

Jeden z pięciu typów mikrobiomów układu oddechowego w różnych grupach wiekowych wiązał się z wyraźnie zmniejszoną podatnością na grypę. Ten typ mikrobiomu znacznie rzadziej występował u niemowląt i małych dzieci, a jeśli był obecny - okazał się mniej stabilny w tych grupach wiekowych w porównaniu do starszych dzieci i dorosłych. Chociaż badanie nie wykazało, aby związek pomiędzy mikrobiomem a wrażliwością na grypę był przyczynowy, autorzy sugerują, że różnice w mikrobiomach mogą przyczyniać się do obserwowanego u małych dzieci zwiększonego ryzyka grypy.

Zdaniem autorów dalsze prace mogłyby ustalić, czy wysoka zmienność typów mikrobiomów obserwowanych u wielu uczestników jest odzwierciedleniem normalnej zmienności występującej u zdrowych osób, czy też reakcji na ekspozycję na grypę. Być może mikrobiom nosa lub gardła mógłby być potencjalnym celem działań zapobiegających rozprzestrzenianiu się grypy.

Paweł Wernicki (PAP)

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum